Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Kudłatka KLARA i jej metamorfoza:

W schronisku:





W nowym domu u champion:












Pojechała do domu jako kundel bury, a okazała się RODOWODOWYM BRIARDEM :) Nowi Państwo dali jej ponad 5 lat pięknej emerytury, za co dziękujemy!

Poniżej wątek Klarci dla ciekawskich ;)
http://www.dogomania.pl/forum/threads/111034-Spora-kudłatka-w-końcu-w-wymarzonym-domku!-SZCZĘŚCIA-KOCHANIE!?p=10119776#post10119776

Edited by Koperek
Posted (edited)

Prawie dokładnie rok temu, w styczniu 2012, we wsi pod Ciechanowem przeprowadzaliśmy interwencję w pewnym gospodarstwie...

Właściciel zmarł kilkanaście dni wcześniej, a nas zaalarmowali sąsiedzi.
Na nieogrodzonej posesji przebywało ok.35 psów w fatalnym stanie psychicznym i fizycznym, w warunkach, wołających o pomstę do nieba...
Oczywiście suki niewysterylizowane, psy niekastrowane - kilka matek ze szczeniakami (zwierzaki karmione głównie kośćmi z pobliskiej ubojni - skutek: u niektórych zagłodzenie, u kilku miesięcznych szczeniąt STARTE mleczne zęby...)
Klony na każdym kroku... Rodzina, która nagle się "objawiła" była zainteresowana wszystkim, oprócz zwierząt (były jeszcze koty i koziołek).

Pomijając CAŁOŚĆ tego psiego nieszczęścia - zobaczyliśmy m.in taki obrazek:



Suczka i pies, mieszkające w blaszanej beczce - nazwalismy je Jacuś i Agatka.
Obydwoje wystraszeni, wycofani, brudni i wygłodzeni.
Agatka praktycznie nie wychodziła ze swojego "mieszkania" i chowała się za plecami swojego kolegi? ojca? brata? syna? (diabli wiedzą jakie to były koligacje rodzinne, ale widać, że psy stanowią rodzinę. Zresztą podobnych psów było tam więcej, suki rodziły co cieczkę).







W tej chwili obydwa psiaki przebywają w schronisku w Korabiewicach, dzieląc wspólnie boks i czekając na adopcję.
Zrobiły olbrzymie postępy socjalizacyjne, świetnie radzą sobie na smyczach, których nie znały, lubią towarzystwo człowieka i z niecierpliwością czekają na spacery.
Czasy, kiedy były totalnym, przerazonymi dzikusami minęły bezpowrotnie - mam nadzieję, że los się do nich uśmiechnie i znajdą swoje domy...



Edited by Abrakadabra
Posted

[FONT=arial]Galia jak trafiła do Fundacji była skrajnie wychudzona, aż przewracała się na spacerach. Miała zaniki mięśni, a kosteczki wystawały jej spod skóry. Sunia na pewno nie raz rodziła, ma powyciągane cycuchy. Trudno było ocenić jej wiek.



Trafiła do najpierw do hotelu, a następnie do DT. Okazało się, że Galia to typowy przytulaśny kanapowiec :smile: Doszła do siebie i wygląda teraz cudownie! Wg mnie wygląda jak maszyna :loveu:


[/FONT]

Posted (edited)

Bardzo Was proszę o pomoc dla małej psiej babulinki Etiopii, która od wielu lat mieszka w orzechowskim schronisku. :modla: Sprawmy aby ona też mogła przejść metamorfozę i nie musiała umrzeć w schronie. :-( Szukamy dla niej przede wszystkim dobrego domu stałego. Sunia ma zarezerwowany domowy hotelik, ale brakuje deklaracji. :-( Bardzo prosimy o dobry dom dla Etiopii lub wsparcie na hotelik, każda, nawet najmniejsza kwota się liczy. Bardzo prosimy... :modla:


http://www.dogomania.pl/forum/threads/249462-ETIOPIA-filigranowa-nieśmiała-psia-babunia-od-wielu-lat-czeka-w-schronie-na-dom-(

Edited by Sabina02
Posted

Wrzucam Anikę z tego wątku:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/247882-ANIKA-ju%C5%BC-nie-jest-sama-w-schronisku-pojecha%C5%82a-do-BDT!!!



To zdjęcie ze schroniska.A to poniżej zrobione w kilka godzin po przywiezieniu do domu tymczasowego:


Anika długi czas mieszkała pod sklepem.Była bardzo słaba,obawialiśmy się czy przeżyje.Sklep zburzono,ją zabrano do schroniska.Zawsze smutna,spokojna i bardzo subtelna,co widać na pierwszym zdjęciu.W domu tymczasowym jej oczy rozjaśniły się.:lol:

Posted

[quote name='Nutusia']Mam potencjalny domek w Warszawie dla terierowatej (kudłatej) suni o szarym umaszczeniu, młodej, ale nie szczeniora - jakieś pomysły?...[/QUOTE]

ja coś kojarzę wątek sprzed miesiąca...? o takiej suczynce uśmiechniętej w typie pon/schapendoes, nie mogę znaleźć wątku :( a gdzieś czytałam na dogo, była chyba niepełnosprawna, tj. poruszała się dziwnie, ale nie mam ani wątku, ani nie wiem, co z nią się stało - pamiętam, że była przesłodka i do adopcji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...