Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale fajna, zadomowiona juz :) Poszlo jej chyba rownie szybko co Fridzie :) Musze sie przy okazji pochwalic, ze Frida tez opanowala juz komende "siad" :razz: Teraz uczymy sie "do mnie" i "zostan".

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Już nadrabiam to wielkie niedopatrzenie :evil_lol:


grzeczna dziewczynka :grins: ... tylko wiesz znowu ci sie zaleglosci zrobily :roflt:

niesamowite jak jej slicznie sie mordka wygoila :-o ... teraz jest jeszcze piekniejsza :loveu:



Posted

Teraz wygląda jeszcze ładniej :cool3:, bo po lekach pięknie zarastają jej łyse placki na zadku i po bokach - nie poznacie jej :evil_lol:

Fotki dopiero w sobotę, bo za późno wracam w tygodniu do domu, by załapać się na światło dzienne.
W sobotę mam gości, więc się niunia na fotki z siostrzenicą załapie ;)
Jutro też dojdą zamówione nowe zabaweczki, więc będzie szaleństwo :diabloti:
Dzisiaj przez godzinę bawiła się jabłuszkiem - turlała je po podłodze, podrzucała i namiętnie wpychała pod kanapę, żeby się pod nią wczołgiwać :evil_lol:

Niunia zaczyna stróżować i pilnować domu, obszczekuje wszystkich podchodzących do ogrodzenia, ale jak ktoś już jest naprawdę blisko, to Figunia kuli się ze strachu, przywiera do ziemi całym ciałem i drży jak osika.
Dzisiaj w nocy coś ją napadło i co godzinę chciała wychodzić do ogrodu, nic przez nią nie spałam - w końcu za którymś razem nie wytrzymałam nerwowo i krzyknęłam "cholera jasna!", podchodzę do niej, a ona pod drzwiami leży skulona, drżąca, przerażona i czekała co zrobię...

Każde machnięcie ręką, podniesiony głos, wywołuje w niej strach, a wpada w panikę, gdy widzi, że niosę pustą butelkę po wodzie mineralnej - w sobotę chciałam jej dać żeby się pobawiła (Sara i Fiodor uwielbiały bawić się pustą butelką po wodzie), a ona się posikała, jak zobaczyła, że idę z butelką w jej stronę :-(:-(:-(
Boże, co ona musiała przejść? :placz:

Posted

bidusia :(
na szczęście nic już jej złego nigdy nie spotka, na pewno wkrótce zapomni o tych złych chwilach.
moja etnusia do tej pory jak słyszy podniesiony głos, jakiś hałas, jak coś spadnie itp, idzie w najdalszy kąt, siedzi tam i ślini się z nerwów tak długo aż ktoś zauważy, że ona tam jest i jej nie zawoła, nie powie, że jest dobrym pieskiem i że nic się nie stało-wtedy wraca z widoczną ulgą. tak samo zachowuje się gdy zwymiotuje (a zdarza się to dość często bo patyki ciągle obgryza i jak połknie to potem zwraca) [SIZE=2]widać, że boi się, że dostanie co najmniej ochrzan.:shake:
ktoś te nasze psiaki bił:-(
na szczęście już nigdy więcej nikt nie podniesie na nie ręki :)

Posted

bidusia :(
na szczęście nic już jej złego nigdy nie spotka, na pewno wkrótce zapomni o tych złych chwilach.
moja etnusia do tej pory jak słyszy podniesiony głos, jakiś hałas, jak coś spadnie itp, idzie w najdalszy kąt, siedzi tam i ślini się z nerwów tak długo aż ktoś zauważy, że ona tam jest i jej nie zawoła, nie powie, że jest dobrym pieskiem i że nic się nie stało-wtedy wraca z widoczną ulgą. tak samo zachowuje się gdy zwymiotuje (a zdarza się to dość często bo patyki ciągle obgryza i jak połknie to potem zwraca) [SIZE=2]widać, że boi się, że dostanie co najmniej ochrzan.:shake:
ktoś te nasze psiaki bił:-(
na szczęście już nigdy więcej nikt nie podniesie na nie ręki :)

Posted

aż mi ciary przechodzą....co te psinki musiały się nacierpieć :( aż ciężko wobec takiego psa być konsekwentnym, bo chciałoby się je tulić i wynagrodzić im tamte złe chwile....

Posted

Taki niestety urok psa z nieznaną przeszłością :( Beza też, na każde słowo wypowiedziane w jej stronę nawet lekko podniesionym głosem (ostatnio wystarczyło "fe!" na spacerze, kiedy dorwała się do jakieś spleśniałej kości) natychmiast wywala się na plecy, cała zesztywniała ze strachu...

Posted

Dzisiaj mieliśmy gości, Figa poznała prawie całą moją rodzinę i spisała się na medal! :multi:
Nie była namolna, nie skakała, nie podgryzała, nie żebrała przy stole, a już szczególnie delikatna była w stosunku do mojej 7 letniej siostrzenicy Julki - pięknie się z nią bawiła, a teraz śpi jak zabita :evil_lol:

Kilka fotek robionych głównie przez 7 letnią Julkę :lol:










Posted

Prześliczne zdjęcia! :loveu:

Coś dzisiaj wszyscy mają szał na psie przytulanki podłogowe, ja muszę przyznać że też się dzisiaj w legowisku z Bezą pokładałam :D (ale jak nikt nie patrzył, wiec nie było komu udokumentować :diabloti:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...