Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 jeszcze nie. Kazała na m przyjść a potem się nie odezwała... Quote
majuska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Jeszcze mi tu parę osób brakuje i dogo wysiadło.... Quote
Becia66 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 no ja też oczywiście jestem, choć tę wiadomośc już znam z pierwszej ręki od 2 dni.....no ale chuchamy na zimne.... Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Jeszcze nie. Kazała nam przyjść a potem się nie odezwała... Quote
Becia66 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 no ja też oczywiście jestem, choć tę wiadomośc już znam z pierwszej ręki od 2 dni.....no ale chuchamy na zimne.... Quote
Florentynka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Majuska, kogo tu jeszcze chcesz mieć? Quote
Becia66 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 no ja też oczywiście jestem, choć tę wiadomośc już znam od samego zamysłu.....no ale chuchamy na zimne... Quote
Becia66 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 wal majuska, jak powiedziałaś a to powiedz b bo nie chcę ci odbierac tej przyjemności...:eviltong: Quote
karolciasz28 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 No ja też jestem. A Majuska oczywiście podchody robi jak u Liska;););):evil_lol: Quote
Florentynka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Kogo jeszcze mamy ściągnąć, żebyś zaczęła gadać? Quote
Florentynka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Majuska zrobiła zlot czarownic i dogo zdechło, a Majuska znikła... Quote
majuska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Jeszcze mi tu parę osób brakuje i dogo wysiadło.... Quote
majuska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 No to dobra: Mirka grzeje doopsko w domu!!! Quote
Florentynka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 WOW!!! Tak po prostu? Od kiedy, gdzie, co za dom? Quote
halcia Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 He,he he mowiłam,ze Cie zlinczują...:diabloti: Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Oho! Wspaniale! A co z Martinkiem? Bardzo tęskni za siostrą? I szczegóły dawaj! Quote
Becia66 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Oho! Wspaniale! A co z Martinkiem? Bardzo tęskni za siostrą? I szczegóły dawaj! Biedny Martinek wył przez pierwszy dzień, wczoraj jak byłam to chodził po wybiegu i szukał Mireczki - w końcu byli w jednym boksie, a nawet spali w jednej budzie...W ogóle był wczoraj mniej odwazny, bardziej przestraszony niz zwykle. Dobrze że go potem odciagneła myslami ta nowa cieczkująca mix jamnisia bo chodził za nia krok w krok.... Quote
majuska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 No to tak.... Poszła do Państwa z Boguchwały ( sąsiedzi Justynki teściów - więc Mirka będzie na oku cały czas ) Ludzie bardzo fajni, sympatyczni , psiarze, mają małą jamnisię - typową księżniczkę kanapową, a szukali psiaka który poszaleje po podwórzu , poszczeka, popilnuje. Przyjechali do przytuliska i wzięli ot tak po prostu Mirkę : " o matko jaka bieda, my się nią zajmiemy, odkarmimy..." No i pojechali...Mirka ma mieszkać w domu, do dyspozycji ma ogród, Justynka zna ludzi i twierdzi, że na prawde będzie dobrze...dodatkowo wciąz bęzie ja miała pod opieka, gdyby jeszcze jakies leczenie było potrzebne, no i zajmie sie sterylką. Myśle, że jutro, pojutrze jakieś wieści będą Tymczasem Martinek podobno smutny Quote
majuska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 No to tak.... Poszła do Państwa z Boguchwały ( sąsiedzi Justynki teściów - więc Mirka będzie na oku cały czas ) Ludzie bardzo fajni, sympatyczni , psiarze, mają małą jamnisię - typową księżniczkę kanapową, a szukali psiaka który poszaleje po podwórzu , poszczeka, popilnuje. Przyjechali do przytuliska i wzięli ot tak po prostu Mirkę : " o matko jaka bieda, my się nią zajmiemy, odkarmimy..." No i pojechali...Mirka ma mieszkać w domu, do dyspozycji ma ogród, Justynka zna ludzi i twierdzi, że na prawde będzie dobrze...dodatkowo wciąz będzie ja miała pod opieka, gdyby jeszcze jakies leczenie było potrzebne, no i zajmie sie sterylką. Myśle, że jutro, pojutrze jakieś wieści będą Tymczasem Martinek podobno smutny Quote
majuska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 zaraz mnie tu trafi z tym dogo.... Tytułu tradycyjnie jeszcze nie zmieniam Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Gdyby jeszcze Martinkowi się tak poszczęściło... to byłoby cudownie Quote
Romka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Wspaniałe wieści!I przykro z powodu smutku Martina pewnie tęskni. Quote
karolciasz28 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 o wow!:lol: Ale się naszej niuni poszczęściło,Martinkowi też domek znajdziemy, na pewno! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.