andegawenka Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Brawo!!!!gratuluję Opiekunce i Mufinkowi:multi::loveu: Quote
keria Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Mufinek , niesamowity! Takie metamorfozy powinno się nagłaśniać w gazetach. Ludzie myślą, że z psa schroniskowego nie da się zrobić "wyszkolonego fachowca". Myślą, że jak zapłacą to kupią rasowego i on już wszystko bedzie umiał, bo to rasowiec. Potem owczarki kończą na łańcuchach, bo niestety bez pracy nie ma efektów. I z pięknego rasowego owczarka powstaje zaniedbany i zapomniany łańcuchowy "asocjalny" biedak w depresji. Zresztą kundelki też pięknie się szkolą :lol: Quote
Rubi18 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Ja przedstawie Bąbla przemiana bardziej psychiczna niz fizyczna.Przybłakała sie na budowe gdzie była dokarmiana,Panicznie bała sie ludzi omijała ich szerokim łukiem.Po miesiacu dała sie wreszczsie dotkan i pozniej juz sie rozbrykała:) Tu jeszcze troche sie mnie bała,widać jaka jest skulona [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1872/6ee9fa5ce14689fbmed.jpg[/IMG][/URL] to zdjecie zrobione tydzień pozniej juz u mnie na Dt mowi samo przez sie:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1873/9d000f6dd0b86266med.jpg[/IMG][/URL] Quote
Mazowszanka13 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Widać, że wyluzowana :) Przemiany psychiczne cieszą jeszcze bardziej. Quote
WiedźmOla Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Cudne metamorfozy! Mufin -rewelacja! Bąbel też super, widać tą radochę na drugim zdjęciu :) Quote
to_nie_ja Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Takie metamorfozy lubię najbardziej - ze smutnego, skulonego Bąbla, do Bąbla wesołego i szczęśliwego. Aż serce rośnie :) Quote
figa33 Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 najpiękniejszy wątek na dogo łzy lecą i to wcale nie martwi :lol: Quote
Bjuta Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Zobaczcie kolejną schroniskową metamorfozę ze schroniska Psitulmnie w Zabrzu. To Mrużka. Wypiękniała, tylko ciągle domu brak. Odebrana z kilkoma innymi psami (była w najgorszej formie). Fajna dziewczyna tylko jeszcze bardzo nieśmiała. Na pewno w domu by rozkwitła. Quote
Nadalle Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 [quote name='Bjuta']Zobaczcie kolejną schroniskową metamorfozę ze schroniska Psitulmnie w Zabrzu. To Mrużka. Wypiękniała, tylko ciągle domu brak. Odebrana z kilkoma innymi psami (była w najgorszej formie). Fajna dziewczyna tylko jeszcze bardzo nieśmiała. Na pewno w domu by rozkwitła. Podmieniony pies! Nie ma innej możliwości! Cuuudowna! Quote
Bjuta Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 :) Tylko ciągle jest mocno wystrachana. Quote
Nutusia Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Urocza. Długo już na domek czeka? W jakim jest wieku?... Quote
trzecia_rzeka Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Niemożliwe, żeby to był ten sam pies :D Piękna jest... i te oczy... Ach. Quote
Bjuta Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Niedługo czeka - jakieś pół roku. Pewnie - paradoksalnie najlepsze w jej życiu... No ale schronisko jednak ją przeraża, bo chociaż dają jeść i czasem wezmą na spacer (a w domu tego też nie miała!!) no to jednak 300 psów do około, to nie jest coś, dla maleńkich piesków... Nie wiem ile ma lat. Pamiętam, że mówiono w schronisku że jeszcze całkiem młoda - ale nie wiem tak naprawdę. Zapytałam Mysi smsem, ale jeszcze nie odpisała. Tutaj jest cały jej albumik https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Mruzka8037 i filmik https://www.youtube.com/watch?v=saDSKEMVmpA&feature=g-upl Quote
