DORA 66 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Czy się przyjmie? Zawsze lubiłam oglądać zwierzaki przed i po(choć wolałabym,żeby nigdy nie musiały wyglądać "przed").Ale pocieszające jest,że są dobrzy ludzie. Bez husteczki rzeczywiście się nie obeszło.Też mam na koncie kilka metamorfoz,ale nie umiem dokładac zdjęć.Zresztą nie pobiłabym paru dogomaniaków,których podziwiam i jestem pełna słów uznania dla nich oraz wdzięczności za okazane zwierzakom serce.Oby takich ludzi było coraz więcej.... Quote
Anashar Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Może mniejsze metamorfozy, ale moja oba tymczasy już zostające na stałe. Ciapek, którego niestety nie mam wcześniejszych zdjęć, ale starszy psiak po przejściach, który powoli odżywa: I Aza, która 9miesięcy błąkała sie po ulicach, później trafiła na DT gdzie niestety tylko bardziej przestała ufać człowiekowi, az w końcu wróciła do mnie: Jeszcze bezdomna: I już bezpieczna :) Ich wątek: http://www.dogomania.pl/threads/201904-Kraków-Psie-dziecko-mini-ONka-Aza-już-w-nowym-domu.-Futrzasty-biały-Ciapek-też-) Quote
Agnieszka Co. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Fajnie mają, że trafiły do Ciebie. Biel Ciapusia aż po oczach bije :) Quote
FredziaFredzia Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 No Ciapek powala. :) A Aza tez śliczna, już widać odważniejsza! Quote
mamanabank Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 http://rocky.owczarki.eu/zwierzaki/azkaiciapek/15.06.2011/6.jpg Już sobie wyobrażam jak Ciapek musiał wyglądać wcześniej :shake: Mały szczęściarz! Quote
Biedroneczka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Po naszego Nestora pojechaliśmy z Katowic do schroniska w Obornikach Wlkp. (za Poznaniem). Znalazłam go dzięki dogo. Nasz futrzak śmierdział rozkładającym się ciałem (ropne zapalenie skóry, czyli jedna wielka rana między tylnymi łapami), miał mega zagrzybione uszy, prawie 15kg niedowagę i zanik mięśni. Nasza kluska jest z nami od 19 marca 2010 roku :loveu: Wiele czasu swojego i psich fryzjerów poświęciliśmy, aby wyglądał tak jak trzeba. Ale warto było!!! :lol: Wyglądał tak A teraz wygląda tak Quote
Nutusia Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Skąd wiedziałaś, że to taki piękny pies będzie?... :) Quote
wapiszon Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Nutusia napisał(a):Skąd wiedziałaś, że to taki piękny pies będzie?... :) Bo był cały czas piękny :) Tylko bardzo zaniedbany :) Quote
FredziaFredzia Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 No metamorfoza rzeczywiście na maxa! Quote
Biedroneczka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Skąd wiedziałaś, że to taki piękny pies będzie?... :smile: Dla mnie każdy niuf albo prawie niuf (tzn. bez rodowodu) jest piękny :loveu: Fajnie jest tak wrócić do starych zdjęć i porównać. Quote
keciulinka Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 jaka zmiana o matko !! :) trzymam kciuki za pieska :) Quote
Nutusia Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Jak myślicie - uda się metamorfoza?... http://www.dogomania.pl/threads/212339-Cezar-cie%C5%84-boksera-czy-wywinie-si%C4%99-%C5%9Bmierci Quote
brazowa1 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Niuf powalający. Ile to było pracy i CZASU,moge sobie tylko wyobrazić. Quote
Biedroneczka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Nestor nauczył nas cierpliwości. :evil_lol: Chłopak nie znosił czesania. Wcale się nie dziwię skoro zamiast sierści miał jeden wielki kołtun. Quote
