Kocurek Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Franio pewno jakies telenowele oglada z przejeciem...haha Quote
paniMysza Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Kocurek napisał(a):Franio pewno jakies telenowele oglada z przejeciem...haha ona uwielbia telewizję:) pierwszy raz w zyciu mam takiego psa. a tutaj ogladała bajkę "bolt" i wściekała sie na kocura:) Quote
Kocurek Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Ojej toz to Frania ,a nie Franio...upsss zle przeczytalam.No tak na kocurka nieraz trza sie powsciekac....:)hehe Quote
paniMysza Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 zapraszam do franciszkowej galerii, tam wiecej filmików i zdjęć mojego szkrabka:) Quote
Nutusia Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Zgadzam się z poglądem, że jeśli grzywacze lądują w schronie, to świat zmierza ku zagładzie (co oczywiście nie znaczy, że uważam iż jakikolwiek inny pies powinien się tam znaleźć!!!!!!). Telemaniaczka z niej urocza :) Mieliśmy kiedyś kocura, który uwielbiał mecze piłki nożnej. A gdy piła znikała z ekranu podchodził do odbiornika i pukał łapą w pudło, żeby mu piłkę oddało. Gdy piłka wracała do gry, z powrotem zasiadał na krześle i dalej oglądał :) Quote
MaDi Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 [quote name='ewunian']sunia "zalana olejem" ma wątek na DGM :) gdzieś mi wczoraj mignął.... Proszę bardzo;) http://www.dogomania.pl/threads/204201-Zad%C5%82awiona-olejem-chore-%C5%82apy-4-miesi%C4%99czna-sunia-CC.POMOCY!!! Quote
paniMysza Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Nutusia napisał(a):Mieliśmy kiedyś kocura, który uwielbiał mecze piłki nożnej. A gdy piła znikała z ekranu podchodził do odbiornika i pukał łapą w pudło, żeby mu piłkę oddało. Gdy piłka wracała do gry, z powrotem zasiadał na krześle i dalej oglądał :) ha! świetny:) ja tez miałam fana futbolu. mój marcelek kibicował bardzo i razem z komentatorami bardzo sie ekscytował:) tylko, że on nie oglądał na ekranie, tylko słuchał:) Quote
sylwiaskalska Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 paniMysza napisał(a):grzywacze są bardzo często wyrzucane. niestety. a do wrocławskiego schroniska niedawno trafiły 3 yorki wyrzucone w worku przy drodze. jeden z nich to staruszek:) a to mój mały kinoman:) ale kinoman ma fajne gatki :) extra Quote
sylwiaskalska Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 [quote name='Osa']To taka szybka metamorfoza... Mańka wraz ze swoimi podrośniętymi synkami trafiła do nas z rozbitej pseudo hodowli. Suczka miała dawny, nieleczony uraz oczka który pozostawił na nim zaćmę. Mańka to dama i prawdziwa, kochająca matka.Pomimo że brakowało jej jedzenia zawsze ustąpiła go swoim dzieciom i u nas też tak było, pomimo że była sama głodna czekała aż chłopaki się najedzą dlatego dostawała swoją porcję osobno aby w końcu mogła nabrać ciałka i formy. Charakter ma cudowny - pięknie chodzi na smyczy, kocha ludzi, pragnie być przytulana i brana na rączki- jest strasznym słodziakiem :) Sunia ma już wybrany dom który na nią czeka. Jak się podgoi po sterylizacji - rusza w drogę. Mam nadzieję że za rok kiedy nowa Pani Mańki zadba o szatę będzie z niej prawdziwa piękność. Mańka w ciemnej oborze - gdzie jedzenie bywało bardzo rzadko i byle jakie. A mańka to jaka rasa? Quote
monika083 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 prosze zajrzyjcie!! Cynamonek , bardzo pilnie potrzebny dom! http://www.dogomania.pl/threads/204270-Jamnikowaty-kilku-miesięczny-SŁODKI-Cynamonek!-Spójrz-w-te-oczy-i-się-zakochaj! Quote
koRusiowa Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Zdecydowanie ulubiony wątek, aż miło popatrzeć na niektóre przemiany :D Chociaż oczywiście wolałabym żeby to jak pieski wyglądają na zdjęciach `po` było na porządku dziennym.. Quote
brazowa1 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Póltora roku temu odwiedziłam schronisko,w schronisku była ona-zabiedzona,lekko podlysiała, z nagryzionym uchem i wyciągniętymi sutkami buldożka francuska. Do schroniska trafila kilka dni wczesniej-w takim własnie stanie. Miala zawiłą historię-na allegro kupił ją ksiądz,który zajmuje sie dorywczo rozmnażaniem psów,taka parafialna pseudohodowla. Jako,że buldożka rozmnożać się nie chciała,dał parafiance,która również miala psy przeznaczone do rozrodu,ale u niej równiez suka nie chciała sie mnozyć,za to walczyła z innymi jej psami. Ile takich "domów" suczka w zyciu przeszła-tego nie wiemy. Zobaczcie jaka jest róznica w samym wyrazie pyska. Saszka w schronisku,zdezorientowany piesek o pustym wzroku: I Saszka juz w domu,u forumowej Choleryy :) PS. Do dzis pamietam,jak kierowniczka tego schroniska rozmawiala w sprawie buldozka i na ksiedza zarzuty,ze pies wył,jak odprawial nabożeństwa i przeszkadzał,powiedziała mu mógł zabierac psa ze sobą :) :) :) Quote
