Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Neigh żadnych ogłoszeń nie widziałam [w necie również], nikt z ludzie nic nie mówił [w mojej okolicy domki są praktycznie tylko wzdłuż 1 ulicy, każdy zna każdego, więc podczas każdego spacerku szłam przy prawie wszystkich]. Do tego "moja" wszystkowiedząca babcia od jajek też nie słyszała o żadnym zgubionym psiaku. Niestety są też shi-tzu i yorki trzymane na dworze, którym właściciele zbytnio uwagi nie poświęcają. Przypuszczalnie właśnie takim psiakiem był Brzyduś.

Posted

Oooo, i "mój" Brzyduś vel. Dziabąg się tu znalazł :loveu::loveu::loveu:

Kochaności pojechało dziś o 16 po nowe życie! :multi:
Na dniach zgubi jajka i jedzie prosto do nowego domku :)

Posted

Agucha napisał(a):
Oooo, i "mój" Brzyduś vel. Dziabąg się tu znalazł

Ooo!!! Agucha !!! :crazyeye: A ja myślałam że Ty pogryziona w trakcie czesania/strzyżenia/kąpania Brzydalocha w łóżeczku dochodzisz do siebie :evil_lol:
Nie zjadł Cię? :razz:

Posted

Agmarek napisał(a):
Ooo!!! Agucha !!! :crazyeye: A ja myślałam że Ty pogryziona w trakcie czesania/strzyżenia/kąpania Brzydalocha w łóżeczku dochodzisz do siebie :evil_lol:
Nie zjadł Cię? :razz:

Próbował przez 1,5 dnia... ale chyba dał sobie spokój. Widocznie mało atrakcyjna jestem :shake::roll:

Posted

Agucha napisał(a):
Próbował przez 1,5 dnia... ale chyba dał sobie spokój. Widocznie mało atrakcyjna jestem :shake::roll:

A to bezczelny typ :mad:
Mało że brzydki to jeszcze bez dobrego gustu :roll: :evil_lol:

Posted

Przypomnę Gajanę -sunię niespełna roczną, znalezioną rok temu w okolicach Kielc na stawach. Dokarmiali ja geodeci, ale z początkiem zimy wyjechali. Do mnie przyjechała wystraszona, czołgająca się, ale przemiła i śliczna.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Po 6 tyg. tymczasowania pojechała do swojego domu, na swoje Święta Bozego Narodzenia do Warszawy - wypatrzyli ją w inretnecie wspaniali ludzie, małżeństwo, psiarze, niezwykli ludzie, przyjechali po nią nadstepnego dnia (200 km to nie przeszkoda dla niektórych....) . Dostaję od nich relacje, które budzą uśmiech i wzruszenie, tak są rewelacyjne.



Uploaded with ImageShack.us




Uploaded with ImageShack.us

Tu watek Gajany, przeczytajcie relacje na ostatnich stronach! :)

http://www.dogomania.pl/threads/173057-PROSZAE-O-POMOC-W-OGA-OSZENIACH-Co-ona-przeszA-a-A-e-tak-bardzo-siAE-boi-Gajana-z-Kielc

Posted

Masz rację, takie domy to rzadkosc, niestety :roll:
A teraz mam tymczasowo bardzo podobną z charakteru, no i z wyglądu, tyle że krótkowłosą Tusię - w bannerku. Żeby taki dom i dla niej sie znalazł...

Posted

To my się też pochwalimy, chociaż zmiana w wyglądzie jest niewielka, a w każdym razie niewidoczna gołym okiem.
Misia urodziła się i wychowała przez pierwszy rok swojego życia przy kopalni, przy opuszczonym torowisku, bez kontaktu z człowiekiem.
Dzikuska.
Tu po jej schwytaniu i sterylizacji.
Pierwszy, albo drugi dzień u mnie:


A tu zdjęcia przedwczorajsze...Moje słonko...


I wątek Misi..

http://www.dogomania.pl/threads/178980-Malutka-Misia..dzikie-serce..NASZE-dzikie-serce..../page170

Posted


"adin.... miejcie oczy na zdjęciu
dwa.... patrzycie?
tri....jeszcze trochu....
czietyrie.... no i wpadliście!
piat....
...a nawet szest miesiaczow... czekałam
.
.
.
wosiem... dalej nawet nie muszę liczyć hipnotyzować, bo i tak Was mam :diabloti: "

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...