Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zmieniłam
Może być taki?
Dziękuję za pomoc?
I mam jeszcze pytanko: Bo jestem nowa to taka ciemna masa i wogóle...
Czy w tym dziale metamorofzu mogą wstaiwać wszyscy czy tylko jedna osoba?

Posted

Selenne napisał(a):
Zmieniłam
Może być taki?
Dziękuję za pomoc?
I mam jeszcze pytanko: Bo jestem nowa to taka ciemna masa i wogóle...
Czy w tym dziale metamorofzu mogą wstaiwać wszyscy czy tylko jedna osoba?

Banerek w podpisie już ok... ale moderatorzy przyczepią się jeszcze do avatarka... ruchomy nie może być, dopiero co dostałam upomnienie...

Posted

Paulinka18 napisał(a):
Mogą wstawiać wszyscy, którzy pomogli w przemianie zaniedbanych psów schroniskowych, znalezionych, przygarniętych w piękne psy.


A jeżeli to nie ja pomogłam tylko ktoś inny np moja koleżanka to też mogę wstawić tu zdjęcia?

Posted

10 letnia suczka ze schroniska z Obornik Wlkp.


A teraz u mnie w Krakowie. Jak to strasznie przyjemnie móc tutaj coś wkleić. Dusi potrzebny był tylko fryzjer


I trochę towarzystwa. Dusia spędziła 10 lat w schronisku i wylądowała w bloku do takiego towarzystwa:


Dusia zachowuje się rewelacyjnie. Nie załatwiła się ani razu w mieszkaniu. W samochodzie teraz zachowuje się rewelacyjnie. Je suchą karmę. No po protu rewelacja. A tak wygladają teraz nasze spacerki.

Posted

Dusia do schronu trafiła jako 4 miesięczne szczenię ze swoją matką. Matka wkrótce za TM odeszła a Dusiak został. Pytałam dlaczego nikt jej nie zaadoptował - dla mnie to strasznie dziwne było - Pani Ola, która w tym schronie działa od samego początku powiedziała mi coś co mogłoby się oczywiste wydać - kiedyś nie było internetu. Oborniki to nie jest wielkie miasto. Nie ma tam kolejki chętnych do adopcji psiaków. Więc Dusia z dnia na dzień się starzała, szanse adopcji malały. Teraz dopiero w dobie internetu można takie psiaki pokazywać światu i one szanse zyskują. Za co wszystkim dogomaniakom wielkie podziękowania się należą.

Posted

10 lat... w głowie mi się nie mieści :shake:
Co jeszcze bardziej dziwne, że tak jak piszesz świetnie się zachowuje. Przecież w schronisku nie miała się tego gdzie nauczyć :placz:

Nasz Borysek (Grom) spędził w schronisku "tylko" 2 lata i obawialiśmy się jak sie zaklimatyzuje w nowy miejscu.
A 10 lat :shake: ... Yorija jesteś wielka :loveu:

Posted

10 lat... Ja bym nie mogła pójść do schroniska bo jak bym zoabczyła te wszystkie psiaki... Wszysctkie bym chciała zabrać do domu...
A jak Dusia znosi towarzystwo kota?

Posted

Kot to chyba dla niej jakiś mniejszy pies.
Po wejściu pierwszy raz do mieszkania podeszłą do kota i tylko powąchała. Kot za to na nią naprychał i nasyczał. A teraz jest maltretowana podobnie jak Metro przez kotkę. Kotka ma Duszka na imie i lubi się do nich przytulać, strzelać baranki w zęby, lizać po uchu, oku, nosie. No jak się do nosa dobiera to psiaki odchodzą.
Ogólnie jest strasznie zgodny cały zwierzyniec. Wszystkie ze schronów. Metro z krakowskiego - nie był długo bo ja go wziełam jak pierwsze kilka dni spędził w boksie z innymi psami po kwarantannie.
Kotka Duszka z Okleślnej - z domu w którym starsi ludzie trzymali chyba ze trzydzieści kotów a jak już nie mogli dać radę to przekazali ten dom wraz ze zwierzyńcem. Ja Duszkę wzięłam od dziewczyn działających w fundacji "Zwierze nie jest rzeczą" - to do nich ten dom z kotami w końcu trafił. Duszka spędziła tam coś około 3 lat. A trafiła jako roczna kotka, której pan umarł.

