Sarunia-Niunia Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Kocurek napisał(a):a moze by tak ciocie Malagos sklonowac?:) Byłoby super!!! Quote
sleepingbyday Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 z prezydentem to dobry pomysł. nasz człowiek! Quote
malawaszka Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 moja Mróweczka - odebrana z rozwalającej się budy pod Warszawą przez Znajdki, przyjechała do mnie, a w piątek jedzie do DS (po 4 miesiącach :cry: ) tak żyła i rodziła całe 3,6 kg żywej wagi pajęczaczek kochany Quote
Nutusia Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Prze-cudn-na! Mam nadzieję, że nasza Mufka (z mojego podpisu) też się będzie niebawem tak pięknie - choć pudliszonkowo, a nie sznaucerzo ;) - prezentować... Quote
annika Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 malawaszka podmienia psy i tyle!:mad: A tak serio- to ja widziałam tylko Mrówę u ciebie i w życiu bym nie powiedziała że to ten sam pies!:crazyeye: Quote
sleepingbyday Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 o matko, strasznei miała twoja mrówa. szlag mnie trafia, jak patrzę, jakie warunki można miec sumienie czującej istocie "zapewnić" do zycia. ludzie są o-hy-dni! Quote
brazowa1 Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Malawaszko,możesz spokojnie grzeszyc i tak masz miejsce w niebie zaklepane Quote
malagos Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 brazowa1 napisał(a):Malawaszko,możesz spokojnie grzeszyc i tak masz miejsce w niebie zaklepane He, he! Idź na całość, idź na całość :diabloti: ale suczynka cudo! I przemiana genialna! Quote
faith35 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Oran przed strzyżeniem: Po strzyżeniu: W nowym domku, na który czekał bardzo długo: Quote
faith35 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Lesia w schronisku: Może takiej metamorfozy nie widać, ale boczki jej się sporo zaokrągliły...:loveu: Quote
faith35 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Pociemek na nowy dom czekał ok. 2 lat, dlaczego Pociemek? Bo siedział cały czas po ciemku... Mimo długiego wyczekiwania, Pociemek znalazł kochający dom w Niemczech, nazywa się teraz Blacky, teraz może się wylegiwać na własnym legowisku: Quote
Wisełka Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Kocham ten wątek :loveu: Tylko piesek trafi do domku i od razu gigaaaaaaaaaa uśmiech na pysku :loveu: Quote
sleepingbyday Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 metamorfzoa lesi bardzo wyraźna. atkei chuchro zmieniło się w porządnego psa z bogatą sierścią. Quote
faith35 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 sleepingbyday napisał(a):metamorfzoa lesi bardzo wyraźna. atkei chuchro zmieniło się w porządnego psa z bogatą sierścią. Lesia na powitanie zawsze każdego wylizywała od stóp do głów, najbardziej pocieszny pies, jakiego kiedykolwiek spotkałam :) Quote
phase Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Rocky trafił do schroniska w bardzo złym stanie. Był wychudzony i obolały. Nie wiadomo czy został potrącony przez samochód czy skrzywdzony przez człowieka. Rocky ma mechaniczne uszkodzenie gałki ocznej - nie widzi na jedno oczko. Ma również stare złamanie żuchwy i nieoperacyjnego guza na żebrach. w schronisku: w domku: Quote
malagos Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 To ja dla odmiany pokażę kota. Taką brudną zmiętą szmatkę przynióśł mój mąż ze wsi, od godpodarza. Dorosły kot, ważył kilogram - tak wyniszczony i chudy, ze strach go było wziąć na ręce, ze kości poprzebijają skórę. Do tego zasychający konec ogonka, zaropiłe oczy, brudny nosek...... Po mieśiącu już było lepiej: Quote
malagos Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 O tygodnia jest w domu stałym, i to u mojej siostry w Warszawie. Zakochała się w tym rudasie :) Quote
malawaszka Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 o ranyy a ten ogon to jak to? sam mu odpadł taki duży kawał? Quote
:: FiGa :: Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 A czy ja moja kocie pokazywalam? Kiedys I teraz Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.