black sheep Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Zuziu, ale Polcia na tej focie raczej przypomina małą złośnice, a nie "motylka" :D:D:D:D:D Quote
JustynaJK Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 chylę czoła, niesamowite przemiany:crazyeye: Quote
gosiaa Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 aż sie nie chce wierzyć ze to ten sam pies...gratulacje Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='anielica']KUBUŚ, znaleziony koło Lublina, prawie ślepy, z poderżniętym gardłem, strasznie pobity :-( KUBA W NOWYM DOMU! :lol: Taki pies musi być wdzięczny człowiekowi do końca życia... To jest niepojęte jak wielkie i zdolne do przebaczenia jest psie serce... Ten temat jest najcudowniejszym, ze wszystkich na tym forum. Daje nadzieję. Quote
oktawia6 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='ulvhedinn'] Od pierwszego do ostatniego zdjęcia minęło ok. 7 tygodni.... :placz: :placz: :placz: to jest ogromna metamorfoza-szok:crazyeye: ile się ten biedny pies nacierpiał-podziw dla ogromu pracy!!! Quote
Behemot Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Dziewczyny, jesteście tak wspaniałe, że.... aż nie potrafię tego wyrazić.... Chylę czoła...... :modla: Niech miłość, jaką okazałyście tym nieszczęśliwym psiakom, wróci do Was w dwójnasób! :Rose: Quote
malagos Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Nadal nie ma tu Gai, która dziewczyny znalazły pod Warszawa, z przecietym gardłem i szczeniakami w stodole. To też była niesamowita historia i niezwykła przemiana :multi: Gaja jest u Gajowej. Quote
black sheep Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 No to czekamy na fotki Gai!!!!!!!!! Quote
kiwi Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 ja tez pamietam gaje wiec ja wstawie :) ale opowiem w wielkim skrocie gaja zostala zanaleziona pod sklepem z wrosnietym w szyje sznurkiem w lesi miala ukryte szczeniakai, ktorymi pomimo swojego stanu sie peknie opiekowala oto gaja i w nowym domku... Quote
JustynaJK Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 niesamowita przemiana! a co ze szczeniaczkiem??? Quote
black sheep Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 o rany, jak ona wyglądała:( Jak dobrze, że już jest wszystko dobrze! Wspaniale się zmieniła:) Quote
karolayna Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 [quote name='kiwi']ja tez pamietam gaje wiec ja wstawie :) ale opowiem w wielkim skrocie gaja zostala zanaleziona pod sklepem z wrosnietym w szyje sznurkiem w lesi miala ukryte szczeniakai, ktorymi pomimo swojego stanu sie peknie opiekowala oto gaja i w nowym domku... :crazyeye:SUPER :loveu::loveu: Quote
ujwar Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Witam wszystkich odwiedzających ten wątek! Zanim zdecydowałam się napisać, przeczytałam cały wątek od deski do deski i nieraz moje oczy były pełne łez z powodu okrucieństwa, jakie człowiek jest w stanie zadać bezbronnemu zwierzęciu. Ale również z powodu ogromu miłości, którą inny CZŁOWIEK temu zwierzęciu ofiarowuje. Chciałabym przedstawić Wam naszego Luisa - jako kilkumiesięczny szczeniak został odebrany psychicznie choremu człowiekowi, który "zbierał" psy, nie zapewniając im podstawowych potrzeb. Luis spędził jakiś czas w lecznicy, potem w schronisku (na szczęście krótko). Potem razem ze swoją siostrą Leną trafili do tymczasowego domku, gdzie nie tylko przybierali na wadze, ale uczyli się, że dotyk człowieka to nie tylko ból...:-( Tu bardzo dziękuję wszystkim cioteczkom:lol: ,które przyczyniły się do tego, że metamorfoza Luisa była w ogóle możliwa:Rose: :buzi: To Luis PRZED -był tak mały i wychudzony, że wet ocenił go na 3 miesiące ( miał wtedy około 6-ściu). Wielkie zęby nie mieściły się w mordce - obraz nędzy i rozpaczy... Zdjęcia tuż po adopcji - jeszcze trochę smutny i zamyślony..:roll: To po ok. 3 miesiącach- Luis to teraz 22kg do kochania i 54cm w kłębie do miziania..:lol: PS. Siostra Luisa - Lenka również znalazła swój dom:loveu: Pozdrawiam wszystkich - UJWAR-ka.:hand: Quote