Posted

Selenne napisał(a):
Ja bym nie mogła pójść do schroniska bo jak bym zoabczyła te wszystkie psiaki... Wszysctkie bym chciała zabrać do domu...

selenne a nie ma kolo ciebie jakiegos schroniska,w ktorym mozliwy jest wolontariat ??
bo jeśli nie mozesz zabrac psa to moze pomagaj psom w taki sposób,spacer i uwaga mu poświecona to dla niego cos wielkiego,wie ze jest jeszcze potrzebny na tym swiecie i wierzy w lepszy los.
Mowiąc ze nie mogłabys pojsc do schroniska z takiego lub innego powodu napewno tym zwierzakom w żadnen sposób nie pomozesz.Wiadomo ze każdemu jest ich żal,ale trzeba sie przełamac samemu w sobie i zacząć działać.
a co do metamorfozy...jestem zaskoczona napewno tym ze piesio tak sie zaaklimatyzował od razu,chociaz nie miał z kąd czerpac przykładu...ale poczucie ze jest sie kochanym działa cuda.Wielkie brawa dla was i wszytkiego dobrego

Posted

No właśnie nie ma. Jedyne schroniska jest dość daleko i to jeszcze nie można tam pomagać zwierzakom. A bardzo bym chciała. A czy w takim wolontariace mogą "zatrudnić" osobę, która ma 13 lat?

Posted

u nas w Krakowie musisz mieć minimum 17 lat ale samodzielną opiekę nad psami możesz sprawować dopero po skończeniu 18 lat... do tego czasu musisz być z opiekunem/rodzicem

Posted

Nie za często - jeśli się udaje to w weekendy. A z Dusią to był pierwszy raz. Częściej z Metrem bywaliśmy.
To są łaki w stronę Toń - czy o nich myślisz? A jesteś tam w jakiś określonych godzinach?

Posted

Cioteczki kochane od czegoś są PW, OT i regulamin itp. - to miejsce piesków, na dodatek po przejściach - nie zabierajcie im tego:cool1:

Yorija - Dusiołek śliczny i mam nadzieję,że jednak trochę futerka na zimę zapuścisz :eviltong: Takim ładnym flokati była :diabloti:
Buziole w uchole :loveu:

Posted

Koniec temtów pobocznych - jeszcze raz pokażę panienkę i dodam, że to dzięki Hali i Wandzie mam to cudo dziś w domu - za co bardzo dziękuję. Na pierwszym zdjęciu Hala wyciąga Dusię z budy jeszcze kilka dni przed tym jak do mnie trafiła. A na drugim po niespełna 2 tygodniach na spacerze w parku z Metrem :loveu:. Dziewczyna tak pilnuje Metra, że smycz jest jej nie potrzebna a jak tylko poczuje że jest wolna to bryka jak mały źrebak.


Posted

Jenny19 napisał(a):
Dzisiaj od samego rana mam tak dołujący dzień ,że wieczorem postanowiłam sobie poprawić humor-oto efekt:
Panie i Panowie Metamorfozy nr.5;)
http://pl.youtube.com/watch?v=aFf2dsAtJPw

mam nadzieje,że nie przedobrzyłam z efektami specjalnymi:oops::eviltong:


Ja ostatnio "trochę" dogomanie zaniedbałam i dopiero dzisiaj jakimiś dziwnymi pokrętnymi drogami trafiłam na ten filmik w internecie, jakie było moje zaskoczenie jak tam Nudla zobaczyłam. No to przeszukałam wątek metamorfoz dogomaniackich, żeby sprawdzić kto to takie ładne cudo stworzył.
Chciałam baaaardzo podziękować za pokazanie tam mojego psiska kochanego!!! :):loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...