Ulka18 Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Ambus sie przypomina....nadal biedactwo nie ma domu :shake: Quote
Ulka18 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Wszystkie astki z Mielca znalazly domy, a nasz Ambus czeka i czeka :shake: Quote
Jagoda1 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ulka18 napisał(a):Wszystkie astki z Mielca znalazly domy, a nasz Ambus czeka i czeka :shake: Kiedy to sie zmieni....:shake: Quote
Ulka18 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ambus jest taki kochany do ludzi, tak sie psisko cieszy, jak ktos do niego podchodzi....:p jakos nikogo Ambus nie zaczarowal swoim usmiechem :shake: Quote
terra Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Trzymam:thumbs:, jesłi tylko to coś pomoże. Quote
Ulka18 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Ambulka ktos obserwuje, ale na tym sie konczy :shake: nikt nie pisze, nie dzwoni :placz: Quote
terra Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Kto pokocha i przygarnie Amba? On już tak długo czeka. Quote
andzia69 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 co z nim robić:-(:-( jemu to przydalby się jakiś tymczas, choćby po to by dowiedzieć się jaki on jest faktycznie....czy rozbójnik, czy spokojny, czy do kazdego psa podchodzi z agresją czy nie, czy lubi dzieci, czy nie, ale tymczasu pewnie też nie będzie:shake: Quote
andzia69 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Murka teraz bedzie miała doswiadczenie w astach:evil_lol: więc jakby za duzo domków się zgłaszało to i Ambusia można proponować:lol: Quote
Ulka18 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Ambo ma dwoch obserwatorow na aukcji...ale nikt nie pisze, ani nie dzwoni. Quote
Murka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Ambuś nie ma szczęścia... Może dlatego, że łapka nie w pełni niesprawna, to już się tak ładnie na spacerkach nie będzie prezentował jak to AST powinien... :-( Quote
Ulka18 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Dokladnie, gdyby nie ten przykurcz w lapce, to dawno mialby juz dom. Quote
Ulka18 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Ambo jest ponownie na allegro. Moze tym razem sie uda :kciuki: Quote
andzia69 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 nie widzę postu Murki:crazyeye: a w powiadomieniu jakie mi przyszło napisała, że psa juz nie ma w schronisku.... Quote
Murka Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Bo skasowałam ;) Okazuje się, że Ambo i Arnold to dwa różne psy. Amba już nie ma w schronisku, a Arnold jest :roll: Ja się pogubiłam, bo myślałam, że to jeden i ten sam pies :???: Quote
andzia69 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Murka napisał(a):Bo skasowałam ;) Okazuje się, że Ambo i Arnold to dwa różne psy. Amba już nie ma w schronisku, a Arnold jest :roll: Ja się pogubiłam, bo myślałam, że to jeden i ten sam pies :???: to ja juz zgłupiałam...przecież ten pies z tego watku to Ambo....a jaki to Arnold??? i który w koncu poszedł do adopcji? Quote
Ulka18 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Napisalam do kierownika z prosba o wyjasnienie. Dla mnie Ambo to ten wyglodzony, wychudzony, po nosowce, z chora lapa. Quote
andzia69 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 to jest Ambo z 1 strony tego watku: i to Ambo po "przytyciu" Quote
Murka Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 No i tego właśnie psa w schronisku nazywają Arnold. Ale teraz już nie wiem :roll: Poczekajmy co napisze Kierownik, ja też poprosiłam o wyjaśnienie. Quote
Ulka18 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Wyjasnienie od kierownika. Wychodzi na to, ze byly dwa podobne amstaffy. Jeden, tez z chora lapka nadal jest. Pan Wiesiek chyba jego nazywa Arnold. Temat: Re: amstaff pregowany z chora lapa Od: "Profil1" <mtoz@neostrada.pl> Data: N Kwietnia 13 2008, 7:03 pm Pani Agnieszko był amstaf całkowicie podobny do Arnolda i nie miał chorej łapy. Ja po zdjęciach robionych na trawie i z góry myślałem, że to chodzi o tego co poszedł do adopcji, bowiem on miał krótsze nogi od Arnolda, ale umaszczenie identyczne. Przepraszam za zamieszanie. O zachowaniu Arnolda do ludzi napiszę jak porozmawiam z pracownikami wszystkimi nie tylko z Wiesławem, bo on ma skłonności do dramatyzowania rzeczy które naprawdę maja się inaczej. Quote
Murka Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Tak, ten z hali w schronisku nazywany jest Arnold, czyli nasz dogomaniacki Ambo ;) P. Iza zawsze o nim mówi Arnold. Czyli nikt go nie adoptował :( Ciekawe czy Ci ludzie z Puław skontaktują się ze schroniskiem w sprawie adopcji :roll: Quote
Murka Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Niestety Puławy nie odezwały się ani do mnie, ani do schroniska :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.