Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Tola'][B][COLOR=darkgreen]Życzenia radosnych świąt![/COLOR][/B]

A przy okazji pokażę kaleką zamojską Szansę, która parę lat własciwie nie opuszczała boksu w schronie, wygladała tylko z niego (jak na zdjęciu).

Teraz jest po operacji i w klinice w Lublinie dochodzi do siebie.
A na spacerkach wygląda tak:


[/QUOTE]

Szansą jestem totalnie zauroczona! :loveu: Choc nie pisze na jej wątku, to ciągle tam zaglądam. Dla mnie jest to jeden z pieknieszych psow jakie widzialam na dogo. :loveu: Ona jest poprostu ZJAWISKOWA!!!!

No sami zobaczcie jeszcze te fotki!

[IMG]http://psifotograf.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/02_Szansa/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_0314_resize.jpg[/IMG]

[IMG]http://psifotograf.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/02_Szansa/IMG_2964_resize.jpg[/IMG]

Posted

Jeśli ktoś potrzebuje ogłoszeń, zapraszamy

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/206977-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY%21-52-og%C5%82oszenia-za-10-z%C5%82%21-Na-dwukrotnie-skrzywdzon%C4%85-Maj%C4%99"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/2299/dsc0579sd.jpg[/IMG][/URL]

Posted

Chciałabym zaprezentować Wam kilka metamorfoz bernardyniastych...

LINCOLN... już przeznaczony do uspienia lub pozostawienia w schronisku, bo nie warto tak agresywnym psom pomagać...
http://www.dogomania.pl/threads/190895-CZ%C5%81OWIEKU-moje-PRZERA%C5%BBENIE-AGRESJ%C4%84-nazwa%C5%82e%C5%9B_Jak-FENIKS-si%C4%99-odradzam_Pom%C3%B3%C5%BC-UWIERZY%C4%86!

Modlitwa Lincolna...czy usłyszymy ją?

.Człowieku,byłeś dla mnie źródłem strachu...
Źródłem zagrożenia...
Człowieku,nauczyłeś mnie walczyć z Tobą...
Broniłem się i bronię przed Tobą dzielnie...
Jestem zwarty i gotowy...napięty...
lecz,to nie agresja mną kieruje...
to przerażający strach przed Tobą...
Człowieku...naznaczyłeś mnie przerażeniem i agresją je nazwałeś...
Drżę przed Twą ręką!
Człowieku...naucz mnie kochać!
Daj mi szansę się... poddać!
...ODPOCZĄĆ!
...POCZUĆ SŁODKI SPOKÓJ I SMAK MIŁOŚCI!
...DAJ UWIERZYĆ W CIEPŁO TWOJEJ RĘKI!



Schroniskowy raj Lincolna... wrzesień 2010...



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

... i Linek dzisiaj... maj 2011- ujawnia się sportowe zacięcie psiaka!... i uzdolnienia!... a opiekunka i fotograf nadal cali i zdrowi i szczęśliwi w obcowaniu z Lincolnem



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

PIERWSZYYYYYYYY...




Lincoln dziękuje wszystkim, którzy uwierzyli w niego, pomogli mu...pomagają!!!
.

Skrzydeł jeszcze nie mam , lecz jak FENIKS SIĘ ODRADZAM...wbrew wszystkiemu i...nie wszystkim!
Dziękuję, że mi pomogliście...daliście nadzieję i szansę!

Posted

Następny bernardyn, który przeszedł niezwykłą metemorfozę, to NATALKA_8-10m-czne DZIECKO bernardyna- w październiku znaleziono ją ze złamanym KRĘGOSŁUPEM i NOGA_... przeleżała 3 dni bez pomocy, by uzyskać jedynie pomoc w przerwaniu cierpienia... ale dzięki ogromnej rzeszy ludzi- przeszła operację, wstała, biega jak szalona i szuka domu!!!!
http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_8-10m-czne-DZIECKO-bernardyna-z%C5%82amany-KR%C4%98GOS%C5%81UP-i-NOGA_Wsta%C5%82a-i-szuka-domu!

...po operacji październik 2010...w lecznicy na Bemowie...



Uploaded with ImageShack.us


... i dzisiaj... najpierw ok stycznia z Wąskim... bo kokietką ogromną się okazała i pyskulą nie zgorszą!




...harce z Alą...

Posted

...i dziś... ...z Michasiem...
[SIZE=5][FONT=Times New Roman][/FONT][SIZE=5][FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Times New Roman][/FONT]
.

.

Natalka perzesyła radosne podziękowania wszystkim, którzy uwierzyli w nią i pomogli uratować...

