Bodziulka Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 To ja pokażę kilka sochaczewskich mordusiek Bubu - u niego poprawę na razie widać tylko na pyszczku i w uśmiech, w nowym domku jest od tygodnia, więc jeszcze ma czas na ogromne zmiany W schronisku bał się wyjść z budy zabrałyśmy go na spacer, a potem do hoteliku: i na spotkaniu z nową rodzinką - chciał od razu pędzić do domku zdjecia z nowego domku mam obiecane na jutro Poker (Polar) - od małego w schroniski, totalnie niezsocjalizowany, uważał ludzi za istoty karmiące, z czasem chyba zmienił zdanie ;) ciasteczka w nowym domku Tofik (Amik) - psychicznie podupadał w schronisku, aż przyszedł ten wymarzony dzień... w drodze do domku Czarcik - miał chore oczka, siedział w rogu schroniska, taki brzydki, że aż piękny, ale nikt nie zwracał na niego uwagi - w wigilię wigilii spełniło się jego największe marzenie :multi: i ze swoimi dziewczynkami :cool3: Quote
malawaszka Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 :multi: :loveu: :multi: wspaniałe radosne mordki :loveu: Quote
avii Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 Piękne i wzruszające :placz: :placz: a Czarcik to juz ..wogóle :placz: :lol: :loveu: Quote
madzia20sosnowiec Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: kocham zdjecia tych wesołych rozesmianych mordek i ich włascicieli na zawsze...:multi: Quote
Alicja Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 Cudowne...........:loveu: Szkoda ze nie mozna dać domu wszystkim :shake: Quote
kiwi Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 nie moge sie powstrzymac, metamorfoza pudla tutaj byla jeszcze nie kompletna bo tylko po strzyzeniu, a tera zpudello jest w noweym domu, i to zaledwie od tygodnia! jeszcze raz zobaczcie jaka zmiana! i teraz :iloveyou: Quote
e.v.a Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 ludziska jestescie CUDOTWÓRCAMI!!!!![SIZE=2] :loveu: :multi: Quote
lon_cia Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 łezka sie w oku kreci jak sie to oglada, cudowne psiaki i cudowni ludzie,oby wszystkie psiaki byla tak kochne i kazdy mial swoj dom.............zmiany przeogromne, ''po'' wszystkie mordki sie śmieją :loveu: dlaczego jest tyle psich nieszczesc.........:-( niekazdym sie udaje.....:( Quote
martynka_wspaniala Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 [SIZE=1]A ja najbardziej się smuce jak uświadamiam sobie że nie zmienimy świata, bo zawsze będzie jakieś głodne i pokrzywdzone stworzątko i nieodpowiedzialni ludzie… :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
avii Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 Martynka >> :cool3: Ku pokrzepieniu serc ...:p "Przestańcie wątpić, że grupka współczujących, oddanych sprawie ludzi może zmienić świat. Przecież, tak naprawdę, tylko oni są w stanie to zrobić." Margaret Mead Quote
kiwi Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 martynka, zamiast sie dziwic i smucic, zacznij dzialac!!! :thumbs: Quote
martynka_wspaniala Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 robie co tylko moge:p dzisiaj jak wracalam ze szkoly to znowu jakaś zgraja psów lazła za suczką. i co w takiej sytuacji zrobić? kiedyś odganiałam psy od takiej suni, ona sobie rady nie dawala (widocznie nie miała już ochoty na zaloty pięknych panów) to jakieś psisko chciało mnie ugryźć. Quote
Siostra Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 [quote name='martynka_wspaniala'][SIZE=1]A ja najbardziej się smuce jak uświadamiam sobie że nie zmienimy świata, bo zawsze będzie jakieś głodne i pokrzywdzone stworzątko i nieodpowiedzialni ludzie… :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Martynko, każdy uratowany i pokochany pies zmienia świat na lepsze, zapewniam Cię. I nawet jeśli uda sie pomóc tylko jednemu, to już wielki sukces - w ten sposób trzeba o tym mysleć, bo inaczej człowiek by zwariował. Pozdrawiam. Quote
joaaa Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Wstawiam naszego Feniksa, chociaż jeszcze nie ma nowego domu ale zmiany juz wyraźnie widoczne! :lol: W schronisku z etykietą agresywny: i po póltora tygodnia znajomości z ciociami dogomaniaczkami: Quote
