Rybc!a Posted May 10, 2008 Posted May 10, 2008 Co do Fiszki: proszę się niczego nie bać, dom jest sprawdzony przez GAJOWĄ, są to jej znajomi, sunia jest szczęśliwa :lol: Nowe metamorfozy: W schronisku. W domu. Quote
Ziutka Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Rybc!a napisał(a):W schronisku. W domu. Piękna Shanti :loveu: Quote
magdyska25 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 A oto chartowaty Blakie, który spędził ze swoimi właścicielami 2,5 roku....po tym czasie znudził się i "kochani właściciele" chcieli Go oddać na wieś na łańcuch...:angryy:....teraz ma wspaniały dom, wielki ogród i właścicieli, którzy kochają Go nad życie:loveu:. Jeszcze z "właścicielami": no i z nowymi właścicielami:) Widać różnicę?:cool3: Quote
anula1959 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 magdyska25 napisał(a):A oto chartowaty Blakie, który spędził ze swoimi właścicielami 2,5 roku....po tym czasie znudził się i "kochani właściciele" chcieli Go oddać na wieś na łańcuch...:angryy:....teraz ma wspaniały dom, wielki ogród i właścicieli, którzy kochają Go nad życie:loveu:. Widać różnicę?:cool3: I to jeszcze jak:crazyeye:, pycho mu się śmieje od ucha do ucha! A jaki ma wielki folwark do biegania:crazyeye: Quote
Charly Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 no wlasnie. kolor zmienil Bea M- juz nie trzeba mi maszynki. wciskam psu warzywa do miecha do srodka i tak to zre. I tak w wiekszosci lyka, wieł łyka warzywka nie wiedzac o tym nawet....Takze spoko..obejdzie sie bez maszynki:evil_lol: Quote
magdyska25 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 [quote name='Selenne']To ten sam pies?! Taki szary? tak to ten sam piesek:evil_lol:.....widzę że ciotki niedowierzają...więc wkleję jeszcze zdjęcie ze starego domu ze spaceru (żeby nie było;)) chyba chłopak tak się kamufluje w domu bo na spacerze ma taką samą sierść jak u nowych właścicieli: to są zdjęcia ze starego domu....psiak wygląda jakby się czegoś (kogoś) bał...:shake: a to z nowego domu: więc taka sama sierść tylko na jednym odważnie uszka postawione a na drugim..... Quote
kaLOlina Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 lepsze zywienie tez moglo wplynac na zmiane siersci...moja Demisia byla prawie lysa i czarna podpalana jak ja bralismy... teraz ma puchata siersc jak misio, i wyrosl jej podszerstek- rudo-kremowy- wiec jest duuuzo jasniesza:) moze tez aparat troche zmienil kolor??;) albo podmieniliscie psa!! hehehe Quote
kaLOlina Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Deminia na ulicy- prawdopodobnie szczenna badz zaraz po porodzie: Demisia w dniu jej zabrania- lysy brzusio, zla forma...nie wyglada ale nie bylo za ciekawie...: Demisia u nas teraz: Quote
basia bonnie Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Jak miło się ogląda takie radosne zdjęcia z nowych domków:multi::loveu: Tiga, kicia, którą znalazłam nad rzeką Wychudzona, wycieńczona, rana nad okiem, krew z ucha i świerzb Już w końcowej fazie leczenia, kilka dni, zanim poszła do nowego domku :) Warka przed, w schronie 8 lat, nigdy nie miała domu i już u mnie :) Z przyjaciółką:loveu: i uśmiechnięty pychol :) Quote
zasadzkas Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Warka jest boska. Powiedz, jak się odnalazła w domu, gdy nigdy go nie miała i tyle lat w schronie spędziła? Quote
basia bonnie Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Taki dzikusek :) Na początku była totalnie zdezorientowana, nie wiedziała co się dzieje, wszystko było takie obce, wreszcie miala swój własny kąt, ciepełko, jedzonko i kochających właścicieli... :loveu: Teraz dalej dzikusek jest ;) Biega po całym domu, skacze po łóżkach:evil_lol: a jak się zmęczy to idzie leżeć :) Ale jak coś stuknie, spadnie itp. to strasznie się boi. Od razu w nogi i przed siebie:shake: Przedwczoraj była taka akcja, że wstała i chciała pobiegnąć się przywitać z moją mamą i pociągnęła za sobą kabelek od lampki biurkowej i lampka spadła, Warka się przestraszyła huku, więc w nogi i przed siebie, wskoczyła na moje łóżko (bo to takie jej miejsce, gdzie czuje się najbezpieczniej;) ) a lampka uderzyła o łóżko i żarówka się rozbiła. Na szczęście nic się jej nie stało, ale bidulka trzęsła się potem i serce jej waliło mocno. Ale ogólnie to się zaklimatyzowała:multi: Tylko takim właśnie dzikuskiem jest, ale trudno się dziwić, skoro od 8miu lat nigdy nie miała okazji poznać co to dom. Jej ulubione miejsce :) tu akurat wpatrzona, bo mama coś do niej mówiła:evil_lol::evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Maja w dzien zabrania z domku tymczasowego (bita przez bylego wlasciciela:-(): zdjecia od bylych wlascicieli: Po kilku dniach w nowym domku: Quote
Charly Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 az mi sie oczy pocą jak tą Warke i Maje ogladam. taka smutna ta Warka w schronie. Sliczna nie kochana psinka. Te strachy na lachy znam dobrze. Sama mam takiego psiaka. wszystko dobrze. jeden hałas, grzmot i pies spada do punktu wyjscia. Ale super jest. Jak sie ciesze , ze znalazla nowy domek. A Maja to juz szczescie niesamowite. Uwazaj, bo ona wyglada jakby miała pęknąć ze szcześcia:):) Quote
DG32 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Od razu widać, że Warka i Maja dobrze trafiły, takie radosne teraz tylko pozazdrościć im nowych właścicieli :p. Quote
Charly Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 mi sie kicia bardzo podoba. Piekna dzika twarz. No, ale koty sie raczej nie smieja:lol: Quote
Ulka18 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Piekne, wzruszajace metamorfozy :bigcry: Wareczko, Majko tak dobrze trafilyscie i macie wspaniale domki :loveu: Basia Bonnie, dzieki Tobie kocina zyje, uratowalas ja. Super :klacz: Quote
magdyska25 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Aż serce ze wzruszenia ściska:p http://images28.fotosik.pl/213/37f59cb7984a90ab.jpg Quote
Marta_Ares Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 dziekuje kochani :loveu: naprawde Maja zmienila sie strasznie w przeciagu tych kilku dni, cos pieknego jak wczoraj tak szalała:loveu: :loveu: Ktos ja musial naprawde bardzo skrzywdzic:-( nadal sie boi gwaltownych ruchow, podniesionego glosu, i smyczy:placz: Dodam ze jak ja odbierali to byla trzymana na lancuchu w kolczatce:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.