Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 554
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Cockermaniaczka']jakie cudo!!!! odjajcony?
Niech ludzie zaluja ze go nie wzieli! znajdzie na pewno super domek!!
dla mnie z dlugim wlosem wyglada jak mix z goldenem hehe:)
Wiesz co nie wiem czy odjajczony., w tym futrze nic nie widać ;) a macać nie wypada hehe.
Jest wielki jak typowy podhalan, łapa jak ręka mężczyzny, tylko wygląda tak jak wygląda.. trzeba go ogarnąć to będzie piękny :)
Podhalan wrzucony na podhalany ;)
edit: znalazłam jego wątek, pamiętałam tego podhalana, na jakiś czas zniknął mi z oczu, ale jednak to ten sam, już tyle w schronisku :( i nazywa się Admirał ;) nie żaden komisarz..haha
http : // www . podhalan . fora.pl/szukaja-domu,12/schronisko-czestochowa-admiral-szuka-domu,2711.html
tylko odstępy trzeba pousuwać

Posted

Podhalan adoptowany ;)
Znalazł tez dom dzisiaj taki owczarkowaty trochę smutny psiak, wybrali go bardzo mili Państwo.
Zastanawiali się tez nad Wolfem, ale niestety Pan wolał młodszego pieska bo tyle co stracił swojego przyjaciela..

Posted

olalolaa napisał(a):
Podhalan adoptowany ;)


Niestety ale w sobotę zostałam wprowadzona w błąd, jeden z pracowników wyraźnie powiedział że 'podhalana ktos wczoraj adoptował'..
Admirał dalej szuka domu, jest wykastrowany. następnym razem obejdę całe schronisko i zobaczę czy na pewno psa nie ma..

Posted

Trochę o labkach trzech:

Widziałam się dzisiaj z przyszłymi opiekunami Aresa Wzięli go na długi spacer żeby zobaczyć jak się zachowuje, na szczęście ciągnięcie i skakanie nie zrobiło na nich wrażenia specjalnie, twierdza że jest wspaniały - bo taki właśnie jest, powiedziałabym że to nieoszlifowany diament Są zdecydowani jednak Aresik pójdzie do nowego domku pod koniec tygodnia, jest jeszcze leczony, podejrzewam że chodzi o szwy po kastracji.
Państwo wydawali się na prawdę ok, cieszy mnie to że przyszli go poobserwować, a nie będą psa brać 'w ciemno'. Zamieszka z Częstochowie w bloku, ale wcześniej mieli owczarka i długie spacery i ogólnie aktywne życie psu odpowiadało dlatego zdecydowali się na tak energicznego psa Mam nadzieję że trafię na moment jak będą go odbierać, żebym mogła się pożegnać..

Za to Gandi był dzisiaj ze mną na spacerze, super się zachowywał, potruchtaliśmy trochę, jak on pięknie biega przy nodze! Nie pędzi tylko trzyma tempo, byłby super psa dla kogoś kto uprawia jakiś jogging. Psiak niestety kondycji nie ma, wymiękał mi a gorąco wcale nie było, potem wlazł do rzeki cały i zaczął nurkować.. a następnie nurkować w piachu i zmienił trochę swój image Później pokażę Wam zdjęcia i filmiki Nim niestety nikt się nie interesuje, czekoladka jest oryginalniejsza to chętni szybciej się znaleźli, jednak ciesze się jeśli ten domek wypali bo to na prawdę trudny pies i myślałam że posiedzi długo w schronisku..


Z Leo jeszcze nigdy nie byłam, miałam zamiar w sobotę ale chyba miał zły dzień, warczał, rzucał się, wolałam nie ryzykować. Dzisiaj już było ok to głaskałam go przez kratki żeby trochę mnie poznał. On jest jakiś bardzo wrażliwy pracownicy mówili mi że na początku właśnie tak agresywnie się zachowywał, ale później jak kogoś pozna to już jest ok.


