doris_day Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 widac wszystko w ich oczach - smutek, cierpienie, samotnosc, radość, miłość - widać jak sie uśmiechaja - takie filmy sa bardzo wzruszajace - pielne ! Quote
IN_ Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ehhh, świetny filmik, zawsze jak je oglądam w pracy to ciężko mi się powstrzymać przed płakaniem... nagle od "komputera" mi oczy zaczynają łzawić :-) Najfajniejsze jest to, że przed adopcją większość tych psów ma całkiem oklapnięte uszy... A po adopcji im dumnie stają. Quote
jonQuilla Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 mi zawsze ciarki przechodzą jak oglądam te filmiki...wszystkie zmiany, nawet te najmniejsze chwytają za serce :) te uśmiechnięte pyszczki poprawiają nastrój :) Quote
Wyjątek Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 I do tego wszytskiego ta muzyka... Na mnie i ona nieźle podziałała... Quote
doris_day Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 hehe,mam to samo z kompem - zagle oczy zaczynaja łzawić :) Quote
Diana S Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ogladałam filmik i poplakalam sie ....jak sie cesze ze te zwierzeta znalazły dom i taka metamorfoze przeszły... Quote
oktawia6 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 http://pl.youtube.com/watch?v=aBgulXQsc6w piękny slajd metamorfoz-oczy faktycznie "łzawią":eviltong: a czy ktoś ze snających się dziewcząt może dodac moją ślepą Viktorię do takiego pokazu?:roll: : :cool3: :loveu: : Quote
ulvhedinn Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Pająk, zagłodzony niemal na śmierć staruszek. Kiedy trafił do schroniska był tak apatyczny że wygladało to na autyzm, nie mógł ustać na łapkach... A teraz z nową panią: Quote
justynavege Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 [quote name='Jenny19']Zaszalałam i zrobiłam 4 część metamorfoz.Zapraszam do obejrzenia;) http://pl.youtube.com/watch?v=aBgulXQsc6w trzeci jest Chojraczek :multi: poznajcie kenię wyłysialą glodną tu chwilę po złapaniu jej a tu w DT nr 1 http://images28.fotosik.pl/23/15f8de5e4d2b9e41.jpg tu w DT nr 2 dla Kenii dalej szukamy domku stałego to wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65101 Quote
justynavege Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Jaszko a tu wychodzi ze schroniska juz ze swoim panem :multi: Quote
weszka Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 No i znowu się poryczałam :placz: przy III i IV części filmiku. Piękny jak zawsze. A milej jest mi tym bardziej że jest tam kilka psiaków przy których "maczałam łapska", śledziłam losy, znałam osobiście - Dosia z Ligoty, Małpka z Żywca, Guzik ze Szczecina, Pyza z Poznania ... :loveu: :loveu: :loveu: Quote
brazowa1 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Wiecie,jest tylko jedna rzecz,ktora mi zawsze mąci obraz szczesliwych pieskow.Niesmiertelna kolczata na szyi.Z tym przyzwyczajeniem narodu ciezko walczyc.:shake: Szczesliwy pies na łace,ale obowiazkowe kolce musza byc. Wiem,wiem,jezeli to cena za zycie psa w dobrych warunkach,to trudno,ale...jak cudownie,gdyby kolce zostały wyrzucone wraz ze starym zyciem. Quote
em-chan Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 brazowa1 napisał(a):Wiecie,jest tylko jedna rzecz,ktora mi zawsze mąci obraz szczesliwych pieskow.Niesmiertelna kolczata na szyi.Z tym przyzwyczajeniem narodu ciezko walczyc.:shake: Szczesliwy pies na łace,ale obowiazkowe kolce musza byc. Wiem,wiem,jezeli to cena za zycie psa w dobrych warunkach,to trudno,ale...jak cudownie,gdyby kolce zostały wyrzucone wraz ze starym zyciem. ja też za chiny tego nie rozumiem - moje piesy zawsze prowadzam na szelkach, żeby przez przypadek nie cierpiało ich gardło... wiem, ze jeśli pies jest duzo silniejszy od właściciela, albo właściciel nie ma pieniędzy na szelki typu easy-walk, ale kochani, od razu kolce? :-( natomiast sam topic niesamowicie przypomina, co jest sensem działań dogomaniaków :multi: :multi: :multi: Quote
oktawia6 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 [quote name='brazowa1'] Wiecie,jest tylko jedna rzecz,ktora mi zawsze mąci obraz szczesliwych pieskow.Niesmiertelna kolczata na szyi.Z tym przyzwyczajeniem narodu ciezko walczyc.:shake: Szczesliwy pies na łace,ale obowiazkowe kolce musza byc. Wiem,wiem,jezeli to cena za zycie psa w dobrych warunkach,to trudno,ale...jak cudownie,gdyby kolce zostały wyrzucone wraz ze starym zyciem. i ja również tego nie pojmuję:shake: :shake: :shake: Quote
zasadzkas Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Ja miałam półkolczatkę, bo nie wiedziałam, jak inaczej nad Milwą panować, a kot bardzo ja rozkręcał, ciągnęła strasznie na smyczy, mam nawet nadciągnięty mięsień w lewym ramieniu, który ma tendencję do odnawiania. A w zeszłym roku trafiliśmy na obóz szkoleniowym i nauczyłam się radzić sobie bez kolczatki. Mamy teraz dławik (okropna nazwa, ale o niebo lepszy dla mnie i dla suki) i jest dobrze. Sunia ładnie chodzi na smyczy, jednak jak czuje coś innego niż metal na szyi, ciągnie, więc skórzana obrożę podarowaliśmy Gryzkowi na nową drogę życia. Quote
kaLOlina Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 a u Micha ktorego mialam na DT musialam zastosowac kolczatke... szelki, uzda-nic nie pomagaly...rwal jak szlony- adopcja nie wchodzila w gre bo byl nie do utrzymania... jak zalozylam kolczatke- kolcami odwroconymi- od razu aniolek- pewnie wiedzial co to i zapobiegawczo wolal sie nie rwac... kolczatka odwrocona- dzialala jak luzny zacisk- jestem najwiekszym przeciwnikiem obrozy zaciskowych bez stoppera grrr- a teraz Michu moze chodzic na zwyklej obrozy- ale bylo to wiele pracy....by go opanowac zwrocic jego uwge na czlowieka konieczna byla kolczatka- inaczej zalozona- musialam uwazac by nie zrobil krzywdy innemy psu kolcami- a byly chwile ze musialam ja odwrocic- ale zawsze byla luznawa, miala krotkie kolce ktore jeszcze 'podwinelam' zeby sie nie wbijaly...wiec uwazam ze mozna ale terzeba wiedziec co sie stosuje i ze tylko szkolenie i nauka psa moze pomoc a nie silowa walka z psem...tyle;) eeeehh jaki offf... matamorfozy boskie- filmiki rozeslalam po znajomych...i co powiedziec- wiecej wiecej;) Quote
_bubu_ Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 chyba tu jeszcze nie ma Dudusia.. przed po Quote
em-chan Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 _bubu_ - prześliczny foksik :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
harimi Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Sabusia przed: i po ok. miesiącu od adpocji: Quote
AnkaG Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Obejrzałam filmiki. Łezka się kręci w oku .... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Przemiana Dudusia jest niesamowita :crazyeye: Zresztą zdjęcia wszystkich psów są niesamowite i takie radosne :loveu: Quote
malagos Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 A Sabusia jaka uśmiechnięta dziewczynka :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.