Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bojka łapaliśmy kilka godzin,miał okropną ranę na szyi,jak sie potem okazało był to wrośnięty rzemień.
Tu po przywiezieniu Bojka do schroniska:


W schronisku:


I od 2 tygodni w nowym domku:

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Bojka łapaliśmy kilka godzin,miał okropną ranę na szyi,jak sie potem okazało był to wrośnięty rzemień.


Boże, jak te psy potwornie cierpią :-(.....

Wspaniale, że choć niektóre z nich znajdują w końcu swoje szczęście...

Posted

[quote name='yuki']No nie mogę i znów ryczę :)

nie zwracajcie na nia uwagi, ona tu specjalnie wchodzi, zeby sobie poryczeć :-).
może nie?

[quote name='ladyiga']Tak sobie dzisiaj przeglądam te Metamorfozy (dopiero dzisiaj tu trafiłem) i nie mogę wyjść z podziwu, jak wiele można zrobić dla zwierzaka... Te dwa zdjęcia jednego psa mówią wszystko - to Muniek (jest go więcej na stronie 513):




mańka nigdy nie zapomnę. myslałam o zaadoptowaniu go, ale niestety okazał sie o wiele za cięzki jak na moje możliwości logistyczne. potem na szczęście znalazł sie domek. ta fotka roześmiana, to mojej osobistej produkcji,hehe. byłyśmy na wizycie poadopcyjnej z nijase (ona była na przedadopcyjnej i wiozła mańka do nowego domu) i mówię wam, co jedna fota, to ten gębe szczerzy! nas nieźle zlewał, w panią wpatrzony jak w obraz. ulubieniec osiedla (nic dziwnego, ten usmiech) co skutkuje tym, ze niestety ma niezła nadwagę, bo z każdej siatki cos mu zawsze skapnie....

Posted

sleepingbyday napisał(a):
(...)mańka nigdy nie zapomnę. myslałam o zaadoptowaniu go, ale niestety okazał sie o wiele za cięzki jak na moje możliwości logistyczne.(...)


No proszę... rzekomo "nieadopcyjny" Maniek, a miał tylu chętnych :crazyeye:.
My również zaliczamy się do tego grona. Co prawda oferowaliśmy tylko DT, ale zakładaliśmy, że może zostać z nami na zawsze. W naszym przypadku nie doszło do adopcji z powodu przekłamania "na łączach". Otóż wg wolontariuszy, Maniek miał być... sunią :lol:.
Ten wspaniały psiak jest najlepszym przykładem na to, że KAŻDY bez wyjątku pies, ma szansę na swój kochający dom...

Posted

[quote name='sleepingbyday']nie zwracajcie na nia uwagi, ona tu specjalnie wchodzi, zeby sobie poryczeć :-).
może nie?



Pewnie , że tak , ze szczęścia zawsze milej ......no i łatwo się wzruszam :)

Posted

Patia napisał(a):
Nie wiem czy się przyjmie ale mam propozycję załozenia galerii pokazującej przemianę psów przygarniętych czy też zabranych ze schroniska. Chodzi mi o pokazania co moze zdziałać dobra opieka , troska i miłość opiekuna.
Proszę dodawajcie zdjęcia , jesli uwazacie mój pomysł za dobry:roll:
Zapraszam



Jak mogłaś wątpić? To najfantastyczniejszy watek na dogo!

Posted

stonka1125 napisał(a):
Jak mogłaś wątpić? To najfantastyczniejszy watek na dogo!


he stonka z ust mi to wyjęłaś ,od dwóch lat miałam ochotę to napisać D

Posted


To i ja sie dolacze:)
To moja Sasza pol roku temu w schronisku w Dabrowce, gdzie trafila z pseudohodowli.

Tu drugi dzien w domu,na tym zdjeciu widac jaki chudzielec byl.

I kilka dni temu

Moj schabik malutki, 6 kg przypakowala :)

Posted

gallegro napisał(a):
No proszę... rzekomo "nieadopcyjny" Maniek, a miał tylu chętnych :crazyeye:.
My również zaliczamy się do tego grona. Co prawda oferowaliśmy tylko DT, ale zakładaliśmy, że może zostać z nami na zawsze. W naszym przypadku nie doszło do adopcji z powodu przekłamania "na łączach". Otóż wg wolontariuszy, Maniek miał być... sunią :lol:.
Ten wspaniały psiak jest najlepszym przykładem na to, że KAŻDY bez wyjątku pies, ma szansę na swój kochający dom...


dokłądnie, tak było, pamietam :-).


słodki schabik... hehe, ja do mojej zośki mówię czasami: mozzarelko, słoninko, śmietanko - bo jest biała ;-).
ale czasem tez: ćwikiełko. nie wiem, dlaczego...

Posted

Schabik jest uzalezniony od swojego piszczacego hamburgera.. i tam wlasnie go szuka.
Tez ma wiele alternatyw swojego imienia. Na imie ma Sasza, wiec mowimy do niej: Saszetka, Sunshine, Splash i wiele innych.. :)

Posted

Choleraa tylko Ty uważaj żeby Ci ten schabik nie przypakował jak ulubieniec osiedlowy Muniek :evil_lol:
SBD a dlaczego ja do tej pory nie widziałam Twojej Zośki? Ciągle tylko słyszę "Zośka to" "Zośka tamto" a trzymasz ją w tajemnicy :mad: Pokaż no tą pannicę :razz:

Posted

Stary Błotniak, mieszaniec kaukaza, znaleziony na bagnach-byl tak osłabiony,że sam nie mógł się uwolnic z chaszczy.Poznałam go w schronisku w Starogardzie.

http://www.youtube.com/watch?v=w3PhmKGXDTs








w sumie bez wiary robiłam mu ogłoszenia,bo to juz zakrawało o cud-stary,wielki,kaukazowaty i z guzami. A jednak :)
Ma dom,przeszedł juz operację.Opiekunowie określaja go jako wielkiego potulnego niedźwiedzia.





Wszystkiego dobrego Błotniaku!

Posted

brązowa1: podziwiam za własciwie0nie tyle nadzieję co upór w robieniu ogłoszeń

Posted

To ja pokażę moją Korkę. W marcu mija rok od adopcji.


I obecnie:

II miejsce na obozie:



I jeszcze pytanko: robil ktoś może ostatnio filmik z metamorfoz? Bo niektóre są naprawde niewiarygodne i fajnie byłoby to gdzieś pokazać :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...