Ss Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Czy wiecie moze czy ten psiaczek jest jeszcze w waszym schronisku? Quote
olalolaa Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='baronka23']oluolu - mogłabyś wypełnić metryczkę? już byśmy go ogłaszały ....[/QUOTE] Nie jestem teraz w Polsce, i nic nie wiem o psiaku, tylko tyle co pisalam, jak wroce i bede w schronisku to wypelnie ja. Quote
olalolaa Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 baronka23 wypełniam metryczkę , wpiszę wszystko co wiem o psiaku.. 1. Imię - nie ma 2. Płeć - pies 3. Wiek - ok 6 lat 4. Sierść - dłuższa, gęsta 5. Sterylizacja - nie, możliwa w schronisku po adopcji 6. Wielkość - duży, jak bernardyn 7. Miejscowość - Częstochowa 8. Województwo - śląskie 9. Miejsce Pobytu - Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie 10. Zachowanie - Pies wymaga socjalizacji, jest troche 'dzikuskiem', boi się gwałtownych ruchów , nie potrafi chodzić na smyczy( moim zdaniem to ze stresu i prawdopodobnie nigdy nie miał do czynienia ze smyczą). Potrzebuje doświadczonego opiekuna, jego wielkie psie serce na pewno zostało skrzywdzone przez człowieka.. 11. Zachowanie względem Dzieci - nieznane 12. Zachowanie względem Zwierząt - agresywny w stosunku do innych zwierząt 13. Dla Kogo - Nadaje się tylko dla osoby dośiadczonej w pracy z psami o podobnej psychice, potrzebuje socjalizacji i miłośći. 14. Historia - nieznana 15. Kontakt - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie ul. Gilowa 44/46 42- 202 Częstochowa tel: 034 361 65 66 schronisko.czestochowa@gmail.com 16. Krótki Opis - Pies wyglądający 'bardzo w typie' bernardyna, przeważa u niego maść biała, jest dobrze zbudowany. Quote
olalolaa Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 coś o Gerdzi ;) owczrace po wypadku. Wczoraj byłam z nią na spacerku.. To jest PRZECUDOWNY pies!! Po wyjściu z boksu , wiadomo emocje wielkie to psina ciągnie, ale po chwili na łąkach się uspokoiła i ładnie szła na smyczy :) Była tak szczęśliwa z faktu wyjśćia na spacerek ze popiskiwała i co chwile odwracała się zeby spojrzec mi w oczy i usłyszeć jakieś miłe słówko ;) Gerda potrafi pięknie siadać podaje łapy i waruje. Jedyny jej minusik to to, ze z radości bardzo obija się otwartą mordką o człwoieka, i troche 'bije' zębami.Oczywiśćie nic z agresją. Na początku jej pobytu w schronisku, na widok innego psa szalała jak głupia, była bardzo agresywna, teraz rozumie 'nie wolno' nawet nie szczekła przy kilku spotkaniach z kolagami. Nie podchodziłam z nią blisko do psow, bo to ryzyko jeszcze, ale jej zachowanie idzie w bardzo dobrym kierunku. Gorzej z kotami, bo na widok jednego bardzo pociągła, ale w stosunku do psów jest wielka poprawa. Wczoraj było gorąco u nas.. więc Gerdzia się ochłodziła z wielką chęcią w rzece :) żałowałam ze nie moge jej spuscic, bo poplywałaby sobie dziewczyna ;) Bardzo lubi wode. Przykre jest to ze ona nadal czeka w schronisku, bo jest na prawde bardzo inteligentnym psem. Jej łapka juz w pełni jest zdrowa, futerko tez odrosło prawie całkowicie, więc po wypadku nie ma śladu. Wrzucam jej zdjęcia: Quote
olalolaa Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Ss, owczarek szkocki o którego pytałaś jest w schronisku. Wczoraj rowniez z nim wychodziłam, to bardzo spokojny, potrafiący chodzic na smyczy pies. Ma cos z jądrami chyba, jedno bylo bardzo duze.. w boksie siedzi w kolnierzu nic o nim nie wiem, ale chyba miał jakiś zabieg. Jest bardzo kochany, merda ogonkiem kiedy się go glaszcze i mowi do niego, to bardzo mily pies, przy kontakcie z innymi psami byl bardzo spokojny. Quote
