Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magia przesiedziała w schronie 2 lata, prawie całe życie. U mnie w dt od razu poczuła się jak u siebie, ona musiała znać te domowe warunki, nie budę, z dzieciństwa.







I już w domu w Gdańsku:

Posted

I jeszcze Czarusia, maleńka sunia z Nowodworu koło Lubartowa.





W domu przejściowym u zadry, w ślicznym sweterku





U mnie w dt:



I w domu u naszej dogomaniaczki Ania@Rudy

Posted

[quote name='stonka1125']Panczo, błąkający się po polach, nikomu niepotrzebny, cierpiący, z chorą łapą.......
[FONT=Trebuchet MS]
[/FONT]




Teraz dr. House, po amputacji nóżki, piękny, kochający wszystkich i przefantastyczny!!!





NADAL SZUKA DOMU!!!!!!!!!!!
http://www.dogomania.pl/threads/172320-NajsA-odszy-trzyA-apek-na-A-wiecie-czas-do-domu-pomA-A-my-mu-go-znaleA-AE?p=13395140#post13395140

szkoda, że moja Stasia tego nie umie zobaczyć - pokazałabym mojemu śpiochowi na przykład jak się można świetnie bawić i biegać mimo wszystko :) dr. House wygląda pięknie, pozdrawiam i gratuluję!

Posted

Trafiłam kilka dni temu na metamorfozy i wpadłam w nałóg.
Zajęło mi to kilka dni, ale przejrzałam wszystko. 572 strony. Nie mogłam przestać.
Jesteście takie CUDOWNE!!!
Można dużo gadać, ale Wy działacie, a nie tylko mówicie. I to jest godne naśladowania!

Mam w domu dwa szczeniorki. Jednego wzięłam z bazaru, gdzie był trzymany w tak strasznych warunkach, że po prostu musiałam go zabrać. I po jakimś czasie poczułam niedosyt :) Zaczęłam szukać drugiego psiaka. I tak strasznie chciałam wziąć psiurka ze schroniska. Tak strasznie chciałam wyrwać stamtąd choć jednego, dać mu ciepły domek, własny kocyk, duuuuużo miłości.
Chodziłam tam, patrzyłam na te wszystkie smutne mordki i ryczałam. Przeglądałam w necie wątki o psach w potrzebie i znów ryczałam.
Dwa razy już byłam pewna, że trafiłam na tego właściwego.

A potem zostałam uświadomiona, że nie mogę wziąć dorosłego już psa, bo dorosły może zrobić krzywdę mojemu maluchowi, który miał wtedy 3 miesiące. A ja chciałam dużego psa. Wszyscy powiedzieli jednogłośnie, że jeśli brać drugiego, to najlepiej teraz i szczeniaka.
No i mam teraz dwóch czortów. Są przekochani, nie wiem jak ja żyłam te 24 lata bez nich :)


Ale czuję się źle. Że nie pomogłam żadnemu z tych cudnych psiurków. Zwłaszcza jeden siedzi mi w głowie. Oskar, o którym już myślałam "mój".

I gdybym tylko miała warunki (wynajmuję pokój) to zabrałabym go. Albo innego. Nie wiem.

Ale jest mi niefajnie.



WIELKI SZACUN DLA WAS KOBIETKI!

Posted

ilio ja na takie "kace moralne", że pomogłam tylko paru psom mam swój sposób.... staram się myśleć, że przynajmniej te parę psów jest obecnie w dobrych warunkach ;). Bo nawet jeśli uratuję tylko jednego psa, to zmieniam całe jego życie - często na wiele lat :).

