Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dana napisał(a):
To najpiękniejszy i najbardziej wzruszający wątek na dogo.:iloveyou:
Płaczę z radości czytając i oglądając kolejne niesamowicie wzruszające metamorfozy .

Basiu ,cieszę się że umiesciłaś tu przecudnego Tofka :loveu::loveu:

no a jak słodki tofuś kochany musi byc :loveu:

Patia serce płacze -jaka poczciwa psina :placz:

Posted

A to Kacperek z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/f486/rudy-kacperek-potrzebuje-wsparcia-domu-135824/

Jeszcze nie jest wszystko ok, wciąż trwa walka o jego oczko i jego zdrówko, ale przy takiej opiece jaką zapewnia mu EVA2406 jestem pewna, że będzie dobrze :loveu::loveu::loveu:

A to metamorfoza Kacperka. Pierwsze 2 zdjęcia są z początku kwietnia, a ostatnie obecnie. Raptem półtora miesiąca, a Kacperka jest dwa razy więcej :evil_lol: Ważył niecały kilogram gdy go znaleźliśmy, teraz waży 2 kg :multi::multi::multi:


Maszaberla napisał(a):
Cos niesamowitego, z takiego malenstwa...






kawal kocura...


Ewuniu, dziekujemy, to dzieki Tobie :loveu:

Posted

Bidulka - trafiła do schroniska zabiedzona, wyczerpana, chora z nużycą, grzybicą... Smutna i zagłodzona.

Tak wyglądała 26 lutego, zaraz po przywiezieniu do schroniska:









Tak wyglądała 7 marca, już leczona i bezpieczna (na zdjęciu z Panią Wandą):




Tak wygląda teraz (9 maja). Wesoła, w pełni sił, jest piękna, zdrowieje... Niebawem będzie gotowa do adopcji!





http://www.dogomania.pl/forum/f28/ile-wycierpial-ten-pies-umeczona-chora-zaglodzona-bidulka-przyborowko-132472/

Posted

[quote name='Martali'](...)


(...)




Qźwa, niech no bym dorwał padalca, który do tego dopuścił :mad::angryy:.
Widzę dwie metody uzdrowienia chorej sytuacji zwierząt w naszym kraju.
Mądra nowelizacja ustawy o ochronie praw zwierząt lub uchwalenie nowej, o powszechnym dostępie do broni :eek: :2gunfire:
Drugi sposób ma pewien mankament...
Co prawda z upływem czasu pustoszałyby schroniska, ale zapełniałyby się więzienia... wolontariuszami ;).

Posted

Tak sie patrzy na te metamorfozy, i dusza płacze ze szczescia, ze te bidy maja domki, ich pychole tak sie ciesza, slonka na nowo odzywiaja w nowej rodzinie...

Pozdrawiam.

Posted

Wszystkie metamorfozy piękne i niezwykłe. Od razu człowiekowi cieplej robi się na sercu...

My już tutaj wprawdzie parę lat temu byliśmy, ale pokazujemy się jeszcze raz;)

Amba w łódzkim schronie... waga 18 kg. Przed nami wielomiesięczna walka z nużycami, gronkowcami i innymi świerzbami...


Pare godzin po dotarcu do domu... Amba nie podchodzi, żeby nie dostać... tak prewencyjnie woli trzymać się z daleka...



I po trzech latach :-)
Grmaśnica, łobuzica we własnej osobie :-)



Ze swoim guru, mentorem i nauczycielem fochmeństwa Birką;)


I ze swoją ulubioną kumpelką, dzięki której Amba ma "parę:" kg. nadwagi ;)



Już nie zanudzam;)

Posted

Basia i Barni napisał(a):
Przedstawiam wam labradora z pseudohodowli .................



Mój ulubiony labunio Tofelek obecnie w najlepszym z domów - u wspaniałej sąsiadki Kasencji !!!!! Pozdrawiamy :loveu:.

Basiu, nigdy nie zapomnimy Twojej walki o niego ! :p

Posted

[quote name='Margo05']A to Kacperek z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/f486/rudy-kacperek-potrzebuje-wsparcia-domu-135824/

Jeszcze nie jest wszystko ok, wciąż trwa walka o jego oczko i jego zdrówko, ale przy takiej opiece jaką zapewnia mu EVA2406 jestem pewna, że będzie dobrze :loveu::loveu::loveu:

A to metamorfoza Kacperka. Pierwsze 2 zdjęcia są z początku kwietnia, a ostatnie obecnie. Raptem półtora miesiąca, a Kacperka jest dwa razy więcej :evil_lol: Ważył niecały kilogram gdy go znaleźliśmy, teraz waży 2 kg :multi::multi::multi:

Ciotki z sercami jak słońce Margo, EVA - dzięki Wam chłopak odzył i dostał TĘ wielka szanse życiową :loveu::loveu::loveu:

To jeden z moich ulubieńców. Nadal szuka domu, ale wraca do zdrowia i już dał z siebie bardzo wiele ! :p kacpruchu - tak trzymac !!K

Posted

...jak dobrze,że tu weszłam...:-(:-(:-(,ale tak mogę zawsze...mam dowód,że się da i warto...nawet jeśli czasami wydaje się to niemożliwe...

...Kacprutku...dla Ciebie tu przyszłam:loveu:,ale cieszę się ,że poznałam Twioch kolegów i kuleżanki!

...domki,tu są same cuda!:multi:

Posted

psiama napisał(a):
Ciotki z sercami jak słońce Margo, EVA - dzięki Wam chłopak odzył i dostał TĘ wielka szanse życiową :loveu::loveu::loveu:

To jeden z moich ulubieńców. Nadal szuka domu, ale wraca do zdrowia i już dał z siebie bardzo wiele ! :p kacpruchu - tak trzymac !!K


Dziękujemy Cioteczko :loveu: za miłe słowa, ale Ty też pomogłaś nam bardzo, dziękujemy :lol:

Zuzlikowa :loveu:, też pomagałaś nam i też masz swój udział w ratowaniu Kacperka, dziękuję :lol:

Posted

To ja tez dam asta :)



w marcu dwumiesieczna astka trafila do schroniska-zostala odebrana patologicznej rodzinie.Wylekniona,usilowala gryzc ze strachu przy gwałtowniejszym ruchu - bardzo przerazona kruszynka.I trafila do wspanialych ludzi,milosnikow astow.Przyjechali po inny typ pieska,szukali nieduzego szczekacza,ale gdy astusia w koncu sie przytuliła,to byli "ugotowani".Takie fotki dostaliśmy:)

tu z 13stoletnia rezydentka :)





Posted

Juz pokazywałam Linkę, która po śmierci "pana", menela, została na ulicy, w nas na wsi.
To psiatko początkowo, jak wzięłam ja do kojca, nie weszło do budy mimo mrozu i śniegu, bo nie wiedziało co to jest. Jadła tylko jedzenie z ziemi, bo do miski bała sie podejsć.






U mnie była 7 tygodni. Zobaczyła, jak fajnie jest być na rękach, na kolanach, ba, nawet łóżko nie jest straszne :evil_lol:


A tu w domu stałym, w Tarnowie :multi:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...