Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiadomości od Murzyńskiej_Łydki:

"Murzyńska_Łydka" napisał(a):
Mała jest urocza :D Cuchnie,ale dziś jej nie wykąpię,poczekam do jutra :D

Ryjek ma poryty okrutnie,ale ona te spięcia sama prowokowała.Dostała antybiotyk na 3 dni i witaminki.Ma jakieś wyłysienia na zadku,podejrzewam grzybicę :roll:

Nie zabiła mnie przy misce,chociaż pogrzebałam w niej chwilę :D Jest nieco wycofana,ale tragedii nie ma 8-) To tak na gorąco ;)

Ja na nią mówię PIeczarka :lol:

Posted

Hm, to dziwne, że sama te spięcia prowokowała - na naszych oczach zbierała raczej cięgi od innych psów... Myślałyśmy, że to takie niewinne psie dziecko a tu diabeł zza skóry wyłazi :diabloti:

Kasiu, na ile szacujesz jej wiek?

Posted

ania z poznania napisał(a):
No to kiedy jedziemy po żabkę?


Aniu, Kasia mi mówiła, że w poniedziałek, albo w środę. Wcześniej do Ciebie zadzwoni, aby się umówić, bo dałam jej Twój numer.
Ale myślę, że środa będzie lepsza, bo wyślę Kasi pieniądze na podróż, a do poniedziałku to choćby nie wiem co, nie dotrą.
No i lepiej, jak niunia u niej chwilę pobędzie, odpocznie, zanim wyruszy w długą podróż. Kasia też ją lepiej pozna, bo w pociągu spędzi z nią trochę czasu.

Jutro do Kasi zadzwonię i będę już więcej wiedziała. Ale raczej środa wchodzi w grę.
Zadzwonię też jutro do mojego kolegi, czy będzie mógł w środę niunię odebrać od Ciebie w Poznaniu - my ją odbierzemy w połowie drogi między Szczecinem a Poznaniem.

Dziękuję Ci ogromnie raz jeszcze :loveu:

P.S. Kasia mówiła mi, że sunia ma ok. 3-5 lat

Posted

Wow, a ja myślałam, że to bachorek jeszcze :oops: Zmylił mnie ten różowy brzuchol jak u szczeniaka ;)

A tak serio - to dziwne, że ona jeszcze nie rodziła... Same najlepiej wiecie, jak to jest z ttb u nas :( Czyli, jak podejrzewam, ktoś ją musiał pilnować w czasie cieczek... Może ona komuś zginęła? Ale nikt jej przecież nie szuka... Siedziała w schronisku już ok. miesiąca... :hmmmm:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Aniu, Kasia mi mówiła, że w poniedziałek, albo w środę. Wcześniej do Ciebie zadzwoni, aby się umówić, bo dałam jej Twój numer.
Ale myślę, że środa będzie lepsza, bo wyślę Kasi pieniądze na podróż, a do poniedziałku to choćby nie wiem co, nie dotrą.
No i lepiej, jak niunia u niej chwilę pobędzie, odpocznie, zanim wyruszy w długą podróż. Kasia też ją lepiej pozna, bo w pociągu spędzi z nią trochę czasu.

Jutro do Kasi zadzwonię i będę już więcej wiedziała. Ale raczej środa wchodzi w grę.
Zadzwonię też jutro do mojego kolegi, czy będzie mógł w środę niunię odebrać od Ciebie w Poznaniu - my ją odbierzemy w połowie drogi między Szczecinem a Poznaniem.

Dziękuję Ci ogromnie raz jeszcze :loveu:

P.S. Kasia mówiła mi, że sunia ma ok. 3-5 lat


Ok, to szykuję się na środę. Agnieszko, bardzo się cieszę, że mogę Wam i suni pomóc!

Posted

Czy się komuś podoba czy nie,dla mnie ten śmierdziuch zostanie Pieczarką na zawsze :P

Z karty schroniskowej wynika,iż suczka była w schronisku od lipca,znaleziono ją błąkającą się między miejscowościami turystycznymi,całą w kleszczach...

