Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam dziś wyjątkowo dużo czasu / wolne od szkoły :cool3: / więc powklejam tu troszkę metamorfoz. Oczywiście zdjęcia można wykorzystywać.

Lulu .
W schronisku .


W nowym domu.




Posted

A teraz kolejna Elbądzko-Gliwicka metamorfoza

Birma [wtedy jeszcze Saba] w schronisku



Birma teraz





Również udając ducha :evil_lol:



Wiem ,że Birma już w metamorfozach kiedyś była, ale teraz tak przy okazji chwalę się moją paskudą ;)

Posted

Birmulec :loveu:


Anka,. Twoje metamorfozy zawsze ściskają mnie za serce.

Ostatnio kota pośredno ode mnie wzięła pani, która mówiła, ze jej córka ma psa od Ciebie. Nie wiem, jak sie pies nazywał w schronie, ale u niej Pestka. Mówiła,ze jest bardzo szczęsliwym psem teraz :)

Posted

kordonia napisał(a):
Birmulec :loveu:


Anka,. Twoje metamorfozy zawsze ściskają mnie za serce.

Ostatnio kota pośredno ode mnie wzięła pani, która mówiła, ze jej córka ma psa od Ciebie. Nie wiem, jak sie pies nazywał w schronie, ale u niej Pestka. Mówiła,ze jest bardzo szczęsliwym psem teraz :)


Wiem, wiem która to sunia. Trafiła do pani Karoliny na Zawadę :lol:

Posted

tak,stare psy sa wspaniałe,sa juz prawie ludzmi,tylko lepszymi :)

jeszcze Kubusia dam,ktory rok temu,o tej własnie porze,opuścił schronisko i udal sie w bardzo daleka podroż do Niemiec.Po 13stu latach przyjazni oddała go do schroniska jego własna pani.Mial tam juz umrzec.



Na szczeście mocno poruszył serca daleko za granicami kraju i odleglosc nie grała roli.Czekali na niego dobrzy ludzie :)

Mimo wszystko pamietam,jak paskudnie sie czułam,gdy wkladalam go do transportera.Przez 12 godzin,ktore spedzilismy razem,czul,ze ma pania...,a potem na pewno myslał,ze go porzuciłam.
ale wiedziałam też,ze jedzie po nowe,wspaniałe zycie,a potem zapomni rozstanie i chwile,kiedy czuł sie tak mocno zawiedziony.

Teraz patrze na jego fotki (juz 14stolatka!) i widze szczesliwego psa,traktowanego z miłoscia i szacunkiem :).Popatrzcie.














Dziekuje Tundra :)

Posted

W Polsce wiele ludzi bierze psy ze schronisk, i wiele takich osob, jak wy, pomaga psom i innym zwierzetom. Ja obserwuje zycie psow w Niemczech,bylam w schronisku, tak z ciekawosci. I musze napisac, ze w Niemczech ludzie maja wielkie serce do zwierzat. Nie widzialam tu zadnego zwierzecia na lancuchu! Psy ze schronisk sa o wiele szczesliwsze, niz nasze schroniskowe. Ludzie staraja sie im zapewnic jak najlepsze warunki, lacznie z tymi sanitarnymi. Tu psy nie lataja bestrosko, kazdy musi miec czipa, wlasciciel placi ubezpieczenie od posiadania psa. I to wszystko rodzi w ludziach odpowiedzialnosc.
Widzialam kiedys w niemieckiej tv program o rodzinie, ktora chciala wziac do domu szczeniaka od kobiety, ktorej suczka urodzila kilka szczeniat.
I ta rodzina miesiac czasu robila podchody, zeby kupic tego psa- za 750Euro!!! Synowie w wieku szkolnym dorywczo w weekendy pracowali, zeby uzbierac sume,bo rodzina nie byla dosc majetna. I sie udalo, pies trafil do dobrych ludzi. Marze,ze u nas kiedys bedzie tak samo.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...