magdyska25 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 http://img801.imageshack.us/img801/2756/figa10.jpg darmowa druga zmywarka? ;) Pięknie wygląda!!! :) Quote
kasumi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 to i ja dodam metamorfozę psicy, która była u mnie na DT :) jak było: jak jest: Quote
kasumi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 i kolejna WIELKA metamorfoza! :) Gogi 27.02. Gogi dziś! Quote
anita_happy Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Gogiego na pudle trzeba wkleic bo sie upominaja o foto:) z ds A TERAZ INFO!!! Kto chce aby jego psia metamorfoza zawisła na plakacie pormującym ADOPCJE PSÓW proszony jest o podesłanie zdjęć..max 5 /oryginalny format foto do druku wilekoformat/ przed i po adopcji bezdomne.szydlowiec@wp.pl + oświadczenie autora zdjęć i zgoda autora na udostępnienie zdjeć do celow promocyjnych i wykorzystanie do publikacji przez Fundacje Ocalmy od Zapomnienia CZAS do 15 września I TERAZ BĄBA :P http://www.dogomania.pl/threads/213492-KALENDARZ-2012-METAMORFOZY-FIRST-edition-ZG%C5%81OSZENIA-do-15-wrze%C5%9Bnia?p=17510610#post17510610 Quote
santino Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 To ja wrzucę też mojego łobuza. Zdjęcie ze schronu (z siostrą - też już adoptowaną ;) ) : I już u nas (przestał być taki grzeczny na jakiego wyglądał ;) ): Quote
Nutusia Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Santino - wątki Ci się pomyliły!!! Tu są metamorfozy, nie szkodniki! :) Quote
santino Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Nutusia napisał(a):Santino - wątki Ci się pomyliły!!! Tu są metamorfozy, nie szkodniki! :) :diabloti::diabloti::diabloti: Ale spójrz na jego minę na pierwszym zdjęciu - czy tak może wyglądać szkodnik? :) Tja... Też daliśmy się nabrać :evil_lol: Quote
magdyska25 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 http://i51.tinypic.com/2qx22o4.jpg Czy taki słodziak mógłby zrobić taki burdel??? Nieeeeeeee:diabloti: Quote
daria_zet Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 [quote name='magdyska25']http://i51.tinypic.com/2qx22o4.jpg Czy taki słodziak mógłby zrobić taki burdel??? Nieeeeeeee:diabloti: No raczej, że nie. Sami zrobili burdel, a potem na psa zwalają ;> Quote
santino Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 daria_zet napisał(a):No raczej, że nie. Sami zrobili burdel, a potem na psa zwalają ;> Hahahahaha :) Dokładnie tak było. Rozgryzłaś nas :evil_lol: Quote
santino Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 [quote name='Nutusia']Santino - wątki Ci się pomyliły!!! Tu są metamorfozy, nie szkodniki! :) [quote name='magdyska25']http://i51.tinypic.com/2qx22o4.jpg Czy taki słodziak mógłby zrobić taki burdel??? Nieeeeeeee:diabloti: [quote name='daria_zet']No raczej, że nie. Sami zrobili burdel, a potem na psa zwalają ;> Dodam tylko, że to nie był szczyt jego możliwości. Zerknijcie jakie rzeczy on potrafi :diabloti: Quote
Kocurek Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Nie no,efekty specjalne w mieszkaniu-toz to dekorator wnetrz jak sie patrzy...haha:) Quote
Guest papillonek Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 http://i53.tinypic.com/262v4hw.jpg jaki wzrok widac że przeprasza...ale mu było nudno :) Quote
Sheltii Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Niszczyciele są super :D Swoją uwielbiam, a ogród nam podgryza, kopie doły i zjada rośliny - regularnie :D Quote
anita_happy Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 w schronie był grzeczny bo był tam porządek..a jak sie łazienki nie zamyka to mozna sie róznych rzeczy spodziewac potem :P hahah dobrze, ze sobie kapieli w bąbelkach nie zrobił :P Quote
ludwa Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 w myśl tokowania o bąbelkach, lepiej ukryć wszelkie posiadane w domu, bo jak się do nich dobierze, to dopiero narozrabia:) Quote
Mysza2 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 cioteczki pomóżcie w metamorfozie, same nie damy rady http://www.dogomania.pl/threads/213578-Sosnowie!Zmasakrowane-oczko-poniewierany-!-pomocyyyyyy! Quote
eliza_sk Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Z rozpędu za wątkiem kalendarzowym pokażę Majuta i tutaj :diabloti: Na tel. Stowarzyszenia dostałam zgłoszenie. Majuska w największe styczniowe mrozy błąkała się po polach od lasem. Na widok człowieka reagowała paniką i ucieczką. Każda próba zbliżenia się skutkowała piskiem w wniebogłosy. Odłowiłam ją 23 stycznia 2011. Zapchlona, skołtuniona, brudna i śmierdząca - 3,55 kg żywej wagi. Na gwałtowne ruchy i podniesiony ton głosu reagowała siusianiem pod siebie. Po kilku miesiącach nauczyła się, że ludzka ręka nie zrobi już więcej krzywdy. Teraz to kochany aniołek, wieczny przytulak, całuśnik i odlatująca na ogonie istotka. styczeń 2011: maj 2011 lipiec 2011 Quote
Nutusia Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Pewnie, że inny - jak zwykle na tym wątku :) Quote
eliza_sk Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Sheltii napisał(a):Przecież to inny pies!! :) To ciągle ten sam mały kosmit, tyle, że w nieporównywalnie lepszej kondycji psychicznej i w troszkę innej fryzurze :evil_lol: Jak ktoś mówi, że śliczny z niej yoreczek, to dodaję, że to odmiana afrykańska ... Quote
elinka Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 [quote name='eliza_sk']To ciągle ten sam mały kosmit, tyle, że w nieporównywalnie lepszej kondycji psychicznej i w troszkę innej fryzurze :evil_lol: Jak ktoś mówi, że śliczny z niej yoreczek, to dodaję, że to odmiana afrykańska ... Hahhaa, dobre, dobre!!! Quote
Handzia55 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Afrykańska księżniczka a nie żaden kosmita:eviltong: Quote
Jasza Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Została u Ciebie Elizo? Piękna jest :loveu::loveu: Quote
eliza_sk Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Jasza napisał(a):Została u Ciebie Elizo? Piękna jest :loveu::loveu: Po kilku dniach jak poznałam charakter Majuta wiedziałam, że spod mojej ręki ogłoszenie dla niej nie wyjdzie. Plan był jasny - trzeba ją zasiedzieć i przyzwyczaić domowników do drugiego psa. Wstawiłam ją na nasz ogólny, ktoś był nadgorliwy i wkleił ją do "przygarnę psa" - poza mną. Jak odebrałam telefon, że ja ws. Majki do adopcji, to zbladłam i kłóciłam się z panią, że żadnej Majki do adopcji nie wystawiałam, że pies najprawdopodobniej zostaje u mnie ... Paniusia oburzona się rozłączyła, że wystawiają psa, a potem same nie wiedzą co chcą :diabloti: To że na wizus ładna to pikuś, ale po moim najukochańszym warkotliwym Fuksie (7 lat), jej usposobienie, to miód na serce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.