jola_li Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Cudna Przemka poznaje świat, którego nie znała... Wielki ukłon dla Opiekunów, że dali jej szansę i pomogli wyjść ze schroniskowej depresji. Quote
Sabina02 Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='Tola'][B][COLOR=darkgreen]Życzenia radosnych świąt![/COLOR][/B] A przy okazji pokażę kaleką zamojską Szansę, która parę lat własciwie nie opuszczała boksu w schronie, wygladała tylko z niego (jak na zdjęciu). Teraz jest po operacji i w klinice w Lublinie dochodzi do siebie. A na spacerkach wygląda tak: [/QUOTE] Szansą jestem totalnie zauroczona! :loveu: Choc nie pisze na jej wątku, to ciągle tam zaglądam. Dla mnie jest to jeden z pieknieszych psow jakie widzialam na dogo. :loveu: Ona jest poprostu ZJAWISKOWA!!!! No sami zobaczcie jeszcze te fotki! [IMG]http://psifotograf.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/02_Szansa/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_0314_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://psifotograf.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/02_Szansa/IMG_2964_resize.jpg[/IMG] Quote
mamanabank Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Jeśli ktoś potrzebuje ogłoszeń, zapraszamy [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206977-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY%21-52-og%C5%82oszenia-za-10-z%C5%82%21-Na-dwukrotnie-skrzywdzon%C4%85-Maj%C4%99"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/2299/dsc0579sd.jpg[/IMG][/URL] Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Chciałabym zaprezentować Wam kilka metamorfoz bernardyniastych... LINCOLN... już przeznaczony do uspienia lub pozostawienia w schronisku, bo nie warto tak agresywnym psom pomagać... http://www.dogomania.pl/threads/190895-CZ%C5%81OWIEKU-moje-PRZERA%C5%BBENIE-AGRESJ%C4%84-nazwa%C5%82e%C5%9B_Jak-FENIKS-si%C4%99-odradzam_Pom%C3%B3%C5%BC-UWIERZY%C4%86! Modlitwa Lincolna...czy usłyszymy ją? .Człowieku,byłeś dla mnie źródłem strachu... Źródłem zagrożenia... Człowieku,nauczyłeś mnie walczyć z Tobą... Broniłem się i bronię przed Tobą dzielnie... Jestem zwarty i gotowy...napięty... lecz,to nie agresja mną kieruje... to przerażający strach przed Tobą... Człowieku...naznaczyłeś mnie przerażeniem i agresją je nazwałeś... Drżę przed Twą ręką! Człowieku...naucz mnie kochać! Daj mi szansę się... poddać! ...ODPOCZĄĆ! ...POCZUĆ SŁODKI SPOKÓJ I SMAK MIŁOŚCI! ...DAJ UWIERZYĆ W CIEPŁO TWOJEJ RĘKI! Schroniskowy raj Lincolna... wrzesień 2010... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us ... i Linek dzisiaj... maj 2011- ujawnia się sportowe zacięcie psiaka!... i uzdolnienia!... a opiekunka i fotograf nadal cali i zdrowi i szczęśliwi w obcowaniu z Lincolnem Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us PIERWSZYYYYYYYY... Lincoln dziękuje wszystkim, którzy uwierzyli w niego, pomogli mu...pomagają!!! . Skrzydeł jeszcze nie mam , lecz jak FENIKS SIĘ ODRADZAM...wbrew wszystkiemu i...nie wszystkim! Dziękuję, że mi pomogliście...daliście nadzieję i szansę! Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Następny bernardyn, który przeszedł niezwykłą metemorfozę, to NATALKA_8-10m-czne DZIECKO bernardyna- w październiku znaleziono ją ze złamanym KRĘGOSŁUPEM i NOGA_... przeleżała 3 dni bez pomocy, by uzyskać jedynie pomoc w przerwaniu cierpienia... ale dzięki ogromnej rzeszy ludzi- przeszła operację, wstała, biega jak szalona i szuka domu!!!! http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_8-10m-czne-DZIECKO-bernardyna-z%C5%82amany-KR%C4%98GOS%C5%81UP-i-NOGA_Wsta%C5%82a-i-szuka-domu! ...po operacji październik 2010...w lecznicy na Bemowie... Uploaded with ImageShack.us ... i dzisiaj... najpierw ok stycznia z Wąskim... bo kokietką ogromną się okazała i pyskulą nie zgorszą! ...harce z Alą... Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 ...i dziś... ...z Michasiem... [SIZE=5][FONT=Times New Roman][/FONT][SIZE=5][FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Times New Roman][/FONT] . . Natalka perzesyła radosne podziękowania wszystkim, którzy uwierzyli w nią i pomogli uratować... Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Kolejny bernardyn, który przeszedł tak ogromną metamorfozę, to AliBaba...Alik! http://www.dogomania.pl/threads/202979-Zosta%C5%84-ROZB%C3%93JNIKIEM-AliBaby_-pom%C3%B3%C5%BC-WYKRA%C5%9A%C4%86-%C5%BBYCIE!_-PILNIE-DT_d%C5%82ug-ogromny Dzieciak- maskotka, z dysplazja klasyfikującą go do natychmiastowego uspienia... a jednak jest po operacji daroplastyki obu stawów biodrowych...i rządzi pełną gębą nawet dorosłymi bernardynami...likwiduje drzewka... ...w dniu zabrania z "domu" zobaczcie jak stoi: ... i po operacji...marzec 2011 Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Uploaded with ImageShack.us ... i w marcu/kwietniu... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Alik bardzo dziękuje za szansę... stara się ją w pełni wykorzystać! Quote
zuzlikowa Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 I dwa starsze psiaki z ostatnich tygodni... BALDUR/Marcinek i FELEK... Bernardyn_BALDUR/Marcinek, za życia PLEŚNIEJE i GNIJE, jest ZJADANY_...tak było jeszcze 5 kwietnia, ale już nie jest! Nie widzi, nie słyszy...choć mamy podstawy podejrzewać,ze jednak co nieco z tych zmysłów odzyska. http://www.dogomania.pl/threads/205521-Bernardyn_BALDUR-za-%C5%BCycia-PLE%C5%9ANIEJE-i-GNIJE-jest-ZJADANY_-dla-niego-%C5%BBYCIE-B%C3%93LEM! Uploaded with ImageShack.us ...i po operacji... szybko znalazł drogę na łóżko... ...i zamieniony w szczeniorka... Marcinek staracił swój wieloletni "garb" i sporo futra z dziwnymi zyjątkami... i odmłodniały i "lżejszy" o cierpienie bardzo dziękuje za skuteczną i szybką pomoc... bardzo potrzebuje wsparcia dla swego starego i wycieńczonego organizmu i serca (karsivan, trokoksil, ArthroHA), ale już dziś jest wesoło pogadującym i zadowolonym psiakiem...nareszcie! Dziękuje wszystkim, którzy pomogli mu! Quote
zuzlikowa Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 ... i ostatni z bernardynów- ślepy staruszek FELEK...odchodził stojąc we własnych odchodach!_stary bernardyn jednak żyje! http://www.dogomania.pl/threads/206324-FELEK_-odchodzi%C5%82-stoj%C4%85c-we-w%C5%82asnych-odchodach!_stary-bernardyn-jednak-%C5%BCyje! Połowa kwietnia... Uploaded with ImageShack.us ...już w schronisku... Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 ...i dzisiaj... w Fundacji Bernardyn... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Feluś, cieplutko uśmiecha się do wszystkich, którzy nie pozwolili umierać mu w samotności i opuszczeniu... i jeszcze prosi o wsparcie- nie ma pieniążków na jedzenie i wspomaganie już styranego organizmu. Quote
sleepingbyday Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 niesamowite te metamorfozy benków! duże gratulacje dla bernardyniarzy. ratowanie takich kolosów to poza wszystkim innym mega wysiłek finansowy - każdy lek razy waga... Quote
daśka Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 o rany jakie te "niuniusie" śliczne...jak ja uwielbiam ogromniaste psiaki:-) Pięknie odżyły !!! Quote
