jola_li Posted November 20, 2014 Posted November 20, 2014 Dopiero teraz tu dotarłam po rewolucji na dogomanii (nie wiem ile jeszcze wątków mi się zgubiło :(...). Wspaniałe poprawiacze nastroju te obrazki szczęśliwych, kochanych, zadbanych psów! Quote
andegawenka Posted December 1, 2014 Posted December 1, 2014 Podpiszcie http://www.petycjeonline.com/apel_do_premier_ewy_kopacz_w_sprawie_zwierzt_dowiadczalnych Quote
Nutusia Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Dowód na to, że cuda się zdarzają, warto w nie wierzyć i o nie walczyć! :) Tokaj z Radys - kupa sklejonego błotem futra, "siadające" stawy... Z takim tekstem został ogłoszony: TOKAJ - przy życiu trzyma go wiara w CUD Obawiamy się, że ta historia może się nie skończyć happy-endem, ale jeśli nie spróbujemy poszukać domu temu psu, nie damy mu szansy, nie będziemy mogli spać spokojnie. W kategoriach cudu rozpatrujemy znalezienie domu Tokajowi, który nie dość, że jest psem dużym, nierasowym, to jeszcze starszym... Szans na dożycie do psiej emerytury w schronisku nie ma, to jest pewne. "Siadają" mu powoli tylne łapy, potyka się, przewraca w błoto, ale zawsze wstaje - byle się nie dać, byle doczekać wyzwolenia! Tokaj bardzo chce żyć, usiłuje pokazać, że jest całkiem zdrowy i sprawny. Gdyby miał swojego Pana, który by o niego zadbał, zabrał do ciepłego domu, wspomógł lekami i suplementami, żyłby pewnie jeszcze bardzo długo. W schronisku nie ma na to szans - jego piękne futro jest oblepione mokrym błotem, które teraz nocami zamarza, tworząc skorupę. Za chwilę Tokaj będzie miał trudność nawet z wczołganiem się do budy. To nie jest stary pies. Zachowuje się bardzo rezolutnie, lgnie do człowieka, jest bardzo wdzięczny za każdą chwilę uwagi. Mógłby jeszcze pożyć, nacieszyć się lepszym życiem, okazać nowemu Panu przywiązanie, jak tylko taki pies potrafi. Ale do tego musiałaby zdarzyć się cud, w którzy wciąż jeszcze wierzymy - i my i Tokaj... Tokaj ma ok. 7-8 lat. I na cud nie trzeba było długo czekać - ledwie kilka dni! :klacz: :jumpie: 1 Quote
IvyKat Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Piękne! Futro to jedno, ale ten uśmiech i błysk w oku - prześliczna metamorfoza! No aż mi łza poleciała, a za nią następna. Quote
andegawenka Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Piękne! Futro to jedno, ale ten uśmiech i błysk w oku - prześliczna metamorfoza! No aż mi łza poleciała, a za nią następna. Prawda. Osoby na fb chyba to znają Quote
Nutusia Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 No właśnie... Zresztą zabawka też nie musi być nowa... Quote
inka33 Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Znalezione w necie... Xena: 4 m-ce, 2kg...! :bigcry: Po jakimś czasie w DS: :klacz: "W 2013 organizacja walcząca z przemocą wobec zwierząt ASPCA nagrodziła Xenę tytułem Psa Roku." A tu cały artykuł: http://podaj.to/post/548,1,ten-pies-zosta-uratowany-przez-pewn-rodzin-nie-spodziewali-si-e-odwdziczy-im-si-w-tak-wielki-sposb.html Quote
andegawenka Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 To cud że wyszła z takich kosteczek. :lookarou: Quote
Nutusia Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 O tak - taką metamorfozę i to, że pies przeżył należy rozpatrywać w kategoriach cudu... Quote
sleepingbyday Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 dobrym wetom i odpowiedniemu leczeniu przez też się należy trochę gratulacji, jak mniemam... Quote
Ewa Marta Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Zapiszę sobie, bo kocham ten wątek, a zagubił mi się. Na szczęście Nutusia wrzucila link na wątku Rudaska i znowu mogę go oglądać :loveu: Quote
Usiata Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Ano właśnie, "nadejszła wiekopomna chwila", aby i Rudasek zawitał na tym szczęśliwym wątku; oto i On Tak było A tak jest I link do, m. in. i Jego wątku http://www.dogomania.com/forum/topic/128191-pom%C3%B3%C5%BCmy-buremurudemu-i-pysi-godnie-%C5%BCy%C4%87/page-63 1 Quote
andegawenka Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 O nie mogę z łańcucha na kanapę. :) Cudnie :) Quote
