Negri_2008 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 [quote name='losiczka'] No tak, podusia pod główką, żeby główka nie zwisała. Sam miód :evil_lol::loveu: Quote
fizia Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Cudna!! Zasłużyła na taki super relaks:loveu: Quote
Agmarek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 A to co? Bezgłowy pies? :nerwy: To się nazywa znęcanie nad zwierzętami ! :evil_lol: Quote
losiczka Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Hehe :diabloti: Wiem że na tych wszystkich zdjęciach nie wygląda zbyt żwawo:eviltong:Ale zapewniam że nie tylko jest żywa ale i ma głowe!!:multi: Quote
Dariette. Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Agmarek napisał(a): A to co? Bezgłowy pies? :nerwy: To się nazywa znęcanie nad zwierzętami ! :evil_lol: Gdyby tak ludzie znęcali się nad zwierzętami to świat byłby cudowny ;). Quote
psiama Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Dariette. napisał(a):Gdyby tak ludzie znęcali się nad zwierzętami to świat byłby cudowny ;). O to to to !!! :loveu: Quote
Agmarek Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 losiczka napisał(a):Hehe :diabloti: Wiem że na tych wszystkich zdjęciach nie wygląda zbyt żwawo:eviltong:Ale zapewniam że nie tylko jest żywa ale i ma głowe!!:multi: No to bardzo proszę znęcać się nad nią dalej w taki sposób ;) Quote
Ola164 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Pamiętacie mojego kundla z łańcucha? Na obozie z psem wywalczyła sobie drugie miejsce ;) Quote
darunia-puma Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Słonko bardzo Wam gratuluję super, super ....a niektórzy myślą że tylko "rasowe" są mondralki.....niestety tak wielokrotnie słyszałam jak szłam z moimi Aniołkami - znajdami - kundelkami babka szła ze swoim "rasowym" i tylko było słychać jak do męża mówi : " zobacz jak ta kobieta męczy się ze swoimi bo ciągną, a nasz nie ( dlaczego)? bo jest rasowy ........" brak słów Quote
Agmarek Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='darunia-puma']Słonko bardzo Wam gratuluję super, super ....a niektórzy myślą że tylko "rasowe" są mondralki.....niestety tak wielokrotnie słyszałam jak szłam z moimi Aniołkami - znajdami - kundelkami babka szła ze swoim "rasowym" i tylko było słychać jak do męża mówi : " zobacz jak ta kobieta męczy się ze swoimi bo ciągną, a nasz nie ( dlaczego)? bo jest rasowy ........" brak słów Ech Darunia. Przejmujesz się takimi pierdołami? Ze zwykłej zapchlonej ciekawości weszłam na galerię Twoich Aniołków i uważam że grzechem jest nazywać je kundlami :-x a skoro już usłyszałaś taki komentarz, to trzeba było powiedzieć że Ty się nie męczysz z nimi na spacerze, tylko uprawiasz jogging i dzięki temu że Twoje psy (rasowe oczywiście tylko baba się nie zna) tak ciągną utrzymujesz tak idealną figurę :razz: (jeśli na tych zdjęciach z galeri to Ty :evil_lol:) a potem smyczą przez łeb i heja. Jakiś czas temu byłam ze swoją sunią u weta i nie było mojego znajomego tylko jego pracownica. Obejrzała suńkę i nagle stała się dla mnie dziwnie nieprzyjemna. Potem kolega opowiadał mi że pani weterynarz dziwiła się że wyglądałam na taką zrównowarzoną osobę, a moja suka ma zęby powybijane :roll: i oczywiście wytłumaczył koleżance po fachu że Szansunia to psiak z odzysku. Była już tutaj, ale co mi tam. Będzie jeszcze raz :cool3: I u mnie I ze mną Quote
darunia-puma Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Szansunia jest przepiekna wielki szacunek dla Ciebie za walczenie o nią a odnośnie mojej galerii - tak tak to ja i zapraszam poniwnie mamy kizie mizie adoptowaną w poniedziałek i są zdjęcia Quote
aga_krzys Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 ...no to ja przedstawiam Wam Twixa. To dwuletni astek z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f85/twix-juz-w-nowym-domku-133135/ w marcu wyglądał tak: w kwietniu pies trafił do domu tymczasowego, a w maju już do nas. Teraz wyglada tak: pozdrawiam wszystkich właścicieli psów z adopcji. Quote
Lato_09 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Witam wszystkich Nie mogę się powstrzymać, aby nie pokazać mojego nowego lokatora. Nazywa się Lato i jest ze mną od dwóch miesięcy. Wet. ocenił go na około 1 rok. Jest moim drugim psem. Pierwszy (Mikuś)był u mnie 14 i pół roku. Niestety w styczniu br.przekroczył TM :placz:a Po 5 miesiącach zdecydowałam się na przyjęcie nowego psa (za pośrednictwem allegro i Dogomanii). Lato ma na główce bliznę, która prawdopodobnie już nie zarośnie sierścią. Nie wiadomo dokładnie czego jest następstwem. Mimo tego pies jest bardzo wesoły i radosny. O pieszczotach już nie wspomnę. Boi się co prawda jeszcze większych zbiorowisk ludzi, halasu no i oczywiście odkurzacza:shake:, ale pracujemy nad tym. Tak było w pierwszych dniach pobytu u mnie: . l A tak jest obecnie: Zmiana w wyglądzie nie jest zbytnio powalająca, ale w jego zachowaniu widzę coraz większe postępy: robi się coraz bardziej śmiały , nauczył się nawet paru prostych komend. To taki mój grzeczniutki (i czasem jeszcze przestraszony) Latunio.:lol: Quote