Justynna Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 A to nasz Shackleton. Nasz mily kolezka wyczolgal sie z podkarpackiego rowu i przebiegl za rowerami dobre pare kilometrow. Kiedy zawrocilismy do wioski okazalo sie ze "wyszedl z lasu" pare dni temu i blakal sie tu i owdzie. Nie dal juz rady dobiec za nami do domu, byl tak wyczerpany ze stracil przytomnosc. I stal sie nasza najlepsza pamiatka z wakacji :) http://imageshack.us/photo/my-images/547/dsc1282f.jpg/ 4 miesiace pozniej. http://imageshack.us/photo/my-images/820/48297944415656906062001.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/20/19943542634666382411476.jpg/ Quote
PoprostuAmi Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Desperado zaraz po adopcji ze schroniska: Moje szczęście po 3 miesiącach w domku ;) : Jak tak przeglądalam zdjęcia poprzednich psiaków to niesamowite jest co miłość i opieka mogły z nimi zrobic, cudowne metamorfozy :) Quote
annika Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Shackleton i Desperado widać szczęście w oczach:loveu: Quote
rzepek Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Obie metamorfozy cudne! Skąd te psy wiedzą, do jakiego człowieka się "przyczepić", żeby wyprosić domek??:evil_lol: Quote
karolkamadry Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 [quote name='rzepek']Obie metamorfozy cudne! Skąd te psy wiedzą, do jakiego człowieka się "przyczepić", żeby wyprosić domek??:evil_lol:[/QUOTE] Ja nie wiem ale one czesto instynktownie wiedza do kogo warto isc:) Quote
Ajula Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 ta metamorfoza dokonała się błyskawicznie :) w schronisku przerażony pełzający nieszczęśnik w domu u kuzlik okazał się wesołym rozbrykanym psiakiem u Pańci na kolanach w łóżeczku :loveu: Quote
Ajula Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 drugim szczęściarzem, któremu kuzlik dała nowe życie, jest dziadzio Dyzio w schronisku u kuzlik w DS :) a tu ich wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/234188-2-staruszki-w-DS-u-kuzlik-Gacu%C5%9B-rozrabia-i-Dyzio-dopiero-si%C4%99-rozkr%C4%99ca-%29/page13 Quote
Nadalle Posted December 20, 2012 Posted December 20, 2012 No proszę i mielecka bida doczekała się metamorfozy :) Quote
zmierzchnica Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Pokażę Wam metamorfozę psiaków, które były jakoś mi przeznaczone ;) Najpierw spotykałam je jako szczeniaki, były przestraszone, błąkały się po ulicy, ojciec i 3 szczeniąt. Próbowałam je oswoić, ale szybko znikły: Potem mieliśmy zgłoszenie dotyczące jednego z psów, który miał pilnować pola przed dzikami... Po długim dochodzeniu, kto jest kim, okazało się, że na gospodarstwie jest 6 psów - w tym te psiaki błąkające się. Pies, który pilnował pola to była ich matka. Była jeszcze ich siostra z poprzedniego miotu. Makabra. Sunię wzięto z pola, wpuszczono do "kojca" z jej córkami. Żyły w takich warunkach: Na gruzach, czarno-biała w ciąży, wychudzone, udręczone. Zaczęliśmy szukać im domu. Quote
zmierzchnica Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Krówka była pierwsza. Urodziła 3 szczeniaki, ślepy miot uśpiliśmy (miała tylko 7 miesięcy). Trafiła do mnie na króki DT. Potem była w świetnym DT we Wrocławiu, skąd już pojechała do nowego domku i ma się tak: Ma teraz na imię Milka :) Była nieufna i zdziczała, ale trochę oswojona podbiła serca wszystkich. Na szczęście nie została producentką szczeniąt, może być w końcu szczęśliwym psiakiem :) Quote
zmierzchnica Posted December 21, 2012 Posted December 21, 2012 Potem była Octavia i Fabia (mama suniek) :) Sunie pojechały do DT do NatiiMar. Miały się tak: Nie mam zdjęć z nowych domów, ale Okti mieszka z dwoma psiakami i jest bardzo szczęśliwa, a Fabia trafiła jako jedynaczka do domku z ogrodem, co też jej bardzo odpowiada :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.