Nutusia Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 A pewnie, że cudnie! Cudny pies i cudna Rodzina, która się na nim poznała:) Quote
Aśka Belkowska Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 Noooo, nie wiem, nie wiem, do budy go jednak wsadzili. :)) Quote
andegawenka Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 Noooo, nie wiem, nie wiem, do budy go jednak wsadzili. :)) Fakt, ale darujemy im życie? ;) Quote
Nutusia Posted December 24, 2014 Posted December 24, 2014 Darujcie! :) Rudzik lubi się chować do budki ;) Choć coraz bardziej się przekonuje do kanap i rączek :) Quote
Usiata Posted December 24, 2014 Posted December 24, 2014 Oj tam, oj tam, do takiej budki - to się Rudasek sam wsadził bo to jest Jego azyl! jak tylko coś Mu się nie spodoba np. mrugające lampki na chionce to natentychmiast do budki leci... poza tym, Rudzik w budce ma swój sekretny schowek do kitrania najlepszych skarbów jako to pantofelek Pańci lub też Jej skarpetka :D zatem uprasza się o darowanie życia i nie powiadamiania organów ścigania...plizzzz... :P Quote
jola_li Posted December 24, 2014 Posted December 24, 2014 W ten dawny grudniowy wieczór, co Bóg dobrze pamięta przy żłóbku Maleńkiego pierwsze były zwierzęta. Lizały go po stópkach, oddechem ogrzewały, żeby się nie zaziębił w tym żłóbku Jezus mały. Dlatego dziś wszystkim życzę - i ludziom i zwierzętom,by dla każdego to było piękne, cudowne Święto. B. Borzymowska Quote
rzepek Posted December 25, 2014 Posted December 25, 2014 Lisia i Nana też składają najserdeczniejsze życzenia Świąteczne i Noworoczne -zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń. Szczególnie dla Wszystkich Zwierzaczków szukających swoich ukochanych domków:) Quote
Aśka Belkowska Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Oj tam, oj tam, do takiej budki - to się Rudasek sam wsadził bo to jest Jego azyl! jak tylko coś Mu się nie spodoba np. mrugające lampki na chionce to natentychmiast do budki leci... poza tym, Rudzik w budce ma swój sekretny schowek do kitrania najlepszych skarbów jako to pantofelek Pańci lub też Jej skarpetka :D zatem uprasza się o darowanie życia i nie powiadamiania organów ścigania...plizzzz... :P Ja jednak pomyślałabym o jakimś łancuchu dla Pańciostwa. Ostatecznie może być złoty. I w ogóle samych złotych chwil w Nowym Roku dla wszystkich autorów takich metamorfoz!!! Quote
Usiata Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Ja jednak pomyślałabym o jakimś łancuchu dla Pańciostwa. Ostatecznie może być złoty. I w ogóle samych złotych chwil w Nowym Roku dla wszystkich autorów takich metamorfoz!!! No ciut łańcucha zostało zapowiedziane wczoraj na wizycie poadopcyjnej, bo żesz Rudasek jest ponad miarę rozpieszczany :D bo kto to słyszał, żeby psisko miało łososia podawane do jedzenia? no nawet, że we wigilię, ale no bez przesady, że zaraz dwa dzwonka dla mikrusa? :D Quote
ewunian Posted December 28, 2014 Posted December 28, 2014 Jedna z poniższych metamorfoz już się tu przewinęła, ale powtórzę, bo drugi pies z wątku znalazł nowy, idealny DOM. Wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/137577-oneczka-malamut-to-mia%C5%82-by%C4%87-ich-dom-na-zawsze-koszmar-schroniskowych-ps%C3%B3w/ W skrócie. Przyszedł "pan" do schroniska po psa do pilnowania. została wydana mu niewysterylizowana owczarka, oddana kilka dni wcześniej. Nie sprawdziła się, dusiła kury, dodatku "ktoś" zawiadomił służby że pies 24/7 na łańcuchu. Oddał psa, w zamian dostał malamuta. Nie dało się w tym przypadku nic zrobić. Pies po diecie schroniskowej gruby, łańcuch zamieniony na kojec 2x2 - ale nie "na uwięzi" więc prawa nie łamał... skonczył się sezon, pies niepotrzebny, zwrot do schronu... schron ponownie go wydał, wolontariat otrzymał info że "na ogród" - po rozpoznaniu gdzie pies jest (świat mały) okazało się że do M3 w bloku... Lara: Tak było: Tak jest: Irys, tak było: Tak jest: Quote
Nutusia Posted December 29, 2014 Posted December 29, 2014 Z takich "zwrotów z adopcji" to tylko się cieszyć! ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.