psiama Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Uwielbiam oglądać takie szczęsliwe psiska :multi:. Lato, chwała Ci za dobre serducho :loveu: Quote
yuki Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Lato ślicznego masz psiaka :loveu: a ta blizna na pewno sama się nie zrobiła :shake: dużo szczęślwiości życzę :multi: Quote
losiczka Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Te zmiany są cudowne...Ja na przykład rozpływam się gdy ta moja kupka nieszczęścia sprzed 3 miesiecy np.ciągnie za sobą wielkiego miśka i próbuje go włożyć do legowiska albo:evil_lol: jak szczeka na puszke farby i chce się z nią bawić:turn-l:albo jak zbiera skarpetki i chowa po mieszkaniu....albo jak sie cieszy rano z każdego spaceru i poprostu skacze z radości:multi: To takie wspaniałe momenty, które potrafi docenić każdy kto wyciągnął psa ze schroniska bądź zgarnął z ulicy...a przywiązanie i bezgraniczna miłość psa jest najwspanialsza nagrodą o jakiej można pomyśleć Quote
brazowa1 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Lato-jaki spokoj maluje sie na pyszczku Twojego pieska :) Quote
Lato_09 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 To jeszcze parę fotek. Tu: polowanie na koniki polne... http://img220.imageshack.us/img220/6880/img1500o.jpg ....a tu na skarpetkę... http://img90.imageshack.us/img90/8686/img1907y.jp Zmęczony , ale i zadowolony:lol: http://img215.imageshack.us/img215/5294/pict0606.jpg http://img220.imageshack.us/img220/6880/img1500o.jpghttp://img220.imageshack.us/img220/6880/img1500o.jpg Quote
yuki Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 brazowa1 napisał(a):Lato-jaki spokoj maluje sie na pyszczku Twojego pieska :) A ja widzę też takiego diabełka małego ukrytego :diabloti: Quote
Lato_09 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 yuki napisał(a):A ja widzę też takiego diabełka małego ukrytego :diabloti: A bo Latuniu to taki cwaniaczek;) Codziennie rano jak wracamy ze spaceru, siada przy miseczce i sie oblizuje w oczekiwaniu na śniadanie. No i błyskawicznie nauczył sięn słów "idziemy na spacerek" :razz: Umie też "siad, "daj łapę". Nawet chodzenie przy nodze zaczeło mu wychodzić i "stój". A jeszcze 2 miesiące temu jak go wzięłam, to mogłam gadać i gadać do niego a on nic. A teraz chłopak robi się coraz bardziej rozumny.:evil_lol: Quote
Kinya Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Hopek za konikiem polnym jest rewelacyjny!! :lol!: Quote
yuki Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Hehe zdolniacha Ci się trafił ,wykorzystaj to :p! Quote
Negri_2008 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Przedstawię Wam Elzę. :loveu: Sprawa jeszcze nie jest zakończona, bo sunia czeka na swój domek, ale tempem przemiany zaskoczyła nas wszystkich. Taki był początek. Elza ( ta czarna postać) została umieszczona w schronisku jako dziki pies. Czas mijał a ona pozostawała cały czas dzika. W boksie widziałam ją zawsze w tym samym miejscu, w tej samej pozycji. Bardzo przyjaźniła się z Igorem, (tym bardziej wyraźnym na zdjęciu). Nie miała żadnych szans na dom :shake: Tak reagowała na wyjście z boksu. Całkowity paraliż bez odrobiny agresji:-( Elza pojechała do hotelu u Wiosny :loveu: Pierwsze dni były straszna (Elza nie jadła, nie sikała :shake: ) ale po kilku dniach kryzys minął . Sunia otworzyła się zaskakując wszystkich tempem zmiany :crazyeye: A teraz jest tak :loveu:. Elza nadal jest nieśmiała ale w taki ujmujący sposób. :loveu: Może ktoś reflektuje na czarną, milusińską Elzę. :lol: Quote
psiama Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Cudowne foto, giga-szczęście, giga-rozmiar :diabloti: Łzy szczęścia mi stają w oczach jak woidze te geby ropzesmiane. Elza jest pięna, ma cos w oczach, przyciąga. To wspaniały pies. Najlepszego domu jej zyczę ! Życ się chce jak się tu wchodzi :loveu:. Quote
magdalenaaa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Przejżałam cały wątek od początku do końca i przyznam, że zajęło mi to sporo czasu... tak kilka dni.;p Ale nadal nie mogę powstrzymać zdziwienia i po prostu płakać się chce jak jednen człowiek potrafi być okrutny a drugi posiadać ogromne serce... Dzięki temu wątkowi zrozumiałam, że w zamian za odrobinę miłości ciepły kąt i jedzenie zwierze odpłaca nam się całe życie... ile to razy ja się tu popłakałam uhuhuuu. Lecz teraz wiem jedno i jestem tego pewna, że następnym psem nad którym podejmę opieke będzie pies ze schroniska, wtedy i ja pokażę się tu z następną metamorfozą uszczęśliwionej psiej duszy.;D Ludzie, powiem jedno JESTEŚCIE WIELCY!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.