Posted

Wątek szokujący podwójnie. Pierwszy szok: jak człowiek może tak nienawidzieć stworzenie, żeby zadawać tyle bólu i cierpienia. Drugi szok: jak miłość innego człowieka może naprawić ten ból.
Mój Grand nie zmienił się zbytnio, od początku był pięknym psem... no może troszkę przytył. Ale psychiczna zmiana ogromna, jak u wszystkich psiaków.
On mi też baaardzo pomógł, przy takim psiaku ze schroniska, człowiek przechodzi kapitalny remont duszy. Te psiaki są cudowne! Przy nich zapomina się o problemach. Ciepłe mordki z zimnymi nochalami to najlepsze lekarstwo!!! I to bez recepty!!! Dla każdego!

Posted

[quote name='ginia'] przy takim psiaku ze schroniska, człowiek przechodzi kapitalny remont duszy. Te psiaki są cudowne! Przy nich zapomina się o problemach. Ciepłe mordki z zimnymi nochalami to najlepsze lekarstwo!!! I to bez recepty!!! Dla każdego![/QUOTE]

Sama prawda. Świetnie to ujęłaś. Nic dodać, nic ująć. Człowiek, który nie przygarnie psa skrzywdzonego przez los nigdy się nie dowie, co traci.

Posted

iljo - cudowne dwie puchate kule :). Dzięi temu, że wychowuja się od szczylków, ich przyjaźń będzie niezłomna. ustawią sobie hierachię jak trzeba. Ciekawe, który będzie większy :)

Ja metamo... odwiedzam niezmiennie od lat. To lek dla duszy - zgadzam się :)

Posted

Fakt, można się uzależnić od "metamorfoz". Ja dopiero parę dni temu zobaczyłam ten wątek i od tego czasu dzień zaczynam od niego. A to, że oczy psiaków się zmieniają, to prawda. Mój Grandosław miesiąc temu wyglądał jak wyżło-labrador ze spuszczonymi powiekami, a wczoraj na spacerze prawie jak pit-bull ;) Nieważne jaka krew w nim płynie, ważne że jest z nami. Uwielbiam go!!!

Posted

To ja przedstawiam Nukę :) Na szczęście nie spędziła ani dnia w schronisku, bo wzięłam ją prosto z działek, gdzie koczowała razem z kilkoma innymi psami i kotami.. W październiku oszczeniła się tam a w grudniu trafiłam na jej wątek na dogo (to byl palec Boży :) bo weszłam wtedy na dogo pierwszy raz w życiu i od razu trafiłam na rozpaczliwe poszukiwanie jakiegoś transportu dla zamarzających szczeniaków i ich mamy.. kilka dni wcześniej zaczęła się ta pierwsza grudniowa fala trzaskających mrozów.. była 23.00 w piątek, gdy weszłam na dogo, a w sobotę po południu wiozłam już moją Nukę do domu do Krakowa znad zalewu Chańcza pod Kielcami.. niestety szczeniaki kilka dni wcześniej ktoś wyłapał i zawiózł "do gminy" :( ale wróciłyśmy do Krakowa z 2 uratowanymi psami i 2 kotami i z tego należy się cieszyć :) ).

Nuczka jeszcze na działkach.. chudziutka i przemarznięta.. oszołomiona przybyciem tych dziwnych ludzi z tonami jedzenia i ciepłym kocem ;)



A tu już u mnie, po ok. miesiącu:
z koleżanką :)


z moją córą po szaleństwach na śniegu


odchowując "tymczasowe" szczeniaczki :)


i odsypiając zaległości ;)


Może nie ma jakiejś drastycznej różnicy, bo na czarnym (jak ktos już tu pisał) słabo widać wystające kości.. a poza tym Nuczka ma taką poważną facjatę na ogół :) ale nie mogłam się oprzeć ;)

Posted

Bardzo Wam dziękuję za miłe słowa :) fajnie, ze przynajmniej na dogo to wywołuje takie reakcje zamiast komentarzy w stylu "po co sobie kłopoty ściągasz na głowę".. Mam jeszcze trzy koty z podobnych "źródeł".. a miałabym znacznie więcej tych zwierzorów gdyby warunki i pieniądze pozwalały..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...