Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaga21 napisał(a):
http://img517.imageshack.us/img517/6200/obraz460m.jpg
ciekawe ile jej czasu zajmie ta kosteczka


Nabrudziła tylko mi strasznie na tarasie i tyle... :mad:

pinkmoon napisał(a):
Oj, jak Piczce dobrze pod kocykiem :loveu:
Jest przepiękna, myślę że śmiało możesz się nią pochwalić na Metamorfozach - nie ma porównania z tym pierwszym zdjęciem ze schroniska, gdzie cała pogryziona wystawiała z budy tylko pysio.


Pod kocykiem i na trzech warstwach kocyków :evil_lol:
Piczce wolno leżeć tylko na jednej kanapie - pana :diabloti: (pan jej pozwolił, pańcia nie :shake:). Na pozostałe dwie wstęp ma wzbroniony :lol:

A te metamorfozy to mają jakiś swój osobny wątek?


evl napisał(a):
Pieczarka trafiła do raju na ziemi :loveu: Agnieszko, zaadoptuj mnie też! :placz:


Dobra, ale tylko pod warunkiem, że będziesz gotować mojemu mężowi obiady - może wtedy przestanie się złościć, gdy przyjeżdżając do domu, dźwigając zakupy, zastaje mnie przed komputerem albo wiszącą na telefonie, a później jeszcze sam musi sobie obiad przygotować :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:


ageralion napisał(a):
No wlasnie, kosteczka kruszynka, istnieje jeszcze czy juz ja Piczka kilim?


Piczka jej nie killim, tylko ją lekko nadgryzła, nabrudziła i zostawiła. A kiedy jej spadła z tarasu, to nie miała siły podnieść :evil_lol:


fioneczka napisał(a):
Piczka nie kilim kosteczki ona ją tylko cmokta tak z nudów :diabloti:


O tak, tak :evil_lol:


ms_arwi napisał(a):
ktos tutaj tez chce kostke :cool3: :diabloti:


Albo obróżkę :evil_lol:

Posted

agaga21 napisał(a):
ja dałam kość na trawniku, coby sobie nie nabrudzić na tarasie ;)



Ale Piczka się na trawie w życiu nie położy - kocyk, to co innego :cool3:, albo lepiej materacyk, a na nim kocyk :evil_lol: - księżniczka :diabloti:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Ale Piczka się na trawie w życiu nie położy - kocyk, to co innego :cool3:, albo lepiej materacyk, a na nim kocyk :evil_lol: - księżniczka :diabloti:

taaaa, jasne. ty jej po prostu nie pozwalasz i ona biedna nie wie co to położyć się na świeżej, pachnące trawce. biedna musi się kłaść na tych materacykach i kocykach by pani przykrości nie robić ;)

Posted

Dzisiaj coś się z Figunią stało.:-(

Parkowaliśmy samochody na posesji, Piczka oczywiście z nami, bo ona uwielbia siedzieć w samochodzie. Cieszyła się jak wariatka. Po powrocie do domu, mąż wziął czekoladę i zasiadł przed telewizorem, a ja poszłam szukać Figi, bo byłam przekonana, że siedzi jeszcze w ogrodzie i obwąchuje auta. Długo chodziłam z latarką i wołałam, ale nigdzie jej nie widziałam. Po chwili usłyszałam, że ona chodzi po domu... Wchodzę z ogrodu, patrzę - a Figa przypłaszczona do podłogi i cała się trzęsie.
Wołam ją, spokojnie do niej podchodzę, idę do salonu i mówię - chodź Figunia do pani... a ona biedna czołga się do mnie przez cały korytarz i strasznie się boi podejść do kanapy, na której siedział mąż.

Nie wiedziałam co się dzieje, a Figa wystraszona poczołgała się w drugą stronę do swojego pokoju i wepchnęła się w najdalszy ciemny kąt, cały czas dygocząc i za chiny nie chciała wyjść.:-(
Pytam więc męża, co się stało, a on - że otworzył czekoladę i chciała sobie ułamać kostkę i nacisnął na nią i wydała głośny dźwięk łamanej o stół czekolady. Wtedy Figa się zerwała i uciekła. Mąż myślał, że pobiegła do ogrodu, bo coś usłyszała, a ona z przerażenia zaszyła się w drugiej części domu.

Długo ją głaskałam, masowałam, mówiłam do niej, aż skłoniłam ją do wyjścia z kąta i wejścia na jej kanapę. Przyniosłam żółty serek i dawałam jej po kawałku. Później zawołałam ją do kuchni, a ona cały czas się czołgała i drżała z przerażenia, do salonu wejść nie chciała. W końcu zaprowadziłam ją do sypialni i pozwoliłam jej położyć się do łóżka. Przykryłam kocykiem i leży tak cały czas, nie śpi, tylko leży i się trzęsie...:placz:

Nie wiem, co ją tak przestraszyło, jeszcze NIGDY nie widziałam równie przerażonego psa, nawet w schronisku. Mam nadzieję, że jej to powoli przejdzie, musiała sobie ten odgłos z czymś skojarzyć, z czymś strasznym, skoro tak zareagowała :-(:-(:-(

Posted

Moja podobnie reaguje na dźwięk łamanego opłatka - już się bardziej oswoiła, ale pierwsza wigilia zakończyła się tak jak u was dzisiejsza sytuacja. Teraz zawsze jej pokazujemy co to i staramy się nie łamać go w ogóle, bo ucieka pod drzwi i się trzęsie jak galareta :shake: jeszcze przy folii bąbelkowej tak reaguje. Amy jest wtedy nie do przekupienia - nawet cukierek na nią nie działa, żadne smaczki, nic...

Figa pewnie będzie się też bać burzy i strzałów.

Posted

coś niewątpliwie ten trzask Figuni przypomniał ...
wiem Aga że to straszny widok ... taka psunka trzęsąca się i chcąca zniknąć ... my mamy tak na kazdym kroku niestety




a zdjęcia fantastyczne ... dziewczyna prawdziwa modelka :loveu:
patrzę na to zdjęcie jak przerażona wygląda z budy w schronisku i wierzyć się nie chce że to ona

Posted

Matko, z czym mogl sie jej ten dzwiek skojarzyc... biedna malenka...powoli powoli i zle wspomnienia zaczna sie zamazywac i niknac przykryte tymi nowymi, wspanialymi, szczesliwymi ;)

Ale czolg to ty masz piekny i te jej oczy!!!!:loveu:

Posted

ageralion napisał(a):
Matko, z czym mogl sie jej ten dzwiek skojarzyc... biedna malenka...powoli powoli i zle wspomnienia zaczna sie zamazywac i niknac przykryte tymi nowymi, wspanialymi, szczesliwymi ;)

Ale czolg to ty masz piekny i te jej oczy!!!!:loveu:


O tak, ładna z niej kolubryna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

agaga21 napisał(a):
mam nadzieję, że z biegiem czasu piczka zapomni o swoich lękach. biedna, nigdy się nie dowiemy co przeżyła zanim do was trafiła.


Już jest dobrze, ale dwa dni się bała :-(

magdola napisał(a):
http://img249.imageshack.us/img249/5003/obraz544v.jpg
No co? Jeśc mi nie dają to sobie radzę jakoś...

Cudną ma obróżkę......:loveu:


I to nie jedną :evil_lol::diabloti:









Posted

agnieszka32 napisał(a):

I to nie jedną :evil_lol::diabloti:


Heh, moje to od razu wszystko by zniszczyly... jedna z bardziej lubianych zabaw jest tarmoszenie sie za obroze :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...