Generalnie,cały czas grzecznie śpi na posłaniu,na spacerku super grzeczna,szczeka jak ktoś wchodzi do mieszkania,ale wycisza się natychmiast po słowie fe :D

Co do transportu,pojawiła się taka możliwość,że moi znajomi podrzucą nas w czwartek do Warszawy samochodem,tam tylko w pociąg i do Łodzi :D Zawsze to krócej w ciuchci,mniejszy stres dla psa :D Tylko czy pasuje Wam ten dzień???

Posted

Świetnie!!!
Jak dla mnie czwartek jest OK, każdy dzień mi z resztą pasuje, dostosujemy się do innych, zwłaszcza że mamy najmniejszy odcinek drogi do przejechania.

Dam zaraz Ani z Poznania znać, żeby się na czwartek nastawiła i zadzwonię też jutro do kolegi, czy czwartek mu pasuje...

Kasiu, oczywiście z Anią się już umówicie w Łodzi?

P.S. Tylko nie Pieczarka :mad:Ja rozumiem, że może mieć grzybka jakiegoś, ale żeby tak zaraz od pieczarek .. :evil_lol::diabloti:

Posted

I dowiem się jeszcze, czy Ania z Poznania nie mogłaby po sunię pojechać do Warszawy.
Wstępnie mówiła mi, że tak - to wtedy sunia w ogóle nie musiałaby pociągiem podróżować. Jutro się zapytam.

Posted

Jak dla mnie może być czwartek, tylko jest jedno małe "ale"- na czwartek zapowiadają odwilż i deszcz..... Później wieczorem to może zacząć zamarzać, mogą być fatalne drogi. Nie wiem na ile wierzyć tym zapowiedziom.....? Czy brać to pod uwagę...? :niewiem:

Posted

A co z tymi szczylkami z lubelskiego schronu, co miały jechać na DT do Poznania? Da radę je gdzieś upchnąć w tym transporcie? :modla:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Jak dla mnie może być czwartek, tylko jest jedno małe "ale"- na czwartek zapowiadają odwilż i deszcz..... Później wieczorem to może zacząć zamarzać, mogą być fatalne drogi. Nie wiem na ile wierzyć tym zapowiedziom.....? Czy brać to pod uwagę...? :niewiem:


Trzeba brać wszystko pod uwagę, Aniu.
Jeśli tak ma być, to już lepiej, żeby Kasia z sunią pojechały w środę pociągiem.
Nie narażę Cię na niebezpieczeństwo przecież.

Posted

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Witam Wszystkich, [/FONT][/FONT]
[FONT=Calibri][FONT=Calibri]nie chcę blokować planowania trasy, ponadto zakładam, że Agnieszka pisząc o Tomku miała na myśli [/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Calibri][FONT=Calibri] mnie, dlatego poczułem się wywołany do tablicy [/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Dla mnie super będzie jeżeli uda się ustalić dzień w którym mam odebrać sunie. Resztę zajęć poukładam sobie tak żeby nic nie kolidowało z tym dniem, jeśli chodzi o same godziny odbioru to wystarczy, że dostanę informację ok 2 godzin wcześniej żebym dojechał na czas do Murowanej Gośliny[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Do Murowanej Gośliny mam ok. 90 km czyli 1,5 jazdy stamtąd do Piły jest ok. 160 km czyli ok. 3 – 3,5 godziny jazdy samochodem z sunią licząc przerwy postojowe dla suni.[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Mam nadzieję, że to co napisałem pozwoli Wam zaplanować resztę trasy.[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Mam tylko ogromną prośbę, w dniu którym odbiorę sunię muszę ją przekazać Agnieszce ponieważ mam w domu dwa psy, wcześniej nie byłoby problemu z przenocowaniem suni, ale 1.01.2010 jedne z pisaków (Amstaff) pobiegł za sarnami. Znalazł się po 7 dniach i teraz wykazuje trochę agresji wobec innych obcych psów i nieznanych mu dorosłych osób.[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Pozdrawiam[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Tomek[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]P.S. [/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]nr kontaktowy do mnie posiada Agnieszka. [/FONT][/FONT]

Posted

evl napisał(a):
A co z tymi szczylkami z lubelskiego schronu, co miały jechać na DT do Poznania? Da radę je gdzieś upchnąć w tym transporcie? :modla:


