Neigh Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Wszystkie metamofrozy czad.... Ale Czekolada pitkowata najbliższa sercu memu, słabość mam..... Quote
Luzia Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Mała metamorfoza: Pustak tutaj jeszcze na dachu: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?NewTbl=1&Site=NW&Date=20100521&Category=FOTREPORTAZE&ArtNo=750908758&Ref=PH&Item=10&MaxW=610&MaxH=610&border=0 Tutaj chwilkę po tym jak do nas trafił: http://1.1.1.1/bmi/i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/a10.jpg http://1.1.1.3/bmi/i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/a67.jpg A tu już po wizycie u fryzjera: http://1.1.1.5/bmi/i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/_DSC2794.jpg Dla ciekawskich ta sierść na płytkach to wszystko jego, można by spokojnie drugiego psa zrobić: http://1.1.1.5/bmi/i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/_DSC2802.jpg Poza tym psiak został już wykastrowany (na szczęście bo okazało się że miał guza w mosznie), krzywa łapka okazuje się być krzywicą spowodowaną niedożywieniem, więc teraz Pustak dostaje witaminy. A po za tym żyje i ma się dobrze Już w nowym domu Zdjęcia z niego za jakiś czas :) Quote
Neigh Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Ja też widzę tylko pierwszą fotkę..... Ale wiecie co? Ja wiem, że to zabrzmi strasznie.....ale dla niego ta powódz okazała sie wybawieniem. Bo gdyby nie znalazł się na dachu - to pewnie żyłby sobie gdzieś tam w okolicach w zapomnieniu...... Czasem wypadek i jakaś tragedia okazują sie drogą do szcześcia. Gdyby moja Tolka nie leżała sobie na drodze, tylko biegała po poboczu.....to moze bym się nie zatrzymała. A tak po prostu musiałam sie zatrzymać. Quote
Monika z Katowic Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 [FONT=Book Antiqua]Przedstawiam Wam PROMYCZKA: - Śrem, styczeń 2010[/FONT][FONT=Book Antiqua] :( Cytat z wątku: " Promyczek to piesek, który wygląda na starszego, ale może być przecież skutecznie wyniszczony. Nie wiemy jakie życie miał do tej pory, ale szczęściem nazwać tego nie można... Przywieziono go z Kościana. Tyle wiem. Tam go porzucono. Nic więcej o Nim nie wiadomo. Jak wygląda Promyczek? Zagłodzony, cały w kołtunach, poraniony, miejscami łysy(szczególnie brzuszek i uszka) - ma jakieś ektopasożyty, za długie pazury, jest cały wygięty, nie stoi prosto, przewraca się, marznie... TO STRASZNE, DO JAKIEGO STANU MOŻNA DOPROWADZIĆ PSA! Kiedyś musiał być piękny... Maleńki, puchaty piesek, pozwalający na wszystko"[/FONT] [FONT=Book Antiqua]:placz::placz::placz: - Knurów, lipiec 2010, u wspaniałej Teresy Borcz:[/FONT] [FONT=Book Antiqua]:multi: Cytat z wątku: "Promyczek to cudowne stworzenie. Bardzo wiele radości dostarcza mimo że zjawił sie i odrodził niemal z nicości. On jest ogromnie wdzięcznym stworzeniem, i bardzo wyrażnie docenia zmiany w swoim życiu. Trudno go nie kochać, i tym bardziej się starać o jego szczęście. Wiele się zmieniło odkąd uzyskał władzę nad swymi tylnimi łapkami. teraz już woła i szczeka donośnie tylko wtedy gdy mnie nie ma w zasięgu wzroku, lub domaga się wzięcia na ręce i poutulania. wtedy sam mocno się wtula i od czasu do czasu poliże po twarzy, patrząc tymi błyszczącymi koralikami w oczy, to jest nowy gest. robi się coraz bardziej normalnym radosnym psiakiem. Szczeka też głośno pędząc na czele mojej czeladki na moje powitanie przy drzwaich wejściowych. Dotąd wołał gdy na sztywnych nóżkach nie mógł się sam ułożyć na posłanku, lub wstać by załatwić swe potrzeby. Teraz ma już własny koszyczek, do którego wchodzi, z którego wyskakuje z łatwością.[/FONT]" :loveu::loveu::loveu: Quote
