Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='evl']Agnieszka, jaką ja mam jej wpisać barwę? Płowo-niebieską z białym? Bo jakaś taka ruda się na fotkach wydaje, to może nie będę się wydurniać i wpiszę, że ruda albo beżowa z białym :lol:

Mamy taką wypasioną umowę, że wszystko musi być na tip top a ja właśnie wpadłam na to, że nie wiem jaki jest piczkowy kolor :oops: :roll:

No i to: [FONT=Verdana]Znaki szczególne psa: w typie AST, biała strzałka na pysku, białe skarpety?Co ona tam ma jeszcze białego? ;)[/FONT]

Piczka jest nieokreślonego koloru :evil_lol: - nie jest ruda (faktycznie na zdjęciach tak wychodzi), możesz napisać beżowa z białymi znaczeniami - białe ma skarpetki, końcówkę ogona, i białą klatkę piersiową.


[quote name='agnieszka24']Agnieszko jeśli u Piczki wyszedł grzybek -Microsporum canis , a kąpiele nie pomogą, to bardzo dobrze leczy się go Terbisilem. Maniunia po tygodniu stosowania przestała się całkowicie drapać :) Kuracja trwała dwa miesiące i jak na razie nie ma nawrotów grzyba. Jednak dla pewności spryskuję swoją sukę Fungidermem raz w tygodniu, mała też jest nim psikana. Napewno szybko pozbędzieicie się tego wrednego grzybka :p

O dziękuję Ci bardzo, bo chyba coś takiego jej wyszło. Musimy jeszcze kilka dni poczekać, aby być pewnym na 100%. Potem podpowiem wetowi czym to dziadostwo leczyć, jeśli sam nie będzie wiedział ;)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli lekarz wybierze Terbisil, to u mnie dawkowanie było takie: przez dwa tygodnie 1 tabl. 2 razy dziennie, potem 2 tyg. przerwy i kolejne dwa tygodnie tabletki. Fungiderm został włączony pomocniczo, bo zawiera w swoim składzie inną substancję czynną niż Terbisil, która również działa grzybobójczo. Najlepsze jest to, że Fungidermem wyleczyłam Hienie drożdżaki na łapkach :) A zeszłej zimy bezskutecznie próbowałam to zrobić smarując jej łapki kremami ;)

Posted

[quote name='agnieszka32']No właśnie, co 10 piczek, to nie jedna :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:
:D

i tak dla popsucia humoru piczek:




179/10

płeć: pies
wiek: 7 miesięcy
rasa: mieszaniec


boks: K-7
numer: 179/10
miasto: Szczecin

sterylizacja: nie
szczepienia: tak
odrobaczenie: nie

charakter i opis:
Pies trafił do naszego Schroniska 05.02.2010, znaleziony został w Skolwinie i do nas doprowadzony, jest wychudzony.

Posted

nie jestem znawcą maści psich ale ta, którą ma piczka, to zdaje się "błękitno-płowa"...z białymi znaczeniami? :evil_lol: no niechże się wypowie jakiś znawca :razz:


cieszę się, że ustaliliscie co Piczce dokucza :)

pamiętam, że u nas długo nie można było się zorientować co jest....długo myśleliśmy, że mała ma nużeńca i było podejrzenie innych chorób skóry a okazało się, że najbardziej dokuczała jej alergia pokarmowa.. przez jakis czas tolerowała karmę z jagnięciny i ryżu, potem był jakiś szok i mega alergia kiedy jadła tylko rybę z ryżem (gotowane) ale szybko chudła, wiec zdecydowalismy się na Acanę Pacifica a teraz na zimę znowu wprowadzilismy jagnięcinę i ryż żeby nam troszku przytyła...myślę, ze jak organizm jest osłabiony, to takie psy uczula nawet to co normalnie mogą tolerować ale to takie moje przemyślenia tylko ;)

oby szybko doszła do siebie piczolina :loveu:

Posted

Fotek się nie daje, bo się ich nie ma :eviltong::evil_lol:

A Piczka właśnie była kąpana, za 4 dni ostatnia kąpiel i wizyta u weta. Wtedy już grzyb w wymazie powinien się ładnie rozwinąć i będzie wiadomo, co to za dziadostwo i czym je leczyć.