Kasiu kochana, czy widzisz szanse zabrania ze soba do Lodzi tych maluchow? One maja tylko 4tyg. kazdy dzien w schronie, to dla nich ogromne zagrozenie, bardzo sie o nie martwie ;(

Posted

[quote name='Togo'][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Witam Wszystkich, [/FONT][/FONT]
[FONT=Calibri][FONT=Calibri]nie chcę blokować planowania trasy, ponadto zakładam, że Agnieszka pisząc o Tomku miała na myśli [/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Calibri][FONT=Calibri] mnie, dlatego poczułem się wywołany do tablicy [/FONT][/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Dla mnie super będzie jeżeli uda się ustalić dzień w którym mam odebrać sunie. Resztę zajęć poukładam sobie tak żeby nic nie kolidowało z tym dniem, jeśli chodzi o same godziny odbioru to wystarczy, że dostanę informację ok 2 godzin wcześniej żebym dojechał na czas do Murowanej Gośliny[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Do Murowanej Gośliny mam ok. 90 km czyli 1,5 jazdy stamtąd do Piły jest ok. 160 km czyli ok. 3 – 3,5 godziny jazdy samochodem z sunią licząc przerwy postojowe dla suni.[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Mam nadzieję, że to co napisałem pozwoli Wam zaplanować resztę trasy.[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Mam tylko ogromną prośbę, w dniu którym odbiorę sunię muszę ją przekazać Agnieszce ponieważ mam w domu dwa psy, wcześniej nie byłoby problemu z przenocowaniem suni, ale 1.01.2010 jedne z pisaków (Amstaff) pobiegł za sarnami. Znalazł się po 7 dniach i teraz wykazuje trochę agresji wobec innych obcych psów i nieznanych mu dorosłych osób.[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Pozdrawiam[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]Tomek[/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]P.S. [/FONT][/FONT]

[FONT=Calibri][FONT=Calibri]nr kontaktowy do mnie posiada Agnieszka. [/FONT][/FONT]

Tomku, dziękuję Ci bardzo - oczywiście, że miałam na myśli Ciebie :lol:
Oczywiście, że odbierzemy sunię tego samego dnia, nawet późnym wieczorem, gdyż rano już musimy iść do pracy.

Zobaczymy jeszcze, jak się ułoży nam dzień, bo najprawdopodobniej damy radę sami dojechać do Poznania i odebrać Sandy (mnie też to imię się podoba ;)) od Ani z Poznania.
Do Poznania ze Szczecina jest idealna droga, jedzie się szybko, ok. 3 godzin, a z tego co widzę, Ty masz trochę drogi do przejechania.
Dziękuję Ci, Tomku, zadzwonię jutro do Ciebie, jak już coś więcej będziemy wiedzieć.

Posted

c'est la vie;13962269 napisał(a):
Kasiu kochana, czy widzisz szanse zabrania ze soba do Lodzi tych maluchow? One maja tylko 4tyg. kazdy dzien w schronie, to dla nich ogromne zagrozenie, bardzo sie o nie martwie ;(


Nie wiem, co Kasia na to, ale ona chyba nie jedzie do Łodzi z amstaffką, tylko do Warszawy, a stamtąd sunię zabiera Ania z Poznania do Poznania.

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Nie wiem, co Kasia na to, ale ona chyba nie jedzie do Łodzi z amstaffką, tylko do Warszawy, a stamtąd sunię zabiera Ania z Poznania do Poznania.


Jeśli chodzi o transport,to ja Pieczarkę dowiozę dowolnego dnia,w dowolne miejsce :D Kwestia jest taka,że w czwartek mogłybyśmy samochodem podjechać do Wawy,tam w pociąg i do Łodzi :p

Jeśli jednak Ania będzie wolała środę,to pokonamy całą trasę pociągiem,Pieczarka jest nieco wystraszona,ale nie jest to kłopotliwe,zachowuje się póki co super,więc podróż nie będzie dla nas problemem :D

Jeśli o nią samą chodzi,to sunia jest super,ładnie śpi na posłanku,na spacerku grzeczna,cieszy się do ludzi :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...