Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

stonka1125 napisał(a):
i wszyscy te psy sobie do łóżek pakujemy a potem domki stałe muszą oduczać,bo to złe nawyki są:evil_lol:

O przepraszam nie wszyscy:-) Ze mną sypia wyłącznie Szefowa czyli Melka kocica. Reszta do sypialni wejścia nie ma. Owszem uprawiają po cichu kanapę.... ale ja wszystkimi 4 łapami bronię mojego legowiska:-) Jakby tak wszyscy wleźli to ja won na bruk......

Posted

stonka1125 napisał(a):
i wszyscy te psy sobie do łóżek pakujemy a potem domki stałe muszą oduczać,bo to złe nawyki są:evil_lol:

to pewnie tylko do zdjecia

Posted

Charly napisał(a):

gmina nie musi się kierować miłością do zwierząt; wystarczy, że zechcą zaoszczędzić. Jednak o dziwo nie interesują się tym zagadnieniem.


ale bo oni są uczuleni na samo słowo psy
jak tylko słyszą to śmiać im się pewnie chce
i nawet słuchać nie chcą o tym, co mówicie
szkoda gadać, przecież to zysk... teraz każdy pazerny na zysk, ale co z tego? mimo kryzysu ich to nie interesuje...
w ludziach jest też wrodzona złośliwość chyba :razz:


ojej pudelek zabójczy :loveu: one coś w sobie mają...

zizi super :D zupełnie inna :evil_lol:

Posted

wiq napisał(a):
z okazji tej, że dziś powodzeniem zakończyła sie kolejna adopcja kolejnego lublinieckiego psiaka postanowilam zrobic male podsumowanie na tym watku dzialalnosci dziewczyn, głównie naszej niezmordowanej Lu_Gosiak, która wraz ze swoja armia ciotek przemienia życia mnóstwa psów :mdrmed:

zaczęło sie wszystko od Sati

http://images34.fotosik.pl/316/d4e9485038f7ddd5.jpg


nigdy nie zapomnę, jak zobaczyłam to zdjęcie :-(

Posted

teraz kolej na Milkę - jej pan zmarł, zostawiając jej do towarzystwa... świerzb...
sunia owłosioną miała tylko głowę i ogon..
w schronisku została wyleczona, znalazła tymczas u PaulinyB - kolejna udana akcja z Niepołomnicami :mdrmed:

schron




DT


i w DS - teraz chadza nawet na śluby :evil_lol:


Posted

teraz moja ulubiona adopcja :mdrmed:
Ares, teraz Weksel
o mało co malinois, z niesprawnym tyłem, totalnie bez widoku na adopcję..

schron


ale stał się cud, błyskawicznie znalazł super dom u odpowiedzialnych ludzi dzięki forum belgi.com.pl :)

w dniu wyjazdu




zdjęcia z nowego domu były na forum belgijskim, ale chyba zawieruszyły się podczas przeprowadzki ;)
w każdym razie powiem Wam tyle, że pod troskliwą opieką Weksel wzmocnił się tak, że zasuwa co dzień rano z panią na nordic walking i wyprzedza swojego współlokatora - gronka :)

Posted

sleepingbyday napisał(a):
nigdy nie zapomnę, jak zobaczyłam to zdjęcie :-(


To i ja dodam swoje 2 grosze...
Też do końca życia nie zapomnę dnia, gdy zobaczyłam te zdjęcia:

Rok temu było tak:




Potem porastała i łysiała na przemian. Każda kolejna "franca", która ją męczyła powodowała natychmiastową utratę nabytej wagi i utratę sierści.
Tak było w grudniu:


By w końcu, po wielu trudach, tonach połkniętych i wstrzykniętych antybiotyków, przebytych chorobach rozmaitych, będących wynikiem skrajnego wycieńczenia organizmu dzić mogło być TAK:






I w tym miejscu pragniemy pięknie podziękować WSZYSTKIM, którzy pomogli Tosince, a potem nie odstąpili nas na krok, byśmy mogli przywrócić jej godność, zdrowie i wiarę w CZŁOWIEKA.

