Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://www.dogomania.pl/forum/f85/moje-rany-dowodem-mojej-wiernosci-7miesieczny-filet-ma-dom-121816/

wielki szczeniak przywiazany w lesie.Sznur wzarl mu sie w szyje.Uwolniony,pognal przed siebie,potem koczowal kilka dni na łakach pod domami,bojac sie podejsc do ludzi.W końcu zlapany!





po odlowieniu mial trafic do schroniska,ale wspaniali ludzie,ktorzy przejeli sie jego losem,ofiarowali mu DT.Wyleczyli i naczyli zycia w miescie

Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 1000x750, rozmiar 221KB.

a to juz w domku,po dwoch miesiacach


Posted

brazowa1 napisał(a):







a to juz w domku,po dwoch miesiacach




HAHAHA jaka morda zgnieciona i uszy od królika na psie :loveu:!!! cudo!

Neigh napisał(a):
Wiecie co? To jest wątek nad którym wylano chyba najwięcej łez......i oby tak dalej. Paradoks ale jaki piękny:-)


ale łez wzruszenia, a nie smutku...:loveu:

Posted

Przepraszam, czy ten potwór z Loch Ness to Fileciatko niby?? :cool3::cool3::cool3: Przesadzacie, uszy ma czaderskie :loveu::loveu::loveu:
Brązowa1 - nie to nie tak.. My wcale nie tacy wspaniali.. Też tam byłaś, czy ktokolwiek mógł postąpić inaczej? :shake:

A te metamorfozy.. One są niesamowite!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...