baronka23 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 olalolaa napisał(a):baronka23 wypełniam metryczkę , wpiszę wszystko co wiem o psiaku.. 1. Imię - nie ma 2. Płeć - pies 3. Wiek - ok 6 lat 4. Sierść - dłuższa, gęsta 5. Sterylizacja - nie, możliwa w schronisku po adopcji 6. Wielkość - duży, jak bernardyn 7. Miejscowość - Częstochowa 8. Województwo - śląskie 9. Miejsce Pobytu - Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie 10. Zachowanie - Pies wymaga socjalizacji, jest troche 'dzikuskiem', boi się gwałtownych ruchów , nie potrafi chodzić na smyczy( moim zdaniem to ze stresu i prawdopodobnie nigdy nie miał do czynienia ze smyczą). Potrzebuje doświadczonego opiekuna, jego wielkie psie serce na pewno zostało skrzywdzone przez człowieka.. 11. Zachowanie względem Dzieci - nieznane 12. Zachowanie względem Zwierząt - agresywny w stosunku do innych zwierząt 13. Dla Kogo - Nadaje się tylko dla osoby dośiadczonej w pracy z psami o podobnej psychice, potrzebuje socjalizacji i miłośći. 14. Historia - nieznana 15. Kontakt - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie ul. Gilowa 44/46 42- 202 Częstochowa tel: 034 361 65 66 schronisko.czestochowa@gmail.com 16. Krótki Opis - Pies wyglądający 'bardzo w typie' bernardyna, przeważa u niego maść biała, jest dobrze zbudowany. dzięki śliczne ;) a ile mniej więcej w kłębie ma w cm ? bo duży jak bernardyn to wiadomo :D ale one to od 60 do 90 cm w kłębie mają :D a ostatnio Pani szukała baaardzo dużego ;) a i tymczasowe imię na bernardynim ma HOGAN ;) może być ? może zostać ? Quote
Olga7 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Ss napisał(a):Czy wiecie moze czy ten psiaczek jest jeszcze w waszym schronisku? A może by tego psa podeslać na wątek : Przygarnę psa w typie collie .. ? Może akurat wpadnie w oko ..http://www.dogomania.pl/threads/188904-mam-ch%C4%99tny-dom-na-collie-lub-w-typie-suni%C4%99-szczeniaka-do-6-mies Nie zawsze wiek psa jest najwazniejszy -a on już chyba jest doroslym psem . Quote
krzychu1991 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Schronisko dla psów w Częstochowie znikające psy? Chciałbym opisać pewna sytuację, która zaistniała w Częstochowskim schronisku dla zwierząt przy ulicy Gilowej. Moja znajoma poszła do schroniska obejrzec pieski, chciała adoptować amstafkę. Były dwie suczki, jedna młoda a druga starsza..to chciała tej starszej ofiarować domek, którego chyba nigdy nie miała :( Pracownik schroniska odradzał jej tą sunie powiedział, że lepiej wziaść tą młoda sunie i dał jej do zrozumienia, że ta starsza suczka zostanie uśpiona niebawem.... Po ok 4-5 dniach namysłu, której suni dać wymarzony domek, doszła do wniosku, że adoptuje tą starszą amstaffkę poszła więc do schroniska, a suni nie było pracownik schroniska palił głupa, że nie wie o jaką suczkę chodzi... czyli wniosek taki SUNIA ZOSTAŁA UŚPIONA !!!!! :( ona była bardzo spokojna łagodna, nawet wykonywała komendy typu siad i daj łapkę. Nawet wypominał jej że była już 3 razy w schronisku, Jak zapytała o tą młodą amstafkę to powiedział, że sunia jest w boksie szpitalnym i jej nam nie pokaze..coś ukrywał?może sunia też została uśpiona?! Druga sytuacja, mój sąsiad chciał adoptować goldenka pojechał więc do schroniska, był jeden golden..chciał go adoptować, powiedzieli, że on nie jest do adopcji, bo jest zarezerwowany..po jakimś miesiącu co się okazało PIES JEST DALEJ W SCHRONISKU!! A odnośnie właśnie tych ras bojowych..to powiedzieli nam, że współpracują z fundacją, która specjalizuje się w tych rasach i oni zabieraja im psy i szukają domów dla nich.. to kłamstwo!!!!!!! żadna fundacja nie współpracuje z Częstochowskim schroniskiem! CO SIĘ DZIEJE W CZESTOCHOWSKIM SCHRONISKU, NIKT NIE MOŻE Z TYM COŚ ZROBIĆ...???!! Quote
krzychu1991 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 http://forum.gazeta.pl/forum/w,55,114060962,114060962,Schronisko_dla_psow_w_Czestochowie_znikajace_psy_.html Quote
