Aganiok Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 A może wystawić go na Allegro? CZy ma już aukcję? Quote
ewatr Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Aganiok napisał(a):A może wystawić go na Allegro? CZy ma już aukcję? Ambo z tego co wiem obecnie nie ma aukcji :shake: Quote
Aganiok Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 mogłabyś napisać kilka słów o Ambusiu i podać namiary na kogoś, mogę zrobić mu aukcję Quote
ewatr Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 zebrałam wszystko co było istotne na wątku Ambusia może coś wybierzesz Aganiok :loveu: jest tam tez tekst Doddy juz gotowy !!! AMBO - biedny wychudzony pies, mieszaniec boksera, trafil do schroniska w strasznym stanie. Do adocpji będzie dopiero jak nabierze "kształtów". Jest to pies około 5 lat przywieziony z miejscowości Stopnica woj.Świętokrzyskie. Pani, która go zgłaszała do Gminy powiedziała, że się przybłąkał. Gdy Pan Kierownik go odbierał, pies był przywiązany na łańcuchu. AMBO jest bardzo spokojnym psem. Ma ogromny apetyt, ale na razie ma jedzenie dawkowane tzn. częściej, ale po trochu z dodatkiem witamin. Zdjęcia AMBO: http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC_0097.JPG http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC_0099.JPG http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC_0104.JPG http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC_0110.JPG te zdjecia sa z przed ponad roku !!! Kontakt ze schroniskiem: SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT IM. ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU E-mail: mielec@bezdomne.com HTTP: www.mielec.bezdomne.com tel. (017) 583 15 32 ul. Targowa 11, 39-300 Mielec telefon 017 - 583 15 32 w marcu ubiegłego roku po podkarmieniu przez P.Kierownika Ambus wygladał juz tak :lol: : __________________ __________________ Quote
ewatr Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 w maju ubiegłego roku Ambus niestety zachorował :-( : Ulka 18 pisała o nim tak : Ambo jest chory. Prawdopodobnie nosówka, która trafiła na bezbronny organizm (wiadomo w jakim tragicznym stanie trafil Ambo do schroniska). Dzisiaj go widzialam, byl radosny, merdal ogonkiem, morda usmiechnieta, jakby nigdy nic. Ani sladu po zaglodzeniu. Mam nadzieje, ze wydobrzeje. Jest pod opieka pan Oli, Izy i Basi, je tylko gotowane miesko z dodatkami. Nowych fotek nie robilam,bo nie bylo kierownika,a Pani Ola nie chciala go meczyc nieudolnym wyprowadzaniem. __________________ w lipcu 2006 pisałam tak : nasz Ambo wygląda znacznie lepiej ale choroba , wprawdzie się zatrzymała , ale pozostałości sa w postaci np.przykurczy nogi jak go wczoraj odwiedziłam to pochłaniał właśnie 2 sporą miskę karmy i już rozglądał się za następna od p.Izy a mnie tylko patrzył po rękach czy coś do jedzenia nie przyniosłam a nie tam jakies głaskanie / materialista się zrobił okropny :evil_lol: / podobno je po 4 razy dziennie i najlepiej by nie przestawał - przy takim trybie życia nic dziwnego że wygląda okazale ;-) gdybym nie miała w pamięci jego wychudzonych zdjęć z przyjazdu do schroniska to bym go nigdy teraz nie poznała na dokładkę zrobił się zadziorny i zazdrośnik z niego okropny - jak stoisz przy moim boksie to koncenrtuj sie na mnie a nie " lataj " oczami i rekami ze smakołykami po sasiednich boksach bo cie oszczekam ....................... co niniejszy uczyniłem :evil_lol: psiak jest fajny , ożywiony , łakomy na jedzonko i pieszczoty ale wymagałby bardzo oddanego człowieka bo choroba nie zniknie i trzeba będzie z nią żyć :-( __________________ 30 sierpnia : rozmawiałam z Kierownikiem i dowiedziałam sie , że nic nowego u Amba nie słychać :shake: cały czas przebywa w lecznicy bo psiak poza tym , że znacznie przytył i rozrabia - to wymaga ciagłej opieki jest niestety pieskiem specjalnej troski i tak juz pozostanie ma tiki i przykurcze łapek bardzo ktos musiał by pokochac pieska żeby mu zapewnic dom jak powiedział p.Kierownik normalnie piesek nie jest do adopcji moze ktos adoptował by Ambusia wirtualnie :oops: / Ambus obecnie ma juz wirtualnego opiekuna to Doddy / choc troche osłodziło by to psiurowi życie schroniskowe podaje link do strony schroniska w Mielcu www.mielec.bezdomne.com 30-08-2006, 20:57 #212 Ulka18 vbmenu_register("postmenu_2104204", true); Zarejestrowany: May 2005 Miasto: Dębica Postów: 9514 Cytat: Temat: Re: Chcemy adoptować wirtualnie Ambo - asto - boksia Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl> Data: Śr Sierpnia 30 2006, 8:34 pm Do: mielec@bezdomne.com Ambo wyglada na zdrowego psa sądząc po zachowaniu. Po nosówce pozostał mu niedowład w lewej przedniej łapie, która ma niewład. wiadomosci z wrzesnia 2006 : Jak pisze Kasia, ktore je robila : Cytat: Ten kiedys wychudzony - nie dalo sie mu zrobic lepszych zdjec, ledwo dalo sie go utrzymac w tym harmidrze. Quote
