halbina Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 To będzie piękna metamorfoza, jeśli :-( jej damy szansę... jeśli :-( jej pomożemy: Lilu jest słabiutka :-( rano troszkę zjadła ale wszystko zwymiotowała. Ma biegunkę i pyszczek strasznie ją swędzi , to musi być dla niej okropnie męczące. Mała ma tez chore serduszko - spore szmery i powiększoną komorę. Być może dlatego jest słabsza od reszty rodzeństwa i tylko ona się tak rozchorowała. Podczas zdjęć RTg tak się zmęczyła i zestresowała , że długo nie mogą sie uspokoic, miała problemy z oddychaniem, z trudem łapała powietrze. Na szczęście poźniej się uspokoiła, dostała leki i skubnęła troszkę jedzonka. Wycieńczona usnęła jak aniołek. Jutro będą wyniki badań krwi. Mała przebywa w lecznicy - to niestety kosztuje. niestety zepsuł się RTG i jechałam zrobić zdjęcia do innej lecznicy za które musiałam od razu zapłacić - 75zł. A teraz mamy trudną sytuację finansową, na wszystkie zwierzaki brakuje .. Zdjęcia z wczoraj, dzisiaj wygląda jeszcze gorzej bo oczka zaczęły ropieć.. __________________ Quote
Neczka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 A ja chciałam dziś przedstawić metamorfozę maleńkiej Malwinki z Orzechowskiego schroniska. Kiedy trafiła do nas i po 2 godzinach rozczesywania dreadów + strzyżenia Maleństwo niestety nadal samotne w schronisku... Może złapie kogoś wreszcie za serducho :roll: Wątek małej: http://www.dogomania.pl/forum/f28/5-kilogramowa-dlugowlosa-babulenka-malwinka-zagubiona-w-schronisku-134430/ Quote
Szczurosława Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Przedstawiam Wam Łatka, małe cudeńko, które na samodzielnym wątku figurowało od listopada'07 Łatek do schroniska trafił po śmierci właściciela, ale przedtem przez kilka miesięcy mieszkał na ulicy. W pierwszych dniach pobytu w schronisku został pogryziony i uciekł, po kilku dniach SM odwiozła go. Z ogłoszeń Łatkiem nie interesował się nikt, w końcu Łatek został adoptowany ze schroniska, miał być psem podwórkowym. Po dwóch tygodniach wychudzony, brudny sam zgłosił sie do schroniska, okazało się, że już pierwszego dnia dał nogę,ale nikt go nie szukał... W końcu do Łatka uśmiechnęło się szczęście i jestem_wredna zabrała go na drugi koniec Polski, chwilami było gorąco,ale udało się:multi: I obecnie YouTube - Ball fetching Więcej o Łatku na wątku Quote
Agmarek Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 A to jaki cwaniaczek. No? :mad: Salonowego życia mu się zachciało :evil_lol: W łóżeczku jaki zadowolony i uśmiechnięty :razz: Quote
Helga&Ares Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Piano w chwili znalezienia, z odciętym ogonem w DT on SZUKA DOMU!!! Quote
kuzlik Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 biedna psina bardzo biedna ale oczy ciagle ma smutne:(chyba jeszcze czasu potrzebuje Quote
halbina Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 [quote name='halbina']To będzie piękna metamorfoza, jeśli :-( jej damy szansę... jeśli :-( jej pomożemy: Lilu jest słabiutka :-( rano troszkę zjadła ale wszystko zwymiotowała. Ma biegunkę i pyszczek strasznie ją swędzi , to musi być dla niej okropnie męczące. Mała ma tez chore serduszko - spore szmery i powiększoną komorę. Być może dlatego jest słabsza od reszty rodzeństwa i tylko ona się tak rozchorowała. Podczas zdjęć RTg tak się zmęczyła i zestresowała , że długo nie mogą sie uspokoic, miała problemy z oddychaniem, z trudem łapała powietrze. Na szczęście poźniej się uspokoiła, dostała leki i skubnęła troszkę jedzonka. Wycieńczona usnęła jak aniołek. Jutro będą wyniki badań krwi. Mała przebywa w lecznicy - to niestety kosztuje. niestety zepsuł się RTG i jechałam zrobić zdjęcia do innej lecznicy za które musiałam od razu zapłacić - 75zł. A teraz mamy trudną sytuację finansową, na wszystkie zwierzaki brakuje .. Zdjęcia z wczoraj, dzisiaj wygląda jeszcze gorzej bo oczka zaczęły ropieć.. __________________ Lilu już w dt u Bydrysek Lilu i miska Portosa na pyszczu ma strupki swędzą Ją bardzo apetyt nieziemski Gwiazdeczka zachwycona kolezanką nawzajem się podgryzają Gwiazda jest wieksza i sielniejsza ale Lilu nie pozwoli zrobic sobie krzywdy warczy,podszczekuje i ...sama zaczyna ;-) zadymę zrobiły juz niezła wszystko co wpanie w Ich paszcze porozrzucane fotki nie da sie zrobic bo sa ciagle w ruchu :roll: http://www.dogomania.pl/forum/f28/5tyg-malenstwo-lilu-czy-pokona-chorobe-zbieramy-na-leczenie-pomozcie-134188/index26.html Quote
