Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co do Fiszki: proszę się niczego nie bać, dom jest sprawdzony przez GAJOWĄ, są to jej znajomi, sunia jest szczęśliwa :lol:

Nowe metamorfozy:
W schronisku.




W domu.






Posted

A oto chartowaty Blakie, który spędził ze swoimi właścicielami 2,5 roku....po tym czasie znudził się i "kochani właściciele" chcieli Go oddać na wieś na łańcuch...:angryy:....teraz ma wspaniały dom, wielki ogród i właścicieli, którzy kochają Go nad życie:loveu:.

Jeszcze z "właścicielami":


no i z nowymi właścicielami:)








Widać różnicę?:cool3:

Posted

magdyska25 napisał(a):
A oto chartowaty Blakie, który spędził ze swoimi właścicielami 2,5 roku....po tym czasie znudził się i "kochani właściciele" chcieli Go oddać na wieś na łańcuch...:angryy:....teraz ma wspaniały dom, wielki ogród i właścicieli, którzy kochają Go nad życie:loveu:.
Widać różnicę?:cool3:

I to jeszcze jak:crazyeye:, pycho mu się śmieje od ucha do ucha!
A jaki ma wielki folwark do biegania:crazyeye:

Posted

no wlasnie. kolor zmienil

Bea M- juz nie trzeba mi maszynki. wciskam psu warzywa do miecha do srodka i tak to zre. I tak w wiekszosci lyka, wieł łyka warzywka nie wiedzac o tym nawet....Takze spoko..obejdzie sie bez maszynki:evil_lol:

Posted

[quote name='Selenne']To ten sam pies?! Taki szary?
tak to ten sam piesek:evil_lol:.....widzę że ciotki niedowierzają...więc wkleję jeszcze zdjęcie ze starego domu ze spaceru (żeby nie było;)) chyba chłopak tak się kamufluje w domu bo na spacerze ma taką samą sierść jak u nowych właścicieli:






to są zdjęcia ze starego domu....psiak wygląda jakby się czegoś
(kogoś) bał...:shake:

a to z nowego domu:


więc taka sama sierść tylko na jednym odważnie uszka postawione a na drugim.....

Posted

lepsze zywienie tez moglo wplynac na zmiane siersci...moja Demisia byla prawie lysa i czarna podpalana jak ja bralismy... teraz ma puchata siersc jak misio, i wyrosl jej podszerstek- rudo-kremowy- wiec jest duuuzo jasniesza:)

moze tez aparat troche zmienil kolor??;)

albo podmieniliscie psa!! hehehe

Posted

Deminia na ulicy- prawdopodobnie szczenna badz zaraz po porodzie:


Demisia w dniu jej zabrania- lysy brzusio, zla forma...nie wyglada ale nie bylo za ciekawie...:


Demisia u nas teraz:




Posted

Jak miło się ogląda takie radosne zdjęcia z nowych domków:multi::loveu:

Tiga, kicia, którą znalazłam nad rzeką
Wychudzona, wycieńczona, rana nad okiem, krew z ucha i świerzb


Już w końcowej fazie leczenia, kilka dni, zanim poszła do nowego domku :)



Warka
przed, w schronie 8 lat, nigdy nie miała domu




i już u mnie :)
Z przyjaciółką:loveu:


i uśmiechnięty pychol :)

Posted

Taki dzikusek :) Na początku była totalnie zdezorientowana, nie wiedziała co się dzieje, wszystko było takie obce, wreszcie miala swój własny kąt, ciepełko, jedzonko i kochających właścicieli... :loveu: Teraz dalej dzikusek jest ;) Biega po całym domu, skacze po łóżkach:evil_lol: a jak się zmęczy to idzie leżeć :)
Ale jak coś stuknie, spadnie itp. to strasznie się boi. Od razu w nogi i przed siebie:shake: Przedwczoraj była taka akcja, że wstała i chciała pobiegnąć się przywitać z moją mamą i pociągnęła za sobą kabelek od lampki biurkowej i lampka spadła, Warka się przestraszyła huku, więc w nogi i przed siebie, wskoczyła na moje łóżko (bo to takie jej miejsce, gdzie czuje się najbezpieczniej;) ) a lampka uderzyła o łóżko i żarówka się rozbiła. Na szczęście nic się jej nie stało, ale bidulka trzęsła się potem i serce jej waliło mocno. Ale ogólnie to się zaklimatyzowała:multi: Tylko takim właśnie dzikuskiem jest, ale trudno się dziwić, skoro od 8miu lat nigdy nie miała okazji poznać co to dom.
Jej ulubione miejsce :)

tu akurat wpatrzona, bo mama coś do niej mówiła:evil_lol::evil_lol:

Posted

az mi sie oczy pocą jak tą Warke i Maje ogladam.

taka smutna ta Warka w schronie. Sliczna nie kochana psinka. Te strachy na lachy znam dobrze. Sama mam takiego psiaka. wszystko dobrze. jeden hałas, grzmot i pies spada do punktu wyjscia. Ale super jest. Jak sie ciesze , ze znalazla nowy domek.

A Maja to juz szczescie niesamowite. Uwazaj, bo ona wyglada jakby miała pęknąć ze szcześcia:):)

Posted

Piekne, wzruszajace metamorfozy :bigcry:

Wareczko, Majko tak dobrze trafilyscie i macie wspaniale domki :loveu:

Basia Bonnie, dzieki Tobie kocina zyje, uratowalas ja. Super :klacz:

Posted

dziekuje kochani :loveu:

naprawde Maja zmienila sie strasznie w przeciagu tych kilku dni, cos pieknego jak wczoraj tak szalała:loveu: :loveu:

Ktos ja musial naprawde bardzo skrzywdzic:-( nadal sie boi gwaltownych ruchow, podniesionego glosu, i smyczy:placz:
Dodam ze jak ja odbierali to byla trzymana na lancuchu w kolczatce:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...