ewatr Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 tak Ciocia Doddy pisała o Ambusiu : 10-10-2006, 11:13 #272 doddy vbmenu_register("postmenu_2265510", true); Zarejestrowany: Mar 2003 Miasto: Jestem z Warszawy, bo temu głupiemu bocianowi nie chciało się lecieć przez ocean. Nienawidze drobiu! Postów: 5513 Moj wyplodzony test: Cytat: AMBO Kiedy bylem maly moje blazenstwa bawily Cie do lez. Nazywałeś mnie swoim aniołkiem. Spędzałeś ze mna duzo czasu, bawiłeś się, zabierałeś wszedzie gdzie tylko mogłeś, bym nie siedział caly dzien w domu sam. Uczyłeś mnie odwagi, radości, byles za mnie odpowiedzialny. Pewnego dnia poznałeś swoja ludzka partnerke i poświęcałeś mi coraz mniej czasu. Z każdym dniem oddalałeś się ode mnie. Moim swiatem stala się samotność. Zapominałeś mnie czasem wyprowadzic na spacer, zapominałeś nakarmic. Nigdy tez nie byles ze mna u weterynarza. Przestałem czuc co to zycie. Pusta ogarniala me wnetrze. W koncu trafiłem do schroniska. Schronisko pachniało brakiem nadziei…. Jednak nadzieja ludzi tam pracujących była przeogromna. Trafiłem tam w stanie zaglodzenia, wyglądałem jak kupka nieszczęścia… Pracownicy bardzo dobrze się mna zajeli, doglądali, ustawili diete. Przytyłem, powróciła mi radość zycia. Mialy być już same dobre chwile w moim zyciu, az… Dopadla mnie choroba… Choroba, przeciw której powinienes mnie zaszczepic jak byłem szczeniakiem – nosowka. Dzieki ludziom, którzy codziennie o mnie walczyli, wygrałem z choroba. Jednak ona zostawila trwale pietno w moim organizmie. Mam przykurcze w lapach. Czy taka wada skreśli me szanse na znalezienie normalnego domu? Domu, w którym w koncu ktos doceni moja miłość, dobroc, chec zycia, chec bycia kochanym? Pozwol mi poznac co to prawdziwe pse zycie, nie boj się we mnie zakochac. Nazywam się Ambo, mam 2 lata. Obecnie mieszkam w Mielcu, ale jeśli znajdzie się ktos wyjatkowy, kto wzbudzi moje i moich opiekunow zaufanie jestem w stanie jechac i na drugi koniec Polski. 03-02-2007, 19:10 #336 Ulka18 vbmenu_register("postmenu_3092517", true); Zarejestrowany: May 2005 Miasto: Dębica Postów: 9514 Tak Ambus wyglada teraz : __________________ 20-02-2007, 18:48 #344 Ulka18 vbmenu_register("postmenu_3514792", true); Zarejestrowany: May 2005 Miasto: Dębica Postów: 9514 Eee tam, wiecej ma z amstaffa, imie mu sie zaczyna na "am", a "bo" bo cus z boksia lekko tez zalatuje :evil_lol: Ambo niestety nadal w schronisku, przytulak nr 1, tylko ten przykurcz w łapince :roll: Strasznie go szkoda, bo on kocha ludzi :p Ambus w calej krasie, wystarczy kliknac :cool3: Quote
Aganiok Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Dobrze, zrobię mu aukcję najpóźniej do jutra. Quote
ewatr Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Aganiok napisał(a):Dobrze, zrobię mu aukcję najpóźniej do jutra. super :multi: :p :multi: Quote
Aganiok Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=177275264 na razie na szybko... dajcie znać, gdyby trzeba było coś zmienić Quote
terra Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Czy Ambo znalazl domek? Czy też licytował następny "nawiedzony"? Quote
Aganiok Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 nikt nie licytował, nikt go tez nie obserwuje :-( ale to nic, będziemy wystawiać do skutku Quote
Aganiok Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 ślepowron jestem, rano jeszcze aukcja była ale po południu ktoś faktycznie mi go zlicytował. Palant :( Quote
Aganiok Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 zrobiłam kolejną aukcję, tym razem z ceną minimalną :p niech licytują do upadłego :D http://www.allegro.pl/show_item.php?item=181378555 Quote
terra Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Kontaktowałaś się z tą osobą, która zalicytowała? Napisz do niej i zachowaj maile. Zgłoś do allegro. Po odbyciu całej procedury, będziesz mogła wystąpić o zwrot prowizji. Na allegro jest pełno takich jołopów, zabawiających się cudzym kosztem. Ja też tego doświadczyłam. Najlepiej wcześniej mailować do takiego i w razie czego usuwać ofertę. Mniej z tym zachodu. Quote
terra Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Zastrzeż sobie jeszcze możliwość zakończenia aukcji przed czasem. Quote
terra Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Wstawiłam Amba do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4677407#post4677407 Quote
terra Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 AMBO czeka i czeka.... Zbiorczy wątek linków, do wątków psów ze Schroniska w Mielcu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4905316#post4905316 Zapraszam do odwiedzania piesków! Quote
ewatr Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 [quote name='terra']AMBO czeka i czeka.... Zbiorczy wątek linków, do wątków psów ze Schroniska w Mielcu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4905316#post4905316 Zapraszam do odwiedzania piesków! i wpisania na tym watku kto i gdzie wystawia psiaki :lol: Quote
andzia69 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 taki fajny, wesoły psiak i tyle już czeka:shake: Quote
Aganiok Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 aukcja się skończyła, w przyszłym tygodniu wystawię go jeszcze raz Quote
ewatr Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 [quote name='Aganiok']aukcja się skończyła, w przyszłym tygodniu wystawię go jeszcze raz Ciocia Aganiok :loveu: wpisz się na tym wątku jak wystawiasz Ambulka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60666 bo zbieramy kto i gdzie mileckie pieski wystawia :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.