Pekińczyk jest po kastracji i w piątek zabiera go jakaś Pani chyba przekierowane przez fundacje :)

Posted

Ja wstawie kilka fotek z wczoraj.. ;)

[img]http://x.garnek.pl/ga4994/620f9ba92a0dca17111516a3/17111516.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga5851/7bb08d16e8253a17111514a3/17111514.jpg[/img]

Piękne wielkie psisko :)
[img]http://x.garnek.pl/ga1984/8a8a2de8077d7a17111508a3/17111508.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga5220/4956d3c8b4090a17111506a3/17111506.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga5419/27c231fa3657ba17111502a3/17111502.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga7822/84b156c988b4ea17111500a3/17111500.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga5686/0a130f9bae4a2a17111484a3/17111484.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga3177/9a9d7be0ee78ba17111480a3/17111480.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga5973/4248a1557db95a17111498a3/17111498.jpg[/img]
słodziak ;)
[img]http://x.garnek.pl/ga970/ad80fb3acbb8ba17111470a3/17111470.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga2219/fd6db8c75c132a17111474a3/17111474.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga3560/1884b5798f4fba17111472a3/17111472.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga9495/45fcb79c6645fa17111476a3/17111476.jpg[/img]
[img]http://x.garnek.pl/ga5480/3a3da6300a19aa17111478a3/17111478.jpg[/img]

Posted

ooo Diego był na spacerze!! jaki ma usmiechnięty pychol!

a ten wielki pręgowany to nie boksiowate coś ?


i widze smyczki z Ami Play macie :)
Ja też mam jedną i jak dotąd to najlepsza smycz, która mi się trafiła !

Posted

Diegus to zawsze wyjdzie;) Nie mogłabym go zostawić jak on tak patrzy i prosi..
Mam z soboty nowe zdjęcia, kilka fajnych piesków, ale jak na złość gdzieś mi wcięło kabelek :(

Smyczki z AmiPlay to mamy tylko dwie, ta jedna to już ma kupe lat, juz sie pruje hehe, a drugą ja ostatnio przyniosłam. Rzeczywiście fajne są, tylko kolory troche blakną..

Posted

Dziewczyny (i chłopaki) potrzebuję pomocy kogoś,kto podjedzie i sprawdzi dwa labki z tego eventu:
http://www.facebook.com/event.php?eid=234111323301162
Właścicielka sie zgadza na weryfikacje.
Chodzi o to,żeby wziąść psiaki na krótki spcer, sprawdzić jak sie zachowuja na smyczy i do innych psów,a jak się da to do dzieci i w ogóle w jak najszerszym zakresie,jak to mozliwe.
Sprawa pilna:-(
Do czwartku trzeba im znaleźć DT....

Posted

a gdzie ta Pani mieszka z tymi pieskami?w Częstochowie jak tak to na jakiej dzielnicy? ja mogę zapytać swojej Pani weterynarz ona prowadzi hodowle labadorow. Może ona kogoś zna kto moglby je wziasc na tymczas czy coś..

Posted

Aha, słuchajcie gadałem z koleżanka najpierw zapytała na jak długo potrzebny jest tymczas dla tych pieskow a ja mowie ze nie wiem a ona zapytała czy to moze byc tydzien, miesiac?a ja ze tak moze niestety byc, poki sie im domku docelowego nie znajdzie. I ona powiedziała, że zobaczy co się da zrobić, czyli JEST NADZIEJA jakaś. Oby tylko się udało.

Posted

Sunie – mama i córka mieszkające na działkach w pobliżu cmentarza Kule w Częstochowie – dzisiaj zostały przyprowadzone do Kakadu. Z działek są przeganiane i zupełnie nie mają się gdzie podziać. Niestety musiały trafić do schroniska – nie jesteśmy w stanie zapewnić im Domu Tymczasowego.

Obie są przyjazne, bardzo posłuszne i będą wspaniałymi towarzyszkami w domu. Są młode , jedna może mieć około 3 lat, druga ok roku.

Nie są wysterylizowane, nie są zaszczepione – kompletnie nic … Nie są chude, bo były dokarmiane przez panią..

W schronisku zostały umieszczone na kwarantannie razem w jednym boksie – prosiłyśmy, żeby ich nie rozdzielano – łatwiej im bedzie odnaleźć się w nowej sytuacji… Przed nimi 2 tyg kwarantanny.



Posted

właściwie niewiele o nich wiem... tyle, że cyknełam kilka fotek... Nie chodziły nigdy na smyczy, nie miały nawet obróżek. Przyniosła je starsza pani z płaczem, że szuka im domków, że nie mają gdzie wrócić. Widocznie gdzieś dowiedziała się o adopcjach organizowanych w Kakadu i pewnie wydawało jej się , że można po prostu przynieść psiaki..

Ola, zerknij na nie jak bedziesz w schronisku. Fajne te psiaki... jak pozostałe 300... one znikną w tym tłumie..

Posted

zaraz po kwarantannie trzeba będzie się nimi zająć, inaczej trafia do boksów ogólnych a wtedy to już marne szanse.. Będzie potrzebna masa ogłoszeń i jakieś fajne zdjęcia do nich.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...