fizia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Serce pęka, kiedy się patrzy na Lilu - ale wierzę, że wszystko bedzie dobrze!!! A ja Wam chciałam pokazać morelową pudelkę - FIBI W lutym została w nocy podrzucona pod schronisko Była w kiepskim stanie, bardzo się bała... Udało się Ja zawierźć do hoteliku u Pati:loveu: Okazało sie, że ma poważne problemy z uszami, oczkiem, skóra pod dredami jest też w kiepskim stanie, do tego ma chorą tarczycę Ale dzięki pomocy wielu osób i ciężkiej pracy Pati - Fibi dzisiaj czuje się już duuuużo lepiej!!:multi::multi::multi: Jest cudowna, grzeczna, kochana, bezproblemowa, nauczyła się nawet kilku komend - np. przybija piatkę :loveu: Nadal szukamy Jej Domku!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-morelowa-pudelka-fibi-blagamy-o-pomoc-finansowa-na-leczenie-hotelik-133507/ Patrzcie jakie to cudo!! Quote
Charly Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 o jeny:-o ale zmiana doskonala. Sliczna. I kolor jedyny- musi się domek znalesc Quote
Charly Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Mr. Żorż w schronisku i..od dwóch tygodni w nowym domku yupiiii:multi::loveu::multi: i koniec:) Quote
halbina Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 kurde... chyba pójde do fryzjera... psiego... ten dla ludzi takich cudów nie potrafi.. .:evil_lol: Quote
Ziutka Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 halbina napisał(a):kurde... chyba pójde do fryzjera... psiego... ten dla ludzi takich cudów nie potrafi.. .:evil_lol: Zdecydowanie jestem takiego samego zdania :evil_lol: Quote
zasadzkas Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 No, nie wiem. Miałam "szczęście" zostać zrobiona na pudla przez ludzkiego fryzjera. Efekt nie zamierzony, przynajmniej przeze mnie, ale piorunujący. Rzucałam pioruny na prawo i lewo. Quote
bonsai_88 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 I co? Też miałaś kulki na łapach i ogonie :evil_lol:? Quote
zasadzkas Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 nie, tylko taką grzywkę z uszami :evil_lol: Quote
Charly Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 halbina napisał(a):kurde... chyba pójde do fryzjera... psiego... ten dla ludzi takich cudów nie potrafi.. .:evil_lol: heheh dobre:evil_lol: Quote
Charly Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 bonsai_88 napisał(a):I co? Też miałaś kulki na łapach i ogonie :evil_lol:? :roflt::roflt::roflt: Quote
Becia66 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 a gdzie ten zakład fryzjerski ? ja też bym poszła....:eviltong::evil_lol: Quote
Charly Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 łoł. Genialna metamorfoza:loveu::loveu::multi: i po co te posty skaczą znow ech Quote
truskawa144 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Na pierwszych fotkach to wyglądają jak jakieś potworki z horroru. natomiast na ostatnich...:loveu::loveu::loveu: Quote
dorota1 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ta ostatnia metamorfoza jest niesamowita. To chyba inne psy? ;) Quote
siekowa Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Tak wyglądały szczeniaki jak pod koniec czerwca zabrałyśmy je z Marek: Kama Kanon Po dwóch miesiącach leczenia w azylu szczeniaki wyglądały tak: Kama Kanon We wrześniu szczeniaki pojechały do swoich domów do Poznania. :) Co jakiś czas rodzeństwo się widuje ponieważ adoptowali je ludzie którzy się znają. :) Nieźle co? :) a pewien wet mówił żeby je uśpić :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.