olalolaa Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 baronka23 napisał(a):dzięki śliczne ;) a ile mniej więcej w kłębie ma w cm ? bo duży jak bernardyn to wiadomo :D ale one to od 60 do 90 cm w kłębie mają :D a ostatnio Pani szukała baaardzo dużego ;) a i tymczasowe imię na bernardynim ma HOGAN ;) może być ? może zostać ? oj nie wiem ile cm w kłębie moze miec :) teraz tak szacując i mierzac do mojego wzrostu, 80cm moze miec. Imie fajne, jak najbardziej moze byc :) Quote
krzychu1991 Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Schronisko dla psów w Częstochowie znikające psy? Chciałbym opisać pewna sytuację, która zaistniała w Częstochowskim schronisku dla zwierząt przy ulicy Gilowej. Moja znajoma poszła do schroniska obejrzec pieski, chciała adoptować amstafkę. Były dwie suczki, jedna młoda a druga starsza..to chciała tej starszej ofiarować domek, którego chyba nigdy nie miała Pracownik schroniska odradzał jej tą sunie powiedział, że lepiej wziaść tą młoda sunie i dał jej do zrozumienia, że ta starsza suczka zostanie uśpiona niebawem.... Po ok 4-5 dniach namysłu, której suni dać wymarzony domek, doszła do wniosku, że adoptuje tą starszą amstaffkę poszła więc do schroniska, a suni nie było pracownik schroniska palił głupa, że nie wie o jaką suczkę chodzi... czyli wniosek taki SUNIA ZOSTAŁA UŚPIONA !!!!! ona była bardzo spokojna łagodna, nawet wykonywała komendy typu siad i daj łapkę. Nawet wypominał jej że była już 3 razy w schronisku, Jak zapytała o tą młodą amstafkę to powiedział, że sunia jest w boksie szpitalnym i jej nam nie pokaze..coś ukrywał?może sunia też została uśpiona?! Druga sytuacja, mój sąsiad chciał adoptować goldenka pojechał więc do schroniska, był jeden golden..chciał go adoptować, powiedzieli, że on nie jest do adopcji, bo jest zarezerwowany..po jakimś miesiącu co się okazało PIES JEST DALEJ W SCHRONISKU!! A odnośnie właśnie tych ras bojowych..to powiedzieli nam, że współpracują z fundacją, która specjalizuje się w tych rasach i oni zabieraja im psy i szukają domów dla nich.. to kłamstwo!!!!!!! żadna fundacja nie współpracuje z Częstochowskim schroniskiem! CO SIĘ DZIEJE W CZESTOCHOWSKIM SCHRONISKU, NIKT NIE MOŻE Z TYM COŚ ZROBIĆ...???!! Quote
krzychu1991 Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 aha rozumiem ze ktos z koleczka wzajemnej adoracji ;) Quote
aksara Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 No i niestety nie masz racji, myślisz stereotypowo ;) nie znam kompletnie nikogo ze schroniska a z dziewczynami z Elpisu raz w życiu miałam kontakt (wtedy to była jeszcze FFA) - jak pomogły mi wysterylizować dziką koteczkę ( za co im dziękuję). Na dogomani jestem przypadkiem - sledziłam losy jednego z piesków który był pod opieką fundacji ze śląska i na ten wątek zajrzałam z ciekawości - bo do Częstochowy mam "rzut beretem". Ten wątek został stworzony po to, żeby pomagać psom. Jeśli masz jakieś zastrzeżenia - załóż swój wątek i tam pisz - bo tutaj to troszkę nie na miejscu - ;) Wątek prowadzony jest jak podejrzewam przez wolontariuszki, które poświęcają swój czas na pomoc zwierzętom. A Ty co robisz oprócz wprowadzania zamętu? Jeśli coś tam jest nie tak - to spróbuj działać, a nie atakuj na forum. Bo kogo atakujesz? Najłatwiej jest krzyczeć. i co tego jest? może jakieś poczucie samospełnienia albo dobrze spełnionego obowiązku? nie wiem. Napisałeś co chciałeś - w końcu to publiczne forum - kto chciał to przeczytał - zostałeś zignorowany i nie przyjąłeś tego do wiadomości, więc posunąłeś się do "krzyku" - bo tak właśnie jest odbierana na forach grubaśna, wielka czcionka. mimo wszystko pozdrawiam ;) a "kółeczko wzajemnej adoracji" strasznie mnie rozbawiło :) Quote
