Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już ponad dwa tygodnie mineły od momentu kiedy odeszłeś Filipku...
Strasznie mi będzie Ciebie brakowało...
Twój pyszczek na mój widok był najbardziej roześmiany wśród prawie 300 psów... Wyczekiwałeś cierpliwie dni kiedy byłam w schronisku i zabierałam Cię na spacerki... Biegałeś wesoło za kamyczkami, oddawałeś mi je patrząc na mnie swoimi mądrymi oczkami, pełnymi ufności. Odeszłeś tak nagle, bez żadnego oztrzeżenia... Będę Cię pamiętać zawsze... Zawsze przechodząc obok twojego boksu... Poprostu zawsze... Byłeś, a raczej jesteś wspaniały...
Filipek:

Posted

Mysia wiem jak to boli kiedy odchodzi bliski sercu Przyjaciel :-( , ale dałaś Mu wszystko to co mogłaś i byłaś dla Niego kimś ważnym i bliskim - to takie cenne!!! Miał Ciebie.
Łzy za Filipkiem będą jeszcze długo płynąć, ale najpiękniejsze jest to, że byłaś jego Przyjaciółką. Gdyby nie Ty nikt by za Nim nie płakał i nie opowiedział Nam o Nim. :glaszcze:

Filipku jesteś piękny
[*]
[*]
[*]

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Mysia_Zabrze napisał(a):
Filipku... bardzo mi Ciebie brak... :placz: mam nadzieje, że teraz jesteś szczęśliwy...


Mysiu nie smuc się, dałas mu to co mogłaś ...

  • Posted

    kochana...dałaś mu to co najwazniejsze -dałaś mu miłość.Zanim odszedł zdązył poczuć co to znaczy byc kochanym więc proszę nie zadręczaj się juz ,jesteś naprawde cudowna i Filipek dzięki Tobie był szczęsliwy.

    • 2 weeks later...
    • 4 weeks later...
    Posted

    jutro miną trzy miesiące... tak trudno mi bez Ciebie... :( takiego pogodnego psiaka nigdy nie poznałam... :-( :-( :-( byłeś jedyny w swoim rodzaju... pamiętam
    [*]
    [*]
    [*]

    • 1 month later...
    • 1 month later...
    • 2 weeks later...
    • 3 months later...
    • 2 months later...
    Posted

    [quote name='Mysia_Zabrze']Już ponad dwa tygodnie mineły od momentu kiedy odeszłeś Filipku...
    Strasznie mi będzie Ciebie brakowało...
    Twój pyszczek na mój widok był najbardziej roześmiany wśród prawie 300 psów... Wyczekiwałeś cierpliwie dni kiedy byłam w schronisku i zabierałam Cię na spacerki... Biegałeś wesoło za kamyczkami, oddawałeś mi je patrząc na mnie swoimi mądrymi oczkami, pełnymi ufności. Odeszłeś tak nagle, bez żadnego oztrzeżenia... Będę Cię pamiętać zawsze... Zawsze przechodząc obok twojego boksu... Poprostu zawsze... Byłeś, a raczej jesteś wspaniały...
    Filipek:



    To już rok bez Ciebie :placz:

    • 3 months later...
    Posted

    mój malutki... Mogłeś przecież życ.... Gdyby nie ludzie przez których wylądowałeś w schronisku :shake: :-(
    Bardzo za Toba tęsknie :-( :-( :-(

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...