Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pokaże Wam teraz Grzybka vel Roana - który dzięki pobytowi w hoteliku u Mureczki, miłości jej i jej rodzinki, a także dzięki osobom, które wyciągnęły go ze schronu - odżył i to nie ten sam pies :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

ON JEDNAK WCIĄZ CZEKA NA DOMECZEK

Tak wyglądał w schronie



A tak wygląda teraz




Mam nadzieję, że Murka i inni nie obrażą się - ale ta metamorfoza to szok!!!!


Posted

Obejrzałam cały wątek, od pierwszego do ostatniego zdjęcia :cool3:, no nie na raz oczywiście.
Ryczałam z 15 razy :oops:. Wątek cudowny, psiaki cudowne, a wszystko dzięki cudownym Dogomaniakom.

Całe szczeście dla tych piesków, że spotkały Was na swojej drodze, pełnej nieszczęść, bólu i samotności. :-(
Przywracacie wiarę w ludzi.

Posted

[quote name='stonka1125']grzybuś,ja widziałam go już kiedyś na dogo ,piękny aż trudno uwierzyć jakie cuda z miłości sie dzieją![/quote]
Pokaż swoją Płateczkę :loveu:

Posted

Shih-Tsu ze schroniska w Głownie:

w dniu przyjęcia:







po wygoleniu w narkozie-bo nie dał się zbliżyc do siebie, okazało się że ma siniaki na ciele, nie ma oka:






i obecne zdjęcie-już u Kasi w Kocim Świecie:



wątek wspaniałego Pikusia w banerze poniżej:

Posted

Przedstawiam Stenkę :loveu:
W krakowskim schronisku ta biedna , szara myszka przebywała od 1999 do maja 2008 roku :shake:



Mimo licznych problemów ze zdrowiem ( padaczka , zaburzenia równowagi ) i niemłodego wieku została wybrana spośród setek psów ogłaszanych na Allegro i żyje sobie szczęśliwie u Zdwrdwd , która jest tu z nami na Dogo :loveu: DZIĘKUJEMY ! :loveu:
Nie mogę się napatrzyć na te zdjęcia !:multi:






Posted

Wspaniale zdjecia:loveu::multi::multi: Jak tak mozna. Jak tak mozna oddac psa. Nigdy się nie przyzwyczaję do tych zdjęc schroniskowych. straszne. 9 lat tam byla. straszne. kochana.

Posted

uwielbiam psy na wyrkach:loveu:tygrysa to przestraszyć się można taki dzielny:loveu:a zwróciłyście uwagę na spodnie osóbki ,która leży ze stenką,no po prostu tak jak u mnie,możnaby dywaniki z tego wić i sprzedawać,gdyby były skupy psiej sierści to byłabym bogata:evil_lol:

Posted

A tu jeszcze Krakers z krakowskiego schroniska :
Tak pisała o nim Jagienka w grudniu 2006 :

"do schroniska trafił z ulicy, błąkał się i "dobrzy" ludzie zadzwonili do schroniska. Ma łapkę źle zrośnietą i w schronisku powiedzieli, że nie do operacji, narazie ma tam gwóźdź (widać na zdjęciach jak mu się sączy z tego miejsca) a potem czeka go amputacja łapy " :-(Na zdjęciach z budynku na nóżce widać miejsce gdzie jest ten gwóźdź wsadzony, widać, że go ta noga boli... Doprosilismy sie tylko o dezynfekcje :shake: On sobie nie radzi na trzech nogach, zawiewa go, często się przewraca, w boksie jak się na niego którys psiak rzuca o wiele mniejszy od niego Pompon ( takie imię nadano mu w schronisku ) od razu ląduje na ziemi :-( "









Na szczęście Krakers został zabrany ze schroniska , nóżka nie została amputowana , rana zagoiła się a Krakers znalazł domek u Agnieszki Co w Żywcu :loveu:






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...