magda z. Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 zuzlikowa - niesamowita praca i efekty, piekne psiaki, po raz kolejny zostało pokazane, ze warto:) Quote
sylwiaskalska Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 jakie przemiany szczególnie Marcinek czytałam o nim, bardzo się ciesze że tak się toczą zdarzenia :) Quote
zuzlikowa Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='sleepingbyday']niesamowite te metamorfozy benków! duże gratulacje dla bernardyniarzy. ratowanie takich kolosów to poza wszystkim innym mega wysiłek finansowy - każdy lek razy waga...[/QUOTE] Dziękuję w imieniu tych "maluszków"... a naprawdę warto, mimo faktycznie ogromnego wysiłku. I mam nadzieje częściej gościć na tym wątku z tymi stworami!To ogromna satysfakcja pokazywać je! Quote
Soema Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Od jakiegoś czasu pracuje w salonie groomerskim.. i powiem Wam, że czasami w schroniskach psy są w lepszym stanie, niż te "kochane, słodkie, z kanap"... Czasami psy przychodzą w takim stanie, że nie da się ich pogłaskać, wejść pod sierść maszynką.. a oni mówią, że to po kąpaniu się troszkę skołtuniła i jeszcze chcą rozczesać, a pod spodem odparzenia :shake: Yoreczka... Zobaczcie do czego doprowadzili, chciała żeby ją rozczesać, zbyt duży bój i mało przyjemne, a psinka była cudna, kochana, cierpliwa i grzeczna.. jeden dywan na grzbiecie i takie oto cudo się wyłoniło :) Quote
terierfanka Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 kupić sobie yorka i tak zapuścić! ludzie to jednak... #$%%#@! Quote
Nutusia Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Też o tym pomyślałam... się dziwić, że benia zaniedbają, skoro yorka trudno poczesać co jakiś czas :( Quote
brazowa1 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 to jest normalne. Do salonów przychodza ludzie z odparzonymi psami. To fotki z mojego doświadczenia i przygody groomerskiej (zrezygnowałam,bo to sadystyczne zajęcie,wolę strzyc pieski znajomych i miec z tego frajde) ten pies jest maltańczykiem,jego pani płakała,ze po strzyzeniu tak brzydko wygląda. kołtuny sie same wyrywały,w tych "łysych" pasmach pies miał wybroczyny. Platy siersci po ostrzyżeniu nie dawały sie rozerwac. Quote
Osa Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Boże kochany - po co takim yorki, maltany czy shih- tzu? No po co? Nagiego chińskiego grzywacza też by skołtunili - naprawdę żal duszę ściska...:shake: Szkoda że ta Pani sobie nie wychowała na głowie lub z przeproszeniem w majtkach takiej skorupy- dowiedziałaby się wtedy co czuje jej pies....:sad: Może czasem warto zadać pytanie tym "wspaniałym" właścicielom jak oni by się czuli... Quote
Nutusia Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 O tak - ja się kiedyś "szczypałam", a teraz przestałam i walę prosto z mostu. Niedługo mnie w tej dziurze, gdzie jeździmy do weta w poczekalni zlinczują, bo mówię bez ogródek co sądzę o "hodowcach" o tym, że "sunia uciekła w cieczce", że każda suczka dla zdrowia choć raz powinna mieć szczenięta... Ale na poparcie swoich "tez", zawsze mam ze sobą co najmniej jedno ich potwierdzenie w postaci moich już własnych psów lub tymczasów. Ciemnogród, zabobon, średniowiecze oraz zero rozumu i serca!!!!! Quote
Mysza2 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Nutusia'] Ciemnogród, zabobon, średniowiecze oraz zero rozumu i serca!!!!![/QUOTE] Nic dodać nic ująć. Quote
sylwiaskalska Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 To może zaproponować tej pani aby sama się nie czesała z rok ani nie myła głowy - ciekawe czy byłaby szczęsliwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.