Posted

Kolejny bernardyn, który przeszedł tak ogromną metamorfozę, to AliBaba...Alik!
http://www.dogomania.pl/threads/202979-Zosta%C5%84-ROZB%C3%93JNIKIEM-AliBaby_-pom%C3%B3%C5%BC-WYKRA%C5%9A%C4%86-%C5%BBYCIE!_-PILNIE-DT_d%C5%82ug-ogromny

Dzieciak- maskotka, z dysplazja klasyfikującą go do natychmiastowego uspienia... a jednak jest po operacji daroplastyki obu stawów biodrowych...i rządzi pełną gębą nawet dorosłymi bernardynami...likwiduje drzewka...

...w dniu zabrania z "domu"









zobaczcie jak stoi:


... i po operacji...marzec 2011

Posted

I dwa starsze psiaki z ostatnich tygodni... BALDUR/Marcinek i FELEK...

Bernardyn_BALDUR/Marcinek, za życia PLEŚNIEJE i GNIJE, jest ZJADANY_...tak było jeszcze 5 kwietnia, ale już nie jest!
Nie widzi, nie słyszy...choć mamy podstawy podejrzewać,ze jednak co nieco z tych zmysłów odzyska.

http://www.dogomania.pl/threads/205521-Bernardyn_BALDUR-za-%C5%BCycia-PLE%C5%9ANIEJE-i-GNIJE-jest-ZJADANY_-dla-niego-%C5%BBYCIE-B%C3%93LEM!



Uploaded with ImageShack.us


...i po operacji... szybko znalazł drogę na łóżko...



...i zamieniony w szczeniorka...








Marcinek staracił swój wieloletni "garb" i sporo futra z dziwnymi zyjątkami... i odmłodniały i "lżejszy" o cierpienie bardzo dziękuje za skuteczną i szybką pomoc... bardzo potrzebuje wsparcia dla swego starego i wycieńczonego organizmu i serca (karsivan, trokoksil, ArthroHA), ale już dziś jest wesoło pogadującym i zadowolonym psiakiem...nareszcie! Dziękuje wszystkim, którzy pomogli mu!

Posted

[quote name='sleepingbyday']niesamowite te metamorfozy benków! duże gratulacje dla bernardyniarzy.
ratowanie takich kolosów to poza wszystkim innym mega wysiłek finansowy - każdy lek razy waga...[/QUOTE]

Dziękuję w imieniu tych "maluszków"... a naprawdę warto, mimo faktycznie ogromnego wysiłku.
I mam nadzieje częściej gościć na tym wątku z tymi stworami!To ogromna satysfakcja pokazywać je!

Posted

Od jakiegoś czasu pracuje w salonie groomerskim.. i powiem Wam, że czasami w schroniskach psy są w lepszym stanie, niż te "kochane, słodkie, z kanap"...
Czasami psy przychodzą w takim stanie, że nie da się ich pogłaskać, wejść pod sierść maszynką.. a oni mówią, że to po kąpaniu się troszkę skołtuniła i jeszcze chcą rozczesać, a pod spodem odparzenia :shake:

Yoreczka... Zobaczcie do czego doprowadzili, chciała żeby ją rozczesać, zbyt duży bój i mało przyjemne, a psinka była cudna, kochana, cierpliwa i grzeczna..



jeden dywan na grzbiecie






i takie oto cudo się wyłoniło :)

Posted

to jest normalne. Do salonów przychodza ludzie z odparzonymi psami. To fotki z mojego doświadczenia i przygody groomerskiej (zrezygnowałam,bo to sadystyczne zajęcie,wolę strzyc pieski znajomych i miec z tego frajde)

ten pies jest maltańczykiem,jego pani płakała,ze po strzyzeniu tak brzydko wygląda.



kołtuny sie same wyrywały,w tych "łysych" pasmach pies miał wybroczyny. Platy siersci po ostrzyżeniu nie dawały sie rozerwac.



Posted

Boże kochany - po co takim yorki, maltany czy shih- tzu? No po co?
Nagiego chińskiego grzywacza też by skołtunili - naprawdę żal duszę ściska...:shake:
Szkoda że ta Pani sobie nie wychowała na głowie lub z przeproszeniem w majtkach takiej skorupy- dowiedziałaby się wtedy co czuje jej pies....:sad:
Może czasem warto zadać pytanie tym "wspaniałym" właścicielom jak oni by się czuli...

Posted

O tak - ja się kiedyś "szczypałam", a teraz przestałam i walę prosto z mostu. Niedługo mnie w tej dziurze, gdzie jeździmy do weta w poczekalni zlinczują, bo mówię bez ogródek co sądzę o "hodowcach" o tym, że "sunia uciekła w cieczce", że każda suczka dla zdrowia choć raz powinna mieć szczenięta... Ale na poparcie swoich "tez", zawsze mam ze sobą co najmniej jedno ich potwierdzenie w postaci moich już własnych psów lub tymczasów. Ciemnogród, zabobon, średniowiecze oraz zero rozumu i serca!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...