Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malvaaa']a ja przedstawiam wam nietypowego gościa dogomani- Myszosławę :)

została podrzucona do lecznicy w kartoniku po Kakadu.
w dniu znalezienia wyglądała tak:



a tu już u mnie po 2tyg leczenia :)



jesteśmy w dalszym ciągu w trakcie leczenia, także kciuki potrzebne :)

Kciuki są, super zmiana :) zostaje u Ciebie? :)

Posted

malvaaa napisał(a):
mysz- Myszosławę :) ale leczenie idzie strasznie mozolnie :(

będzie dobrze najważniejsze że jest w dobrych rękach
ostatnio pracowałam w sklepie zoologicznym i codziennie wieczorem była wpuszczana mała dzidzia myszka do węża aby ją zjadł ... byłam chora. co rano ją wyciągałam bo wąż akurat liniał i nie chciał jeść a ona była po prostu przerażona - całą noc spędzała z wężem w jego terrarium ... koszmar

Posted

Trudno wyobrazić sobie większe okrucieństwo. Sparaliżowany ze strachu gryzoń, którego koszmar zaczyna się codziennie od nowa i trwa całą noc. Stres dyktowany wrodzonym lękiem przed drapieżnikiem.
Nawet w ZOO, z którym miałam bliski kontakt, w czasach, gdy karmiono tam gady zywymi zwierzętami istniała zasada, że co przeżyło węża było zabierane i szukano im domu.

Dlatego od lat nie kupuję w sklepach ZOO,gdzie są dekoracje z wężem.

Posted

święta prawda .... jak zapalałam światło ona była już przy szybie szybko otwierałam terrarium ona wyskakiwała mi na ręce ... koszmar
dzięki bogu nie musiałam być katem i nie wkładałam jej tam wieczorami ale rozmowy z właścicielami nic nie dawały - " no bo wąż też musi jeść..." :-(:shake:

  • 2 weeks later...
Posted

Nie pierwszy to przypadek zagłodzenia psa i nie ostatni zapewne... Ludzie są potworami i często uchodzi im takie bestialstwo na sucho :angryy:
Z Megi teraz grubasek się zrobił (w porównaniu z pierwszym zdjęciem) :loveu:

Posted

Pokażę naszego Samiego. Został znaleziony brudny i śmierdzący w rowie, z którego nie mógł wyjść. Wyglądał strasznie. Miał tyle dredów, że zrobiły się odparzenia. Oczywiście pchły itp. Po ogoleniu okazało się, że to piękny miks pudelka. Ma niespełna rok. Żył wcześniej zapewne na podwórku, bardzo się bał, nie potrafił jeść suchej karmy. Maleństwo ma 5,5 kg. Maluch szuka domu.

Tak było:





Tak jest:



Posted

Kto chce kto chce? :lol: Chłoptaś szuka domku. :)
Na poprzedniej stronie jeszcze gorszy przypadek.. Jak ktoś nie widział -wstawiałam Megi, która można powiedzieć cudem przeżyła..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...