Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pozwolę sobie wstawić Krolla- rottweilera, którego metamorfoza jeszcze się nie zakończyła, bo nadal jest pod naszą opieką i szuka domu, ale uratowaliśmy go przed TM.
Kroll w kwietniu 2009 w lecznicy


Kroll latem 2009


Kroll obecnie


Trafił do schroniska w Kruszewie na początku kwietnia 2009. Był wychudzony, zaniedbany, szybko okazało się również, że ma babeszjozę. Był coraz słabszy i w końcu przestał chodzić. Podjęliśmy decyzję o przewiezieniu go ze schroniska do warszawskiej lecznicy. Transfuzja krwi była konieczna, by przeżył, ale nadal nie chodził. Gdy trafił do kolejnej lecznicy poruszał się na przednich kończynach podpierany za pomocą ręcznika. Po dwóch mielografiach jego stan się pogorszył. Przez kilka dni po badaniu nie mógł być podnoszony.
Doszło do zaniku mięśni.
Konsultacje w kolejnej klinice pokazały, że pies nadal jest w stanie poruszać się na przednich kończynach, ale jest bardzo słaby.
Kroll, oprócz spondylozy miał rozregulowany metabolizm przez sterydy, którymi go faszerowano. Uznano go za przypadek beznadziejny i Kroll miał być uśpiony.
Jednak nie poddaliśmy się i postanowiliśmy dać mu jeszcze jedną szansę.
Po kilku miesiącach troskliwej opieki w hoteliku prowadzonym przez weterynarzy Kroll znowu chodzi i jego stan jest stabilny.
Kroll biega, jest wesoły i czasem "pokazuje rogi", gdy widzi innego samce.
Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się go uratować i Kroll ma przed sobą jeszcze wiele lat życia.
Pilnie szukamy opiekunów dla Krolla, najlepiej domu z ogrodem lub mieszkania w bloku z windą lub na parterze.
Wątek Krolla z apelem o pomoc w utrzymaniu psiaka:
http://www.dogomania.pl/threads/137568-rottweiler-Kroll-wrA-ci-do-schroniska-nie-ma-pieniedzy-na-opA-acenie-hoelu-pomocy

Posted

Pączuś jest przecudny :loveu:
pamiętam jak wyglądał na początku, aż żal serce ściskał :shake:

Dobra robota Cioteczki oj dobra :loveu::loveu:

Posted

Dodam jeszcze shih- tzu Dyzia z Krakowa...
Ukochani Państwo porzucili go - Dyzio bardzo cierpiał z powodu chorych oczu...




A tu w nowym domku:)



Posted

[FONT=Arial]Jeżeli:
- możesz rozpocząć dzień bez kofeiny,
- zawsze możesz być radosny i nie zwracać uwagi na niedogodności,
- nie zawracasz ludziom głowy swoimi problemami,
- możesz każdego dnia jeść to samo i być za to wdzięcznym,
- nie obwiniasz innych za coś, co nie idzie po twojej myśli,
- nie musisz kłamać,
- radzisz sobie ze stresem bez wspomagaczy,
- zasypiasz bez tabletek,
- nie zwracasz uwagi na kolor skóry, orientację seksualną, przekonania religijne czy polityczne,
- guzik cię obchodzi kryzys finansowy,
to właśnie osiągnąłeś poziom rozwoju swojego psa.[/FONT]

Posted

Przedstawiam roczną Meliskę - zabrana ze schronu w stanie bardzo złym, ze zrosnietym zlamaniem miednicy i stawu skokowego, w zaawansowanej ciąży, bardzo chuda.
Tak wygladala w schronie i zaraz po zabraniu



A tak teraz w hoteliku u Murki






Posted

Tak, tak... psie oczy "mówią" wszystko...
Metamorfoza naszej Beni dotyczy przede wszystkim jej psychiki.
W ciągu kilku miesięcy, z przerażonego i totalnie nieufnego psiaka, stała się wesołą, nad wyraz wdzięczną i prztylaśną sunią.
Kiedy się cieszy, przekomicznie marszczy nochala, stąd jej przydomek "marszczynos" ;).
Podczas zimowych zabaw z innymi psiakami do złudzenia przypomina foczkę, co w połączeniu z labkowatym charakterem, stanowi o jej oryginalności. Z tego też tytułu uzurpujemy sobie prawo do usankcjonowania nowej rasy pt. "fokador-marszczynos" :p.
Mam nadzieję, że niektóre z fotek rozwieją ew. wątpliwości w tym względzie :lol:.
Dla zobrazowania skali przemian w psychice Beni dodam, że kiedy pierwszy raz wnieśliśmy ją na rękach do domu, ze strachu zsikała się na podłogę :shake:.
Link do wątku Beni: http://www.dogomania.pl/threads/133434-Ofiary-statystycznego-quasi-katolika-Benia-rasy-fokador-koszewnicki
A teraz kilka fotek w porządku chronologicznym:















Posted

A teraz zapraszam wszystkich do onejrzenia krotkiego filmiku... Krotkiego, bo mial byc dluzszy ale po 5 minutach ucielo :/ teraz jest dostepny tylko na: http://klub.pies.pl/video/gallery/Metamorfozy ale moze z czasem uda sie go wrzucic na jakis bardziej popularny serwis... Chcialam zrobic nawet bloga, ale sie nie zmiesci, a strony nie umiem.... Juz sie zbieraja kandydaci na druga czesc :D Jak ktos chce pokazac swojego skarba to kontakt do mnie ;)

Posted

To ja pokażę Miszkę zabranego ze schroniska w Radlinie, w takim stanie zabieraliśmy go w październiku do hoteliku u Ani w Brodnicy



....i najnowsze zdjęcia od Ani



Misza jest juz gotowy do adopcji, czeka na wyjątkowy dom i wyjątkowych ludzi, może nie jest najpiękniejszy, ale miłości ma w sobie tyle że brak słów!!!!!!!!!!!!!!!!
http://www.dogomania.pl/threads/138091-Misza-poza-schronem-stan-fatalny-zobaczcie-zdjAE-cia-potrzebna-kasa-na-leczenie/page48

Posted

To ja też dodam kilka:
Egon w schronie:

A tu w DT( czeka na dom )



Liza w schronisku:


W DS:



Nestor w schronisku:

A tu w DS:



Pusia w schronie:

A tu w DS:




Mucha w schronie:


A tu w DS:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...