Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I siostra Toffika, po roku oddana z adopcji, wróciła do mnie, po to by znaleźć już dom na zawsze! :)
Zdjęcia robione właśnie w czasie, kiedy do mnie wróciła.



I po roku:



Posted

Sara. Adoptowana a następnie odebrana "właścicielce". Przeraźliwie gruba- aż cięzko było jej wstać, wystraszona, bała się dotyku, nie ten pies.


W dniu interwencji





W domu tymczasowym w trakcie odchudzania





I już w DS, linia złapana, po wizycie u fryzjera:loveu:


Posted

magdyska25 napisał(a):
zupełnie inna sunia! :)


Dokładnie:)

Aleksandra95 napisał(a):
wow, gratki :)


Gartki dla nowych właścicieli, sunia ma wspaniały charakter, bardzo uległy.

Nutusia napisał(a):
Dla dobra suni ją tak utuczyli? Nie potrafili jej odmówić jedzenia!?!?!? Teraz wygląda wreszcie jak... pies :)


Najtańsza karma i całkowity brak ruchu robią swoje. Aż biedna ledwo szła:(

Posted

[quote name='darunia-puma']oj boże drogi przecież mogły jej pójść stawy!!! ale dokładnie inny pies jest przepiękna uwielbiam rottki ;-)
no właśnie po wizycie u fryzjera przypomina rotka
natomiast z pierwszych zdjęć
a dokładnie z tego : http://img842.imageshack.us/img842/3428/11050027832571329418.jpg
skojarzyła mi się z bernem
(wiem wiem umaszczenie inne itd ale jakoś tak z układu pyska mi sie skojarzyła)

ściema
a nie żadna metamorfoza
następnym razem postarajcie się dobrac bardziej podobne dosiebie psy :evil_lol:

a tak poważnie to mega zmiana :)
gratuluję :)

Posted

Pokażę naszą Fraszkę - domku jeszcze nie ma bo panienka cieczkę dostała, ale zmiana jest ogromna - w przytulisku, gdzie była spisano ją na straty bo ... AGRESYWNA, spędziła tam około 8 miesięcy, zerowy kontakt z ludźmi, tyle co jakiś ochłap wrzucano i nic więcej... czas spędzony w gównach, strachu i zimnie - suczka wazy jakies 6 kg i po tym jaka jest teraz nie możemy pojąć jakim cudem ta kruszyna przeżyła zimę w tym miejscu...

Teraz jest CUDOWNA i wcale nie było potrzeby jakiejś ogromnej pracy z nią - ona po prostu taka jest tylko poprzednie ekstremalne warunki zmusiły ją do przyjęcia postawy walki o życie. Teraz - kanapowiec, nakolankowa, narączkowa przytulanka, całuśna, delikatna i cudownie wesoła :loveu:

tak było i po tym zdjęciu zdecydowałam, że koniecznie musimy ją zabrać


w dniu przyjazdu - jeden kołtun, odparzenia i miliony skarbów, jeszcze wystraszona, jeszcze myślała, ze musi siębronić i kłapała jak ją łapałyśmy na podwórku, ale bez wielkiej agresji - tylko strach





a teraz :multi:


Posted

malawaszka napisał(a):
no mega fajna i te wytrzeszczone oczka :-) a tak szybko zasuwa jak ma głupawkę, że nie można nadążyć ze zdjęciami :lol:



Nadążasz, nadążasz, jesteś mistrzynią obiektywu :)

a przemiana niesamowita:siara:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...