jola_li Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Brazowa - wielki szacunek!!! Kolejny dowód jak wiele można osiągnąć, gdy patrzy się sercem i widzi to, co dla oczu jest niewidoczne... Quote
brazowa1 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/62842-Nie-sadziłam-że-to-kiedys-napiszę-Gromit-ma-DOM Link do Gromita,niegdyś Wypłocha, a obecnie Nanuq'a :) Quote
anula1959 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Cudne fotki , cudny Gromit, cudne zakończenie historii :loveu::loveu::loveu: Quote
magdyska25 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 no i cuda się zdarzają :) BRAWO!!! Quote
Lidan Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Jak tu zawsze miło :-) Człowiekowi poprawia się humor i łezka ze wzruszenia kręci w oku gdy czyta i ogląda te odmieniuone psie losy :-) Quote
andegawenka Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Lidan napisał(a):Jak tu zawsze miło :-) Człowiekowi poprawia się humor i łezka ze wzruszenia kręci w oku gdy czyta i ogląda te odmieniuone psie losy :-) Mikołaju ,Gwiazdko....prosimy o wiecej takich domów Quote
Jasza Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Poczytałam o Gromicie - już po raz któryś - jest niesamowity - i On i Ty Brązowa. Quote
Jasza Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Dunia...kiedy zakładalam jej wątek, miałam tylko jedno zdjęcie, które podesłała mi Leonarda oraz informację, że malutka ma 15 lat, nie widzi i umiera leżąc w kącie betonowego boksu... http://www.dogomania.pl/threads/208690-Dunia-MA-DOM!!-Najlepszy-na-świecie!!!-Dziękujemy!!/page48 Tutaj w DT u mamy Jaagi, okazało się, że ma około 8 lat i oczy do uratowania... Tutaj u Pani Celinki, przed operacją, Dunieczka młodnieje ;-) I po operacji, w cudownym DS u Barbareli...:-) Okazuje się, że ma 3-5 lat! ;-) I - po operacji -WIDZI! Quote
Czorcik Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Jasza historia Duni to jedna z najpiękniejszych :) Quote
Roszpunka Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Cudowna historia :) Sunia prawie skazana na śmierć odzyskuje wzrok i młodnieje... o ponad 10 lat! Wspaniałe życie przed nią :loveu: Quote
Jasza Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Moją Miśkę już kiedyś wkleiłam...ale mam dzisiaj dzień wspomnieniowy..;-) Dzika, na kopalni, bez żadnego bliskiego kontaktu z czlowiekiem. Pierwsze zdjęcie jakie jej zrobiłam...ma tutaj niespełna rok, a w oczach powagę psiej staruszki... Pachniała dzikim zwierzątkiem. Tutaj po prawie dwóch miesiącach oswajania i łapania małej i trzech tygodniach u mnie... A tutaj już moja i tylko moja :-) Quote
Nutusia Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Cudna! Bardzo podobna do pierwszego psiaka, jakiego miałam (świadomie, bo wcześniej byłam za mała i nie pamiętam). Kubuś był znajdką przygarniętą przez krawcową mojej Mamy. Pani jednak nie bardzo chciała mieć psiaka, więc go nam oddała (jej syn się na nią obraził za to na zabój i wcale mu się nie dziwię!). A Kubuś to była mądrość i miłość, miłość i mądrość... MÓJ PIES! Quote
Roszpunka Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Zgadza się Jasza - Miśka jest Twoja i tylko Twoja ;) Piękna i niesamowita :) Quote
sabusia Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 bigos napisał(a):Ale z niego przystojniaczek:loveu::loveu::loveu: Szkoda, że samotny:placz::placz::placz:Dajmy mu domek i miłość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a na co byl chory? Quote
gallegro Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Vera została odebrana właścicielowi, który ją głodził. Skóra, kości i...piękne, wyraziste oczy... DT zaoferowała Sylwija, pod okiem której sunia rozkwitła. Wątek Very i jej młodszej koleżanki Ninki: http://www.dogomania.pl/threads/216117-HASZCZAK-i-jego-tragiczny-los.-S.O.S.!!!-POM%C3%93%C5%BBCIE-!!! Oceńcie sami: Quote
andegawenka Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Nawet nie wiedzieli że mają takie cudo:angryy: Quote
mamanabank Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Kolejna cudowna, podnosząca na duchu metamorfoza :multi: Quote
magda z. Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Betek - w schronisku z numerem 1 w księdze przez kilka lat - nikt nam nie wierzył, że starszy pies znajdzie dom. Znalazł szybciej niż same myślałyśmy, bo w hotelu spędził tylko miesiąc. w schronisku - wycofany i zrezygnowany, siedział tam 8 lat.... po około 2 latach w domu stałym:) Quote
Avaloth Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Metamorfozy takich schroniskowych, zrezygnowanych weteranów, które po adopcji przeżywają drugą młodość chyba cieszą najbardziej :loveu: Wklejałam tu kiedyś metamorfozę Uciechy, kiedy była jeszcze w schronisku. ok. styczeń 2011 kwiecień 2011 czerwiec a teraz Ucieszka już w swoim domku i wygląda tak: :loveu::loveu::loveu: Quote
Jasza Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Bardzo przepraszam Was wszystkich... Malutka ma dopiero 8-10 miesięcy...i wygląda jak wygląda....waży tylko 8 kilo... Nie ma pieniędzy na leczenie i nie ma DT a w schronisku w takim stanie nie da rady... http://www.dogomania.pl/threads/2184...miesiecy/page2 Quote
Nutusia Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Nigdy nie wolno się poddawać - nigdy! KAŻDY pies ma szansę na dom. Tylko trzeba w to uwierzyć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.