paniMysza Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 jak uśmiechnieta!:) nie trawie takich ludzi. ksiądz powinien dawac przykład i szanować zwierzeta. skandal! Quote
Agmarek Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 O cholera. Ale cholera! :evil_lol: Mój pies też wyje...jak śpiewam...:roll: co chyba oznacza że nie bardzo mu się to podoba, tak więc ksiądz powinien był zrezygnować z tejże atrakcji, bo co powiedzieć mają parafianie skoro nawet pies tego nie mógł słuchać?! :eviltong: Quote
choleraa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Ooo Sasza :D Moja charcząca śmierdziuszka ;) Nic nie napisze na temat ksiedza.. wiem, ze to bardzo problemowy pies i nie kazdy mialby ochote poswiecac mu czas.. To nadgryzione ucho i slady po walce- ktos na chama probowal ja "zaprzyjaźniać" z innymi psami.. U mnie przez miesiac mieszkala z kundelkiem i nic sie nie dzialo.. Jeszcze duzo pracy przed nami, ale mojego psa mozna nazwac juz prawie normalnym.. W wygladzie moze nie ma duzych zmian, ale poltora roku cierpliwosci dalo rezultaty (choc momentami juz nie wiedzialam co robic):) Quote
Osa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 [quote name='sylwiaskalska']A mańka to jaka rasa? [SIZE="3"]Mańka jest suczką rasy SHIH-TZU Quote
Nutusia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 paniMysza napisał(a):ksiądz powinien dawac przykład i szanować zwierzeta. skandal! Mój syn usłyszał na lekcji religii, że zwierząt nie można kochać, bo nie mają duszy. Odmówił dalszego uczęszczania na lekcje. Pseudo, żeby dorobić do tacy - jakież to proste!... Quote
paniMysza Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 oj niestety:( a potem sie dziwic, ze ludzie nie maja szacunku do zwierząt, jak od małego takich bzdur wysłuchuja. gratuluje syna!:) Quote
Becia66 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Nutusia napisał(a):Mój syn usłyszał na lekcji religii, że zwierząt nie można kochać, bo nie mają duszy. Odmówił dalszego uczęszczania na lekcje. .. moja cała trójka odmówiła i chwała i amen. Święty spokój. Quote
brazowa1 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 A w Sopocie jest ksiądz co ma goldena i odprawia Msze w intencji zwierząt,golden wtedy koło ołtarza leży.I mozna przyjść ze swoimi zwierzętami. Quote
Korenia Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 [quote name='Becia66']moja cała trójka odmówiła i chwała i amen. Święty spokój. Czytałyście artykuł w gościu niedzielnym nt zwierząt? Redaktorka z GW napisała do niego komentarz 'Po 11 dręcz' i tak na ten artykuł (oryginał) trafiłam. http://goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1299348007&dzi=1104798052&katg= Padają tam zdania typu: "To w głodnych, spragnionych i chorych ludziach jest Chrystus, a nie w zwierzętach." "Ale za kogo właściwie uważamy człowieka, skoro psa „adoptujemy” jak dziecko? Za kogo uważamy zwierzęta, że zaczynamy mówić o jakichś ich „prawach”, jakby były wolne i odpowiedzialne?" Mnie to oburza... Dlatego ja się nie dziwie czemu ludzie się odwracają od kościoła. Ja sama też nie chodzę, bo to by kłóciło się z moimi przekonaniami - mam skrajnie odmienne zdanie nt różnych spraw. Quote
brazowa1 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Korenia,ta baba ma zryty beret,za duzo Rydzyka. Cytat:To dziś zoofilia staje się przestępstwem, ale nie ze względu na godność człowieka, lecz z uwagi na cierpienie zwierzęcia. Nikt nie ruszy ciężarnej suki, ale łono matki w krajach „cywilizowanych” to miejsce dla dzieci najbardziej niebezpieczne. Pacjenta można „uśpić” jak psa, a psa niebawem trzeba będzie reanimować. żeby to-to chociaz wiedziało o czym pisze,to by można dyskutować. I jest do tyłu,bo ciężarne suki "rusza się" w pierwszej kolejności,a psich przyjaciół reanimuje w razie potrzeby. Quote
Korenia Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 brazowa1 napisał(a):Korenia,ta baba ma zryty beret,za duzo Rydzyka. Cytat:To dziś zoofilia staje się przestępstwem, ale nie ze względu na godność człowieka, lecz z uwagi na cierpienie zwierzęcia. Nikt nie ruszy ciężarnej suki, ale łono matki w krajach „cywilizowanych” to miejsce dla dzieci najbardziej niebezpieczne. Pacjenta można „uśpić” jak psa, a psa niebawem trzeba będzie reanimować. żeby to-to chociaz wiedziało o czym pisze,to by można dyskutować. I jest do tyłu,bo ciężarne suki "rusza się" w pierwszej kolejności,a psich przyjaciół reanimuje w razie potrzeby. Redaktorka z GW pisała komentarz do tego artykułu, mocno krytykujący ten artykuł. Tu można przeczytać: http://wyborcza.pl/1,76842,9209274,Po_jedenaste__drecz.html Artykuł oryginalny (ten co czytałaś) pisał Franciszek Kucharczak, teolog, felietonista gościa niedzielnego... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.