ewatr Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Ujwar :loveu: super żescie sie zdecydowali pokazać waszego malca :eviltong: ale on sie zmienił jak na metamorfozy przystało powiem : podmienili go i tyle ;) - piękny jest chłopak !!!!!!! Quote
black sheep Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 ujwar sliczny piesek wam wyrusł! Na tym zdjęciu z misiem, na początku myślałam, że to żywy i się wystraszyłam:) Śliczny piesek. Prawdziwe brzydkie kaczątko:D Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Ujwar jestem pod ogromnym wrażeniem! Metamorfoza napewno odniosła największe skutki nie w wyglądzie(chodź i tutaj ogromny plus), ale przedewszystkim w psychice psa. Cudo z niego teraz! :) Quote
lon_cia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 jakie śliczne pysio:loveu: ale zdobycz upolował nonono:-o Quote
madzia20sosnowiec Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 UJWAR cudoenkoooo masz w domciu :loveu: a nie wyglądała na taką wielgaśną dziewczynke bedąc szczeniorkiem :loveu: Quote
Sonix Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Luis ma piękną mordke, swietna przemiana :loveu: A tutaj to puli obok niego leży?? Quote
ujwar Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Madzia18sosnowiec - Luis jest chłopakiem (co zresztą widać na zdjęciu;) ) i rzeczywiście, jak to chuchro przyjachało do nas, nie wyglądało, że wyrośnie z niego taki byczek..:cool3: . W ciągu 3 miesięcy przybrał na wadze 12kg:crazyeye: ,a wcale nie jest teraz gruby ( to tylko sierść optycznie dodaje mu kilogramów), więc wyobraź sobie, jak bardzo był zabiedzonym chudziaszkiem. Prawie nie miał mięśni, miał kłopoty z chodzeniem:shake: -ale to wszystko już za nami:loveu: :loveu: i teraz może być już tylko lepiej:lol: :lol: :lol:. Pzdrawiam:bye: Sonix - Sunia na zdjęciu z Luisem to bergamasco. Jest to najlepsza kumpela Luisa, który uwielbia wręcz ... wyrywać jej dredy:cool1: :oops:. Pozdrawiam:hand: Quote
Patia Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 A ja jeszcze raz wszystkich fanów tego wątku zachęcam do kupna kalendarza "Metamorfozy serc ": http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34610 Niedługo będzie on dostępny na naszym bazarku i na Allegro a juz teraz mozna go kupić w księgarni w Bunkrze Sztuki w Krakowie. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc psom w potrzebie. Jednym z bohaterów kalendarza jest mój Maksio , którego przedstawiłam na jednej z pierwszych stron tego wątku. Oto Maksio- sierotka: I Maksio na porannym spacerku parę dni temu: Quote
madzia20sosnowiec Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 [quote name='Patia']A ja jeszcze raz wszystkich fanów tego wątku zachęcam do kupna kalendarza "Metamorfozy serc ": http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34610 Niedługo będzie on dostępny na naszym bazarku i na Allegro a juz teraz mozna go kupić w księgarni w Bunkrze Sztuki w Krakowie. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc psom w potrzebie. Jednym z bohaterów kalendarza jest mój Maksio , którego przedstawiłam na jednej z pierwszych stron tego wątku. Oto Maksio- sierotka: I Maksio na porannym spacerku parę dni temu: pamiętam maksia pamietam :loveu: slicznosci sie z niego zrobiło i na przylepke wygląda :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.