Veris Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Jejku...aż łzy mi lecą jak na to wszystko patrzę!!!:-(:-( Jakie niesamowite metamorfozy, jakie cudne psiaki!!! Sama mam psiura po przejściach, 3-letniego jamnika ze schroniska. W wyglądzie zewnętrznym jest malutka różnica - troszkę przytył ( jest jamnikiem standardowym a ważył 5,5 kg.:shake:) - obecnie waży ok. 7 kg., jest niejadkiem:oops:, wyleczyłam mu grzybka, którego miał na uszkach i zdecydowanie "podrasowałam" ząbki - miał taki kamień, że nie mógł nic gryźć:razz:. Wszystkie problemy..to nie zasługa schroniska...to porzedni właściciel - pseudoczłowiek:angryy:. Największą zmianę widać jednak w zachowaniu - przedtem bał sięl udzi tak bardzo, że na początku nie można było do niego podejść, warczał, szczekał i cały się trząsł.:-( Po 2 miesiącach odkąd jest u mnie...przychodzą znajomi, Borys "rzuci" może ze dwa szczeknięcia, a potem kulturalnie obwą****e i domaga się głaskania:loveu:. Na spacerach jest grzeczny...nigdy jeszcze nawet nie warknął na innego zwierza, zazwyczał zaprasza do zabawy, albo chociaż próbuje się zaprzyjaźnić.:multi: Dziwny ten jamnik;)! Na czarnym jamniczku ciężko jest tak naprawdę pokazać zmiany i metamorfozy, ale spróbuję: Jeszcze w schronisku(na zdjęciu nie widać, ze jest biały od łupieżu):oops:, ale za to widać, że do grubych nie należał.:shake: Pierwszy miesiąc u mnie(jeszcze słodko zamyślony): Później: Już jest dobrze!!!!:loveu: Quote
misiaczek Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Veris napisał(a): Na czarnym jamniczku ciężko jest tak naprawdę pokazać zmiany i metamorfozy, ale spróbuję: Veris...jak to nie widać zmian??? Przecież mu się oczka śmieją na tych ostatnich trzech fotkach.:loveu: Quote
Veris Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Heh...dzięki bardzo misiaczek:p!! Na czarnym futrze bardzo słabo widać zmiany:eviltong:!! Postaram się poszukać jeszcze parę zdjęć gdzie widać naprawdę uśmiechnięty pysiol:evil_lol:!! Quote
Daga_i_Oskar Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Zawsze wchodząc na ten topic wzruszam się kiedy oglądam te cudeńka przed i po metamorfozie. Niektóre z nich są nie do poznania. Super :multi: Quote
malawaszka Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 :multi: jeny ale wspaniale że mu się udało :klacz: dziewczyny - świetna robota :loveu: Quote
Aga Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 To i ja dołączę :lol: Oto Śliwka, zabrana w upalną Niedzielę 20 lipca 2003r z Azylu u Majki, który mieścił się w Rzeszowie... podziękowania dla Murki, która pomogła mi w nakierowaniu mnie tam :multi: W schronisku: W domku :loveu: Na spacerku Sorry za ilość :eviltong: mam nadzieję ,że wielkość dobra :p Pozdrawiamy wszystkich zmetamorfozowanych ;) Quote
madzia20sosnowiec Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 aga piekne ma oczka sliweczka :loveu: Quote
Patia Posted March 9, 2006 Author Posted March 9, 2006 Śliweczka:loveu: Imię bardzo mi się podoba:loveu: Cudna:loveu: Quote
Ania-Sonia Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Niesamowite jest porównanie 3 i 4 zdjęcia Śliwki. Ta sama mordka, a oczy, wyraz pyszczka - z innych światów. Widać, jak bardzo jest szczęśliwa :multi: Śliweczka cała jest śliczna. Taka do "schrupania" ;) :loveu: (oczywiście Borysek i wszyscy pozostali zmetamorfozowani też :lol: ) Quote
Betty_Betsy Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Niesamowite.. przejrzalam watek jednym tchem... i jestem pod wrazeniem... jestem juz pewna, ze moj kolejny psiak bedzie schroniskowy tyle ich jeszcze jest bidulkow Jestescie wspaniali! Quote
resuruss Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Widze ,ze przybylo kilku szczesliwcow!!!!!!!Swetnie!!!!Cudowny ten watek...zawsze bardzo sie wzruszam kiedy tu jestem!!!!! Moj nagolec juz niebawem bedzie mal swoj debiut wystawowy....Na pewno wstawie zdjecia jak bedzie sie prezentowal w pelnej ringowej krasie!!!!:loveu: . Niedlugo tez bedziemy obchodzic z Harysiem pierwszy rok razem a z Gizmolem juz trzeci......Jakos tak w marcu sie lysolce oba wkradly w me serce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.