Monika z Katowic Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 [FONT=Book Antiqua]Przedstawiam Wam PROMYCZKA z tego wątku: [SIZE=2]Promyczek zabłyskął w cudownym DT(DS:)) u Pani Tereski![/FONT] [FONT=Book Antiqua]- Śrem, styczeń 2010[/FONT] :( [FONT=Book Antiqua]- maj 2010, pod opieką wspaniałej Teresy Borcz :loveu::loveu:[/FONT] Quote
Luzia Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 [quote name='Neigh']Ja też widzę tylko pierwszą fotkę..... Ale wiecie co? Ja wiem, że to zabrzmi strasznie.....ale dla niego ta powódz okazała sie wybawieniem. Bo gdyby nie znalazł się na dachu - to pewnie żyłby sobie gdzieś tam w okolicach w zapomnieniu...... Czasem wypadek i jakaś tragedia okazują sie drogą do szcześcia. Gdyby moja Tolka nie leżała sobie na drodze, tylko biegała po poboczu.....to moze bym się nie zatrzymała. A tak po prostu musiałam sie zatrzymać. Tylko trzeba też pamiętać jak wiele zwierząt nie miało tyle szczęścia i utopiło się w męczarniach :( Zdjęcia zmieniam w linki teraz na pewno będą widoczne. Quote
elinka Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Skoro mowa o brudnych psach to wkleję upapłaną w błocie i przez to omijaną w schronie Pusię. A tutaj dziewczyna już po zabiegach pielęgnacyjnych w DT. Quote
sator_k_ Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 http://img130.imageshack.us/img130/9381/pusia127.jpg Ale ma modną fryzurę:evil_lol: Piękna jest Quote
Luzia Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 A o naszym Pustaczku to nikt nic nie napisze :( Quote
Soema Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Luzia&Funia napisał(a):A o naszym Pustaczku to nikt nic nie napisze :( Bo zdjęcia nie chodzą:p Quote
Luzia Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Mała metamorfoza: Pustak tutaj jeszcze na dachu: Tutaj chwilkę po tym jak do nas trafił: A tu już po wizycie u fryzjera: Dla ciekawskich ta sierść na płytkach to wszystko jego, można by spokojnie drugiego psa zrobić : Poza tym psiak został już wykastrowany (na szczęście bo okazało się że miał guza w mosznie), krzywa łapka okazuje się być krzywicą spowodowaną niedożywieniem, więc teraz Pustak dostaje witaminy. A po za tym żyje i ma się dobrze Już w nowym domu Zdjęcia z niego za jakiś czas Teraz powinno być widać. Quote
lilk_a Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 co też potrafią zrobić nożyczki :):) śliczny diabełek :) Quote
Nutusia Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 O tak! Metamorfozy kudłatkowe są jednymi z bardziej... spektakularnych! :) Pustak cudaczek jest! Taki z niego netoperek :) Quote
demi Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 [FONT=MS Shell Dlg 2]http://www.youtube.com/watch?v=8T5SVxOgBRk[/FONT] Quote
I♥Torro Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Tośka nie wyglądała tak źle w schronisku ale była bardzo rozkojarzona oraz nie wiedziała o co w nim chodzi... trafiła do schroniska od głupiej ,,pani", która zostawiała ją z jej szczeniakiem samych w domu dnie i noce... żadnej kontroli, czy opieki, masakra... :( JEŚLI ZDJĘCIA WYSZŁY DUUUŻEEE TO BARDZO PRZEPRASZAM... :( Przed; :( Po; :) http://img837.imageshack.us/img837/1369/obraz1489.jpg http://img842.imageshack.us/img842/2564/obraz1484.jpg Quote
Ewcia38 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Niesamowite te matamorfozy..:-o....a Pustak no cudo.:loveu:....zaraz sie pochwalę moim psem po przemianie;) Quote
tomcug Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Wkleje pomniejszone fotki, bo te pewnie zaraz mod wywali. Quote
Ewcia38 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Mamba w schronie..... Mamba po ogoleniu dredów i kołtunów oraz kastracji..... Mambolinka dzisiaj...:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.