Dorisben Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Jestem piekny i patrze panci w oczka.... 2009 I kto jest silniejszy??? Quote
brazowa1 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 przyczepie sie :oops:,Holendrzy nie komentuja tej kolczaty? Quote
Dorisben Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Nikt mi jeszcze nie zwrocil uwagi, mam na mysli policje :mad: Za to pan z polskiego sklepu uprzedzil mnie, ze policja moze sie doczepic kolczatki ale jest spoko. I dac mi mandat... Nie wspomne o takim szczegole jak to, ze tutaj jak pies chodzi w kagancu to znaczy ze cos nie tak z nim... I tak samo jest w tramwaju, metrze, pociagu... Kiedy w polsce tak bedzie????:roll: Ale tutaj wygodnie... Quote
brazowa1 Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Dorisben,a czemu swojemu przyjacielowi to zakladasz.Sprobuj szelek,jezeli nie potrafi chodzic na smyczy.Kolczatka daje nam złudne poczucie kontroli nad psem i jego siła-pies i tak w ktoryms momencie jej nie czuje,przyzwyczaja sie do bolu. Poza tym-CUDOWNY pregusek Quote
Dorisben Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 hmmm brazowa... tak mu zostalo po szkoleniu w PL. Nie uwazam, ze mu sie krzywda dzieje, bo on chodzi jak szwajcarski zegarek ale poniewaz lubi napadac na psy( czasem ) lepiej jak ma kolczatke. Kocham go tak bardzo, ze moje dziecko jest zazdrosne i nie pozwolilabym robic mu krzywdy wiec prosze mi wierzeyc-kolczatka nie robi mu krzywdy. Ale potrafi go sprowadzic na ziemie bez szarpania itp. Jezeli masz jakiekolwiek watpliwosci co do mojej osoby to... Oby psiaki za kazdym razem tak trafialy... Kolczatka to nie problem... Nie zauwazylas nic po za tym???? Smacznego... Lubie jabluszka... Quote
Wola Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Śliczny pręgusek :loveu::loveu: moja też uwielbia jabłka najpierw traktuje je jak piłkę a potem zjada :evil_lol: Quote
Ola164 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 I jeszcze moja suczka Tinka :) Dwa lata temu: I teraz (ma 7 lat) z Twardzielem: Quote
matrioszka2 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Może i twardziel, ale to ona przejęła piłkę :cool3: Quote
natalia_aa Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Przedstawię Frytkę, amstaffkę, która nadal szuka domu... Pierwszy tydzień pobytu w schronisku: Sunia siedziała w boksie, warczała i szczekała z przerażenia, nikt nie chciał jej wyjąc. Przejechałam 2h pociągiem, by zabrać ją na spacer i okazało się, że to pies ideał, a tu, fotki z domu tymczasowego: Quote
beka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 A ja chcę przedstawić Aza, moja była tymczasowiczkę . tu u byłego własciciela i w nowym domu :) Quote
dorota1 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Cudne przemiany. Szczęśliwe pychole:loveu: Quote
Jagienka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Myślę, że nie tylko mnie rozbrajają zdjęcia psiaków z dziećmi :oops: Quote
Murka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Jak lubicie foty z dziećmi, to Wam coś pokażę :evil_lol: Maja w schronisku w Mielcu, totalnie zalękniona suczka, prawie w ogóle nie wychodziła z budy, dotyk człowieka powalał ją na ziemię, bała się psów, przestrzeni, wszystkiego co nowe: Maja po kilku miesiącach w hoteliku: Quote
Murka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Od razu zaakceptowała 8-miesięczne dziecko. MAJA NIESTETY CAŁY CZAS SZUKA DOMU. Quote
Jagienka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Murka... miód!!! A Maja wygląda na cudowną sunię... z charakterem jaki uwielbiam :loveu: Mam nadzieję, że zostanie szybko doceniona i będzie mogła już wlać szczęście w życie właścieli... Quote
Murka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Maja jest cudowna, ale niestety bardzo przyzwyczaja się do miejsca i ludzi. Długo się klimatuje, każda zmiana miejsca (nawet przeniesienie legowiska z pomieszczenia do innego pomieszczenia) to ogromny stres, cały świat się jej wali. Jej adopcja będzie trudna. Quote
Koperek Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 [quote name='Murka']Maja jest cudowna, ale niestety bardzo przyzwyczaja się do miejsca i ludzi. Długo się klimatuje, każda zmiana miejsca (nawet przeniesienie legowiska z pomieszczenia do innego pomieszczenia) to ogromny stres, cały świat się jej wali. Jej adopcja będzie trudna. Znam to z autopsji:roll: Murka może poczytasz taki oto wąteczek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pol-dziki-5-mies-mix-ona-pekniete-biodro-grzybica-ptrzebna-pomoc-131754/ ...i jakiegoś pomysła wrzucisz?? Też znasz przecież takie psy- cholera nawet nie wiem od czego tą pomoc zacząć...:-( Quote
Murka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Koperek, poczytam zaraz. Maja niestety wróciła już z adopcji, bo ludzie się przestraszyli jak przestała jeść i pić :-( Tymczasem chciałam Wam przedstawić jeszcze jedną niezwykłą metamorfozę. Pepe w pseudoprzytulisku Krężel (wystraszony, trochę zamknięty w sobie i żyjący w swoim świecie, gdzie doktryną jest "byle tylko przetrwać") Po dwóch miesiącach w hoteliku Quote
Murka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Pepe poznał psy, które nie gryzą, a które chcą się bawić! A tu z Mają z poprzedniej metamorfozy ;) PEPE TEŻ CZEKA NA DOM Quote
natalia_aa Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 FENIX: Tak wyglądał, jak trafił do gdyńskiego schroniska, skrajnie wyczerpany, pogryziony, zaciśnięta na szyi kolczata... Tak wygląda teraz, nadal przebywa w schronisku i szuka nowego domu! Quote
Agnieszka Co. Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 ...i jeszcze sie uśmiecha do ludzi... Wspaniałe zdjęcia! Quote
Negri_2008 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Płakać mi się chce z radości, jak patrzę na te przemiany :loveu:. Ale nie rozumiem, jak po tak wspaniałych przemianach te psy nie znajdują domów :shake:. Ciemny, nieczuły ludzki naród :angryy: Quote
halbina Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 nie pies, ale metamorfoza wspaniała! Tak przy okazji chciałam wam przedstawić Bolka, najnowszego mieszkańca Tary. Jego historia jest bardzo smutna... od źrebięcia stał w ciemnej brudnej komórce, stał i nie wychodził na zewnątrz. Jego ciało całe było w ranach, z ran sączyła się cuchnąca ropa, kopyta przerośnięte. Zdjęcia Bolka z interwencji, kiedy był zabierany do kliniki : i zdjęcia obecne po 2 miesiącach, z jego nowego domu - Tary . polecam wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f486/dlaczego-warto-pomagac-popatrz-na-bolka-ostatni-post-132349/index3.html może też ktoś wspomoże bazarek na kantarek?... Quote
bonsai_88 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 w CZYM stał ten koń :crazyeye:... Faktycznie, niesamowita metamorfoza... mam nadzieję, że znajdziecie nowy domek dla Bolka ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.