Kinia1984 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Dzis dostałysmy telefon od babci że przy jej bloku biega ratlerek i strasznie płacze z zimna... Nie myslac wiele wsiadlysmy z siostra w samochod i pojechalysmy... Pod blokiem biegal malutki piesek wielkosci ratlerka. Pies wystraszony...Przy probie zlapania troche podziabał moja siostre. Martyna zabrała go do siebie, wszystko byloby dobrze gdyby nie to ze jej tymczasowicz nie toleruje psow i od razu rzucil sie na niego. Na noc zostac moze ale co dalej.... Do jutra trzeba znalezc DT a wiem ze to graniczy z cudem... Ja w domu tez mam 2 psy z czego ten starszy nie toleruje tez obcych.... Jutro porowieszamy ogloszenia bo albo pies sie zgubil albo komus przestal byc potrzebny... Babcia mowi ze zauwazyla go gdy na ulicy zaparkowal samochod i zaraz odjechal i za chwile pojawil sie ten piesek, ale reki nie da sobie uciac czy zostal z tego samochodu wyrzucony... Dzis jest taki mroz i zapowiadaja wieksze...on nie mogl zostac na ulicy... Gucio jest grzeczny i nie wykazywal agresji do Skarbusia... Z nami tez sie oswoil i daje sie juz brac na rece...Ewidentnie teskni bo stoi przy drzwiach ze smutnym wzrokiem... Ma na sobie niebieska, zniszczona obroże... Ciotki blagam pomozcie.....!!!!!! Quote
Gryzelda Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 To raczej wiekowy psiak. Porozwieszaj koniecznie info o nim. Mam nadzieje ze ktos Go szuka :( Quote
obraczus87 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Kinia, mój Boże.... ogłoszenia na Cito, może się zgubił. Miejmy nadzieję, że nie został wywalony z tego auta. A ten Hotelik gdzie był jamniś?? Quote
Kinia1984 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 On wydaje sie wiekowy ale ząbki ma bielutkie wiec raczej nie jest stary... Hotelik gdzie byl jamnis jak wiecie jest drogi i to ostatecznosc...Moze znajdzie sie ktos kto przygarnie na troche ta kruszyne...??? Quote
Piromanka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Może to jeden z tych nieszczęśników, których opiekunowie wypuszczają psy żeby sobie same poszły na spacer... Quote
obraczus87 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 myslę i nic wymyslic nie moge ehhhhhh Quote
Kinia1984 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 piesek jest troche ozywiony hmmm seksualnie...moze jakis kretyn puscil go zeby sie z suczka w cieczce pobawil bo piszczal...ehh Quote
obraczus87 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Kinia, teraz to juz nic pewnie nie wymyślimy. Trzeba rozwiesic ogloszenia...... tylko gdzie ten DT dla Niunka Quote
anouk92 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Kinia ogłoś go w Wieściach Podwarszawskich. Ale musisz do nich zadzwonić i wysłać im maila w poniedziałek z samego rano bo oni wtedy jakoś zamykają środowy numer. Poproś żeby dali go na 2 stronę ze zdjęciem. Zazwyczaj się zgadzają. Quote
obraczus87 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/178293-DOmek-dla-malego-psa-suczki-wiek-i-wyglAE-d-dowolne-GLIWICE Quote
Laura1108 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wątpię by się zgubił . Taki maluch w takim mróz bez ubranka i puszczony luzem o ludzie trzymajcie mnie bo stanę się nieobliczalna tak w słowach jak i w czynach jak tak można . To nieco większe od świnki morskiej pewnie . Jak można :( No ale nic pasowałoby tydzień poczekać nim gdziekowliek dalej pojedzie , tylko gdzie go przekoczować tydzień ??? Cioteczki taki maluszek okruszek to się może jeszcze u kogoś zmiesći :cool3: Quote
Vasco Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Kinia1984 napisał(a):na gore mały! może wiecie, kto na dogo w tej rasie się specjalizuje, miłośnicy sarenek mogliby może pomóc.... Ja wczoraj próbowałam złapać wyrzuconego z auta na osiedlu 3-4 miesięczniaka o krótkiej sierści. Był tak wystraszony, że podchodził tylko po chrupka i zwiewał. Już go prawie miałam, ale się wywinął, kłapiąc zębami przy tym i piszcząc, jakby go ktoś ze skóry obdzierał. Potem zwiał gdzieś i nie ma go do tej pory.... Takie mrozy, że te psiaki nie dadzą rady. Quote
Kinia1984 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 ja zawsze twierdze ze najgorsza rasa to nie amstaff, pitbull tylko rasa ludzka...jak mozna pozbyc sie takich malenstw i to w taki mroz?? Dzis maly jedzie do hotelu bo Skarbus ciagle go atakuje...a on chcialby sie zaprzyjaznic i glupi podchodzi i trzeba go wyciagac spod Skarbusia kłów... Dzwonilam do strazy miejskiej i wyslalam wiadomosc do schronu w Klembowie...Dalam tez ogloszenia w necie...za chwile Martyna jedzie oplakatowac miasto:) z uwzglednieniem lecznic... mam nadzieje ze on tylko zwial przez otwarte drzwi i ktos za nim placze...eh...marzenia...? Quote
Kinia1984 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 maly jest u mojej siostry (martyna87) cala noc nie spal tylko chodzil i piszczal... Quote
Awit Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Koszmar. Mam nadzieję, że uciekł komuś biegnąć za suką np. Quote
Kinia1984 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Mamy 0 zł na hotel...nie wiem co robic... Quote
Kinia1984 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Glut imie robocze hehe juz w hotelu niestety nie mam wogole kasy...Cena 15 zł za dobe...:( Quote
Kinia1984 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 zawiozlam jedzonko...ale informacji czy z czy bez nie mam... Quote
Nika85 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 hmm, a moze tak sobie mysle jakas Twoja kolezanka, badz kolega moglby zaopiekowac sie nim przez te mrozy. Kurcze ludzie to nie maja serca.. naprawde. Po raz kolejny utwierdzam sie w przekonaniu ze czlowiek to bydle. Jak mozna wyrzucac pieski??? i to w taki mroz? Miejmy nadzieje ze sie komus urwal. Ostatnio u babci lezal na klatce na jej wycieraczce zwiniety w klebuszek maly kundelek. Wzielysmy go do domu z mama i nakarmilysmy. Rozwiesilysmy ogloszenia i nic. Piesek byl starszy, mogl komus uciec... na cale szczescie wziela go do siebie kolezanka mojej babci, wiec piesek ma sie dobrze. Miejmy nadzieje ze nieszczesnik tez znajdzie wlasciciela, albo moze uciekl komus.. moze jakies wlasnie starszej osobie. Kurcze.. prosze, pilnuj i nadzoruj jak tylko mozesz jego sprawe, bo az serce sie kraja patrzac na ta kruszynke. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.