olalolaa Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 krzychl1991 przeczytałam od razu to co wkleiłeś, ale nie ma sensu czegokolwiek tutaj komentować. Jest to wypowiedz - opowiadanie jakiejs osoby nie poparte zadnymi dowadami, nie mozna w to zupelnie wierzyc czytając tylko tekst. Ten wątek poświęcony jest adopcji psow ze schroniska, i bardzo proszę o nie wklejanie tutaj takich rzeczy, nie jestem zalozycielką wątku, ale czynnie mozna powiedziec go uzupelniam i pokazuje psiaki, daje im szanse na nowy dom.Jesli9 jest jakis 'ciekawy' artykul to prosze przesylaj go prywatnymi wiadomosciami. Quote
aksara Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Wydaje mi się, że proponowanie poddania kierowniczki schroniska eutanazji, odbiega troszkę od merytorycznego wątku rozmowy. nie dam się wciągnąć w takie dyskusje. masz dowody? jesteś pewien? zrób coś z tym, zacznij działać, próbuj pomóc a nie bij piany. Jestem jak najbardziej za, kocham zwierzęta nad życie. Tylko czasami czytając pewne wątki mam wrażenie, że niektórym ludziom bardziej chodzi o rozgrywki personalne a nie o zwierzęta, niestety. Ale nie mnie to oceniać. Tu wchodzą ludzie, którzy szukają psów dla siebie lub szukają pomocy dla psów i ciężko będzie im się odnaleźć wśród Twoich pogrubionych wątków. I co chcesz tym osiągnąć? że ktoś się zniechęci i do schroniska nie pojedzie? że zrezygnuje? bo raczej chyba nie liczysz, że zajrzy tu pan prokurator który zainteresuje się sprawą i pojedzie do schroniska wyjaśniać wątpliwości? ;) Utwórz nowy wątek, z zarzutami i wątpliwościami bo tutaj naprawdę nie miejsce na to.... i powtarzam - jak masz dowody to zacznij działać a nie marnuj czasu na pisanie tutaj, bo robisz tylko krzywdę zwierzętom i wolontariuszkom - dziewczynom, które za darmo pomagają zwierzakom a nie próbują być mocnymi w gębie lub przed monitorem...(bo słowa "ktoś mi powiedział, że tamten powiedział" - dla mnie są zwykłym pomówieniem ) Najłatwiej pluć jadem przed monitorem..... dowody, dowody i działanie - w ten sposób możesz pomóc. No chyba że spełniasz się w inny sposób... pozdrawiam i kończę tę dyskusję - zostawmy ten wątek psom, które być może doczekają się jednak pomocy :) jakbyś zakładał swój wątek tematyczny - wrzuć link - z ciekawością zajrzę jak sprawy się toczą i co dodasz poza 'ktoś mi powiedział " Quote
krzychu1991 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 i co?schronisko nic nie odpisze? <zieW> Quote
aksara Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Olu dalej jeździsz do schronu? miałabym pytanko jeśli tak. Do Krzycha - nikt nie widzi sensu odpowiadania na posty nic nie wnoszące do wątku, w dodatku pisane przez osobę z wyraźnym brakiem kultury językowej. to po pierwsze, a po drugie Ty nie ustosunkowałeś się do mojego postu, pewnie stwierdziłeś, że nie masz nic sensownego do powiedzenia. pozdrawiam. Katarzyna Quote
Malwi Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 czy ktoś wie czy bernardyn który był jakiś czas temu w schronisku nadal tam jest ? roboczo nazwalam go Hogan ... imię bylo tutaj chyba zatwierdzone o ile mi się zdaje ... mogę wstawic jego fotkę jeśli trzeba :) Quote
olalolaa Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Tak regularnie jestem w schronie, w końcu jestem tam wolontariuszką. ;) Bernardyn był jeden, potem doszedł drugi, taki z charakteru fajniejszy, bardziej towarzyski. Szczerze powiedziawszy nie wiem jak sytuacja wygląda teraz, ja wychodze z małymi psami raczej. Tydzień temu wyciagęłam kolejną bide ze schroniska, zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/179484-Czekam-na-sw%C3%B3j-pierwszy-i-jedyny-domek..-%C5%9Aliczna-czekoladka!-Chocco-Chanel Jak macie jakies pytania to pisac, postaram się odpowiedziec, sprawdzic ;) Quote
Malwi Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Olu - błagam ... dowiedz mi się wszystkiego o benkach ... baaardzo proszę .... i fotki .... baaaardzo ale to baaaardzo proszę :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.