Posted

Nutusia napisał(a):
To i ja dodam swoje 2 grosze...
Też do końca życia nie zapomnę dnia, gdy zobaczyłam te zdjęcia:

Potem porastała i łysiała na przemian. Każda kolejna "franca", która ją męczyła powodowała natychmiastową utratę nabytej wagi i utratę sierści


By w końcu, po wielu trudach, tonach połkniętych i wstrzykniętych antybiotyków, przebytych chorobach rozmaitych, będących wynikiem skrajnego wycieńczenia organizmu dzić mogło być

I w tym miejscu pragniemy pięknie podziękować WSZYSTKIM, którzy pomogli Tosince, a potem nie odstąpili nas na krok, byśmy mogli przywrócić jej godność, zdrowie i wiarę w CZŁOWIEKA.


Obserwowalam watek Tosi... wyglada wspaniale :loveu::loveu::loveu: Oby Moonowi tez sie tak udalo... Dzieki Wam ciotki!! :loveu:

Posted

Neigh napisał(a):
O przepraszam nie wszyscy:-) Ze mną sypia wyłącznie Szefowa czyli Melka kocica. Reszta do sypialni wejścia nie ma. Owszem uprawiają po cichu kanapę.... ale ja wszystkimi 4 łapami bronię mojego legowiska:-) Jakby tak wszyscy wleźli to ja won na bruk......

he he, a mi się obrywa, że w ogóle pozwalam psu spać w moim pokoju. A co ja poradzę że bidok nie chce nigdzie indziej i jak zamykam drzwi kładzie się tuż pod nimi....
dlaczego ma mieć łoże w ponurej kuchni, jak on chce między nami?:roll:
Ale co jak co, moje łóżko, to MOJE łóżko:diabloti:. Psiak ma albo u mnie dywan i dużą podusię, albo bardziej wygodne legowisko w kuchni :lol:
Czemu to źle, że pozwalam mu wybrać mniej wygodne spanie?:lol:

Posted

Linssi napisał(a):
Obserwowalam watek Tosi... wyglada wspaniale :loveu::loveu::loveu: Oby Moonowi tez sie tak udalo... Dzieki Wam ciotki!! :loveu:


Też bardzo bym chciała, żeby mu się udało... i z pewnością tak będzie, to tylko kwestia czasu... Ech, gdyby nie mój schizol Lesio, pewnikiem zawitałby u mnie kolejny Krakusek :lol:

Posted

boooooski:multi::multi::loveu: Szczeże mówiąc nie myślałam, że te smutne oczka jeszcze tak będą radośnie zerkać. Nie do wiary:-o:loveu: Biedak, jakąś dziurę miał na dupce:placz:

Posted

najbardziej niesamowite jest to że nie smieje sie tylko pychol ale przede wszystkim oczy - wowczas widac prawdziwa przemiane w innego psa - psa ktory juz sie nie boi, czuje sie bezpiecznie i ma obok siebie czlowieka o ogromnym sercu!
to jest najwieksza nagroda za ratowanie tych bid!
niskie poklony!
wkleje tu moje chartole po przemianie:cool3:

Posted

Ostatni moj tymczas - charcica potracona na autostradzie - zabrana przez schron i wrzucona bez pomocy medycznej do boksu weterynarz powiedział ze przyejdzie za 4 dni!! - nie umiala wstac"


okazalo sie ze ma wybite biodro zlamany ogon i zapalenie obustronne kaletek:
u mnie po poeracji:




dzieki pomocy wielu ludzi znalazła wspaniałych opiekunów, nadal dochodzi do zdrowia - ale co najwazniejsze - chodzi!!!


Posted

dorzuce jeszcze Rhodosa z bytomskiego schroniska - roznica wlasciwie w przytyciu zagojeniu ranki na pupie i ! spojrzeniu !:cool3:
w schronie:

w dniu zabrania ze schronu:

po tygodniu u mnie:



zamieszkał w Niemczech i ma sie swietnie:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...