Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A więc ... Ambo nazwany przez Ziutkową Anię TROLEM :loveu: ma sie dobrze, każda okazja żeby wleźć komuś na kolana jest dobra. Przytulasny, miziasty, kochany ... tyle usłyszałam
A teraz o jego zdrówku ... po pierwszej wizycie u weta (kiedy to złościłyśmy się że Ambo dostał sterydowy zastrzyk) Ania zaraz w poniedziałek pojechała z nim do vet do Zielonej Góry i pani doktoz pobrała zeskrobiny i pooglądała Ambusia i jutro Ania jedzie znowu bo już będzie wynik i będzie wiadomo co dalej.
Doopka po czyszczeniu dobrze, nie jest już opuchnięta, opuchlizna z łap tez prawie zeszła (jak to powiedziała Ania wcześniej myślała że pazury Ambulca w niebo będą strzelały takie były spuchnięte łapki), skóra sucha i dziwna w dalszym ciągu - stąd zeskrobiny pobrane przez wetkę.
Ogólnie jednak jest ok ... apetyt mu dopisuje, jest wesoły i chętny do życia.

Prosiłam Anię żeby zapisywała w zeszycie wszystkie wydatki zwiazane z Ambo.
Żeby brała od wetów nie tyle rachunek co karteczkę z pieczątką i kwotą jaką zapłaciła.

Poprosiłam o fotki a więc będą pewnie :razz: niebawem.

No i formalność :
pierwsza wizyta u weta + leki - 40 zł
druga wizyta + zeskrobiny - 50 zł no i coś za dojazd (Ania nic o tym nie mówiła ale to przeciez tez koszta)
karma ? - nie kupiła bo nie starczyło jej kasy Ambusiowej tak że mały wcina karmę Ziutka - co Ziutek na to ??? nie mam pojęcia :eviltong:

Psiaki mają ustalone spacery wg grafiku żeby sobie w drogę nie wchodzić bo Ziutuś ma ochotę zrobić kill bill Trolusiowi

  • Replies 902
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:pbo Ambulek tak miał że na kolanka zaraz wchodził albo kładł pysio do miziania :loveu:
No własnie miał dziwne takie opuchniete na jednej łapce w okolicach łokcia bodajże , taki odcisk nie odcisk :roll:...miękkie to było

Posted

fioneczka napisał(a):
A więc ... Ambo nazwany przez Ziutkową Anię TROLEM :loveu: ma sie dobrze, każda okazja żeby wleźć komuś na kolana jest dobra. Przytulasny, miziasty, kochany ... tyle usłyszałam
A teraz o jego zdrówku ... po pierwszej wizycie u weta (kiedy to złościłyśmy się że Ambo dostał sterydowy zastrzyk) Ania zaraz w poniedziałek pojechała z nim do vet do Zielonej Góry i pani doktoz pobrała zeskrobiny i pooglądała Ambusia i jutro Ania jedzie znowu bo już będzie wynik i będzie wiadomo co dalej.
Doopka po czyszczeniu dobrze, nie jest już opuchnięta, opuchlizna z łap tez prawie zeszła (jak to powiedziała Ania wcześniej myślała że pazury Ambulca w niebo będą strzelały takie były spuchnięte łapki), skóra sucha i dziwna w dalszym ciągu - stąd zeskrobiny pobrane przez wetkę.
Ogólnie jednak jest ok ... apetyt mu dopisuje, jest wesoły i chętny do życia.

Prosiłam Anię żeby zapisywała w zeszycie wszystkie wydatki zwiazane z Ambo.
Żeby brała od wetów nie tyle rachunek co karteczkę z pieczątką i kwotą jaką zapłaciła.

Poprosiłam o fotki a więc będą pewnie :razz: niebawem.

No i formalność :
pierwsza wizyta u weta + leki - 40 zł
druga wizyta + zeskrobiny - 50 zł no i coś za dojazd (Ania nic o tym nie mówiła ale to przeciez tez koszta)
karma ? - nie kupiła bo nie starczyło jej kasy Ambusiowej tak że mały wcina karmę Ziutka - co Ziutek na to ??? nie mam pojęcia :eviltong:

Psiaki mają ustalone spacery wg grafiku żeby sobie w drogę nie wchodzić bo Ziutuś ma ochotę zrobić kill bill Trolusiowi

bardzo dobrze, dziękuję fioneczko. tak będzie łatwiej robić rozliczenia. myślę że aga jak wróci do domu to zaraz jakąś kaskę na ambo przeleje z zebranych pieniędzy.

Posted

Ja za wrzesien swoja 'skladke' wplacilam. Ciesze sie niezmiernie, ze Ambo jest w domu, ze ma tak dobra opieke. Tak sie biedak naczekal na wolnosc i wreszcie ja ma. Dziekuje jeszcze raz wszystkim Cioteczkom za Ambusia :Rose:

Posted

Cioteczki, nie chce zebyscie pomyslaly ze zapomnialam o Ambusiu.

Swoja deklaracje wplacilam juz w sierpniu. Zaplacilam z gory za 4 miesiace, czyli 100 zl. Na watku rozliczeniowym ta wplata widnieje jako "xoom.com", bo nie mam mozliwosci dopisku, ze to odemnie.

Posted

agaga21 napisał(a):
poproszę agę żeby zadzwoniła i się dowiedziała co u ambusia.może uda się zdobyć jakieś zdjęcia...


jak dzwoniłam tydzień temu w niedzielę to prosiłam o zdjęcia ... ale nie dostałam :-(

Posted

Ambo zaatakowal dzisiaj corke Ani i Krzyska.:-(
Dziewczynka ma rozszarpana reke i uszkodzone sciegna.
Jej reka jest w stanie krytycznym.
Przeszla dzisiaj zabieg jutro czeka ja kolejny.
Ma zalozone ponad 40 szwow i nie mamy zadnej gwarancji ze reka bedzie sprawna. Jest jeszcze w szoku.
Mala spedzala duzo czasu z Ambo.
Jest mi strasznie przykro.
Ambo zostal uspiony.

Posted

nie potrafię pojąć tego co się stało :placz:
mam nadzieję że z reką dziecka będzie wszystko dobrze ... że zostaną tylko blizny (oby jak najmniej widoczne)
Ambo co ty zrobiłeś :placz: dlaczego :placz:
nie wiem co powiedzieć ... nie wiem :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...