Niunia szaleje strasznie, jak wracam z pracy do domu, skacze i podgryza ręce, więc dopóki się nie uspokoi, nie mogę na nią zwracać uwagi. Muszę ją tego oduczyć, bo skacze na człowieka ze wszystkich stron i naprawdę mocno podgryza - jak szczeniak. Ale wystarczy minutka i się uspokaja.
Tak samo jest podczas zabawy - nakręca się i zaczyna mocno podgryzać po rękach i nogach. Wtedy muszę przerwać zabawę, głośne NIE i przestaje. Łatwo się nakręca, ale i łatwo również wycisza.
Czeka nas sporo pracy z nią, ale też praca ta jest wielką przyjemnością :loveu:

Dzisiaj przyszła dla niuni paczuszka zamówiona przez pańcię z nową obróżką, smyczką i szeleczkami (taki komplecik :evil_lol:), zabawkami, piłeczkami, puszkami z karmą i z super mocną 8 metrową smyczą na spacery - to się chyba lonża nazywa i pan ze sklepu zapewniał mnie, że nie tylko psa, ale i konia utrzyma. :diabloti:
Doszły też piękne grawerowane identyfikatory dla Piczki.
Pańcia szaleje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

mielew napisał(a):
Śliczna ta Piczka :) to znaczy Figa ? bo trochę się zgubiliśmy w tych imionkach :oops: . Niech szybciutko wraca do zdrowia .


Witaj, mielew :lol:

ania z poznania napisał(a):
Na pierwsze Figa, na drugie (od matek chrzestnych) Piczka :diabloti:


A tak poważnie, to nikt nie mówi na nią Figa, nawet wet pamięta tylko, że to Piczka :diabloti:


agaga21 napisał(a):
aga, w takim razie czekamy na fotki piczki wystrojonej w nowe fatałaszki ;)


Będą w sobotę :cool3::evil_lol:


Alicja napisał(a):
Gdzie i za ile kupiłaś lonżę i chcę na wyjazd nad morze zakupić , a nie wiem czy sama dam radę zrobić z linki bo sie na węzłach nie znam;)


Tutaj http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/smycze_wielofunkcyjne/62322

Posted

pinkmoon napisał(a):
Jaka galeria, jak ostatnie zdjęcia tak dawno były, że ja nic nie pamiętam! :mad::evil_lol:

Czekamy na nowe!



[FONT=Arial]:razz::razz:no właśnie ....gdzie te foty ;):evil_lol:[/FONT]

Posted

pinkmoon napisał(a):
Jaka galeria, jak ostatnie zdjęcia tak dawno były, że ja nic nie pamiętam! :mad::evil_lol:

Czekamy na nowe!


Alicja napisał(a):
[FONT=Arial]:razz::razz:no właśnie ....gdzie te foty ;):evil_lol:[/FONT]


A czy dzisiaj jest sobota? :eviltong::evil_lol:

Niunia dzisiaj dostała dużą lateksową pomarańczową piszczącą małpkę - takiego szaleństwa jeszcze nie widziałam, bawiła się jak szczeniak - skakała do niej, iskała, lizała, biegała po całym domu z małpką w zębach, teraz z nią śpi w legowisku - w ogóle się z nią nie rozstaje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Nie byliśmy u weta na kolejnym zastrzyku sterydu, bo Piczka się już znacznie mniej drapie, więc poczekamy do poniedziałku. Sierść zrobiła się mięciutka, milutka, blizny też robią się bledsze i coraz mniejsze.

Niunia powolutku oducza się brzydkich zachowań, dzisiaj już znacznie mniej skakała po mnie i podgryzała, jak wróciłam z pracy do domu.
Zaczyna pilnować posesji i powoli obszczekuje wszystkich sąsiadów, ale wystarczy do niej zagadać, a ona już się cieszy do wszystkich - słoneczko moje :loveu:

No i nauczyła się dzisiaj komendy SIAD - załapała za 3 razem :cool3: - bystrzacha :diabloti::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...