Nutusia Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 U mnie też tacy są - w Nowym Dworze Maz. :) Co prawda ze schronu nie biorą, ale ratują co się da z własnej kieszeni, domu szukają, wyprawki dają... Ostatnio udało nam się wyadoptować trójłapka Szewa - pół roku mieszkał w lecznicy! Quote
_Justyna_ Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Hej :) Chcę Wam przedstawić Peppera, adoptowanego przez nas 4 dni temu z bydgoskiego schroniska :) Pepper w schronisku http://imageshack.us/photo/my-images/580/1001146l.jpg/ Pepper w domku :) Jest cudowny! :) Quote
brazowa1 Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 U nas ze schronu tez wet adoptował psa-kaukazkę. Ale tylko dlatego,że jego młoda,świeża żona się w psie zakochała. Quote
malawaszka Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 artystyczna dusza w dodatku :D cudny!!! http://images41.fotosik.pl/1263/24300ed2f5ef0482gen.jpg Quote
magdyska25 Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 brazowa1 napisał(a):magdyska,a z jakiej miejscowości ten weterynarz,gdzie można takich spotkać??? Z Pabianic. Ma już 3 psy z Aresem. Też pomaga bezdomniakom ;) Quote
karolkamadry Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 [quote name='_Justyna_']Hej :) Chcę Wam przedstawić Peppera, adoptowanego przez nas 4 dni temu z bydgoskiego schroniska :) Pepper w schronisku http://imageshack.us/photo/my-images/580/1001146l.jpg/ Pepper w domku :) Jest cudowny! :) I jaki szczęśliwy:) Quote
rzepek Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Oczywiście, że szczęsliwy -tradycyjnie widać to po jego oczach!:) Quote
gameta Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Słuchajcie, sytuacja wyjątkowa, jest potrzebna pełna mobilizacja Dogomaniaków w ankiecie na Krakvecie - psy z Klembowa głodują, ta wygrana to być albo nie być. Bardzo was proszę o głosy: [quote name='obraczus87'] Quote
gameta Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 anula1959 napisał(a):Zagłosowane ;) Dzięki :Rose: to bardzo, bardzo ważne - każdy głos na wagę złota :) Quote
sleepingbyday Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 dokładnie, bo wybrany przez koalicję kandydat idzie łeb w łeb z njasilniejsza konkurencją, więc naprawdę każdy głos się liczy, to nie metafora. Quote
majku33krakow Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 ogonek2 napisał(a)::placz: jakie szczęście go spotkało :loveu::loveu: zapłakałam klawiaturę... a kto zdecydował się wziąć takiego "przegranego pas" ? jak udało mu się znaleźć taki dom? ha ha ha ha.szczęściarz ,opróżniliście koszyczek.super.biedne staruszki,one tak są wdzięczne w ds że normalnie szok. Quote
Lili8522 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Mila po odebraniu właścicielom: By lili8522 at 2012-01-16 By lili8522 at 2012-01-16 Po artystycznym strzyżeniu Cioci Lili: By lili8522 at 2012-01-26 By lili8522 at 2012-01-26 I na reszcie po fryzjerze: By lili8522 at 2012-01-26 By lili8522 at 2012-01-26 Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/220959-Jedna-sunia-PON-bezpieczna!-Druga-dalej-w-syfie-rodzi-co-cieczkę...TRAGEDIA!!-POMOCY! Quote
beta ata Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Mila cudna :-) Mi nawet bardziej podoba sie po artystycznym strzyżeniu niż po fryzjerze :-) Quote
Nutusia Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 beta ata napisał(a):Mila cudna :-) Mi nawet bardziej podoba sie po artystycznym strzyżeniu niż po fryzjerze :-) Mi też! Lili, zastanów się na tym, czy nie minęłaś się z powołaniem... ;) Quote
Lili8522 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Nutusia napisał(a):Mi też! Lili, zastanów się na tym, czy nie minęłaś się z powołaniem... ;) Hihi Cioteczko ja fryzjerka ale ludzka :cool3: Ale nad psiakami ostatnio intensywnie się zastanawiam ;) Quote
Nutusia Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Nie no, z takimi "podstawami", nie ma się nad czym zastanawiać! :) Quote
jola_li Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 (edited) [LEFT]Śliczna Milusia-kudłatka! [/LEFT] Edited February 1, 2012 by jola_li Quote
Karilka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Tutaj już w trakcie leczenia - po kilku kąpielach boraksowych i z amitrazą na szyi. U mnie w DT, wrzesień 2012 (rok leczenia) Quote
Karilka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 I w nowym domku: :):):) Dla takich rzeczy warto żyć. Quote
Lucyja Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Piękny i szczęśliwy !!! Gratulacje za taki happy end ! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.