asia300 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Witam :) Chce wstawić na metamorfozy Tośke :) suczka znaleziona , błąkała się od kilku dni po wsi od domu do domu , była przeganiana przez ludzi i inne psy. Na jej drodze stanęła jedna z mieszkanek wsi po której Tosia się błąkała , zabrała ja do siebie mimo stanowczego sprzeciwu rodziców , wykąpala nakarmiła oczysciła włos z rzepów których miała na sobie mase Tośka no i kiedy psina spokojnie już spała bezpiecznie na kolanach powiadomiła nas na wątku shih tzu o znalezionej suczce z wołaniem o pomoc gdyż nie mogła zostać u niej :( Akurat ja w tym dniu miałam wolne i z taką myślą komfortową z kubkiem kawy usiadłam sobie w popołudniową sobote do latopa weszłam na wątek shih tzu ( gdyz jednego już mam u siebie od 2 lat ) i przeczytałam wołanie o pomoc dla suni. Nawet sie nie zastanawiałam sekundy zaraz do dziewczyny napisałam że transport organizuje i suczke biorę do siebie na BTD , nastepnego dnia z samego rana wsiadłam w pociag i pojechałam odebrać małą Tośke :) jak pierwszy raz na nia spojrzałam taka mała , wystraszona , chrumkająca , szukająca kąta żeby tylko sie schować i byc bezpieczna podjełam decyzje ze nie biede BTD tylko DS :) Tośka musiała już wiele przejśc i nie chciałam fundować jej za jakis czas znowu zmiany domu , ludzi itp i tym sposobem mam dwa psy w domu weselej a Tośka ma wreszcie ten wymarzony dom w którym czuje się bezpiecznie i mam nadzeje że wie o tym że to jej jedyny i ostatni dom .Tośka walczy z zapalniem oskrzeli i chorym uchem ale leczymy i bedzie napewno dobrze , wizyta u fryzjera zaliczona wiec poproszono mnie o wstawienie Toski na metamorfozy bo w przeciągu 4 dni jest nie do poznania :) W dniu znalezienia jej : A tak wygladała 4 dni później :) Quote
keciulinka Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 psinka nie do poznania :) super robota !! Quote
mania1979 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Witajcie ,pozwolę sobie przedstawić Darię vel Adelcię która przebywała w Zamościu i była starszą ,bardzo wystraszoną sunią : http://img705.imageshack.us/img705/4135/dsc01754640x480p.jpg http://img847.imageshack.us/img847/8986/p1040038k.jpg A teraz po adopcji ,już u mnie ,(przejechała pół Polski by poznawać na nowo życie) jest tak : http://img12.imageshack.us/img12/319/b5d0105550.jpg http://img16.imageshack.us/img16/4187/b9836bf07e.jpg :loveu::loveu: by wyprowadzić ją z traumy, zrezygnowałam z pracy,by poświęcić jej jak najwięcej czasu, bała się wszystkiego łącznie z jedzeniem. Uciekała parę razy po to by do nas wracać i wreszcie pokochać nas całym małym,rudym serduszkiem :loveu: Quote
Nutusia Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Uszka-serduszka, czyli to, co lubię najbardziej. No i do imienia "Tośka" mam ogromny sentyment - od tego się wszystko zaczęło... Quote
Osa Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Patrząc na obie sunie aż się cieplej na sercu robi Adelci oczy mówią wszystko:cool2: Do plaskatych mam szczególny sentyment - Asia ucałuj Tosię w tego cudnego dzióbka.:kiss_2: Quote
asia300 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 [quote name='mania1979']Witajcie ,pozwolę sobie przedstawić Darię vel Adelcię która przebywała w Zamościu i była starszą ,bardzo wystraszoną sunią : http://img705.imageshack.us/img705/4135/dsc01754640x480p.jpg http://img847.imageshack.us/img847/8986/p1040038k.jpg A teraz po adopcji ,już u mnie ,(przejechała pół Polski by poznawać na nowo życie) jest tak : http://img12.imageshack.us/img12/319/b5d0105550.jpg http://img16.imageshack.us/img16/4187/b9836bf07e.jpg :loveu::loveu: by wyprowadzić ją z traumy, zrezygnowałam z pracy,by poświęcić jej jak najwięcej czasu, bała się wszystkiego łącznie z jedzeniem. Uciekała parę razy po to by do nas wracać i wreszcie pokochać nas całym małym,rudym serduszkiem :loveu: Jestem pełna uznania dla ciebie :) jak to mawia moje nastoletnie dziecko wielki szacun dla Ciebie :)))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.