Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

stonka1125 napisał(a):
Czekam więc z niecierpliwością:)

:)

Nutusia napisał(a):
O, znajoma mordka, że o tej ludzkiej nie wspomnę! ;) :)

Ta ludzka to widzisz na codzien jak patrzysz w lustro :diabloti: Wiesz pomyslalam ze juz widac ogromna zmiane wiec dam juz teraz Malutka :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Niby oglądam w lustrze, ale z mniejszą przyjemnością, bo bez Milusi ;)

Dajac to Wasze zdjecie, bez Twojej zgody, mialam nadzieje ze sie nie obrazisz :diabloti: Po prostu jest w nim to cos :loveu: to zaufanie, to przywiazanie :loveu:

Posted

Co prawda pierwsze zdjęcie słabe jakościowo, ale to jedyne jakie mamy, a i tak widać różnicę.
W takim stanie Borowiś trafił do schroniska:


W takim był po 3 miesiącach leczenia:




Miesiąc temu:




i aktualnie:


Borowiś wypiękniał, rozkochał w sobie całe schronisko, a mimo to na dom czeka nadal.. A czasu pozostało niewiele :-(
http://www.dogomania.pl/threads/217114

Posted

Metamorfoza nie tylko fizyczna ale i psychiczna!

Mogę się pochwalić?
Według mnie nie można schroniskowego psa skreślać.
Mój podopieczny Dobek- pies wracał 2 razy z adopcji !!! (a w tym momencie ma trochę ponad 2 lata!) bo:
- był brudasem- w domu się załatwiał- niszczył- i podszczypywał dziecko
Zwrot z adopcji.
Druga adopcja:
- dom z ogrodem- przeskoczył ogrodzenie- zagryzł psa.
Wrócił z adopcji i od lutego z etykietką psa adhd (z tym akurat się zgadzam ale z drugiej strony miał spacery raz na tydzień/2 a młody z niego był cwaniaczek).

Pan Marek się uparł- wziął do siebie mimo pewności ze strony pewnych osób, że "od razu zagryzie mu wysterylizowaną sukę- nawet nie będzie wąchał". Ja sprawdzała go na suki- nie zwracał na nie uwagi na spacerze, szły łeb w łeb- mimo to (ehh aż głupio się przyznać)- w pewien sposób uwierzyłam i czekałam na pierwsze wieści jak na szpilkach...
Od drugiego dnia świąt- Dobek (powinnam teraz pisać Amon) ma DOM!
Pan zachwycony psem.

Teraz Amon kołami do góry pokazuje brzuch do głaskania- z suką dogadał się dobrze- ustępuje jej- a dodatkowo bawi się z psami na spacerze i 2 psami- samcami siostry- jeden z nich to również doberman (widać na filmiku).

Normalnie kamień z serca mi spadł!




video-2012-01-08-12-58-23.mp4

nie wiem czy dobrze zrobiła wklejając tylko takie CUŚ (nie umiem filmików wgrywać....).

Posted

Na fb jest nawoływanie do szybkiej moblilizacji w sprawie nowej ustawy dla zwierząt!!!:
WAŻNE!!! Proszę, wyślijcie maila o takim tekście: "Nie zgadzam się na odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy o zwierzętach w pierwszym czytaniu, żądam odesłania go do rozpatrzenia w komisji sejmowej." (i oczywiście Wasz podpis) na ten adres mailowy: kp-po@kluby.sejm.pl Ludzie z PO planują odrzucenie ustawy o ochronie zwierząt, proszę, nie pozwólcie im na to! Wyślijcie maila, powiadomcie znajomych

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Pies z GÓR ŚWIETOKRZYSKICH: BRUNO
Długo mieszkał razem z trzema kumplami w lesie, w norach wykopanych w ziemi.Był dokarmiany przez dziewczyny(wegielkowa i Jole) oraz Pana Waldka.Pewnego pięknego dnia psiaki dostały cieplutkie budy, ale nadal koczowały w lesie.
BRUNO miał mnóstwo kołtunów wymieszanych z piachem i innym dziadostwem.Został zawieziony do weta, usunięto kilka kilogramów tego czegoś.
Dziś jest bezpieczny w hoteliku pod Kielcami. Pięknieje z dnia nadzień.

Bruno jako leśny pies


Prezentacja części kołtunków


Bruno na strzyżeniu...Dzielne dziewczyny i Pan wet nie zważając na wyrazisty zapach cięli i cięli.Szczególna aktywnością wykazała się ewelinka_m




I wreszcie...bezpieczny i PIĘKNY w hoteliku czeka na nowy dom.:loveu:



Edited by savahna
Posted

karolkamadry napisał(a):
Jest cudna:)))

sleepingbyday napisał(a):
będzie piękną czekoladką.
skąd ona?

Dziekujemy :loveu: Dopiero troche ponad 2 doby u nas jest a tyle postepow juz zrobila! :multi:

[video=youtube;K_LKO6WvfiI]http://www.youtube.com/watch?v=K_LKO6WvfiI[/video]

Nutusia napisał(a):
Z mordowni w Kotliskach :(

:(

Posted

Z koszyczka niechcianych Aresik przeniósł się do DS !
Przeszedł metamorfozę- nie tylko fizyczną ale również psychiczną- stary, niewidomy, duży, z 5-letnim stażem w schronisku cieszy się teraz z życia!

Aresik jeszcze w schronisku:








a teraz z nową ksywką "Jagger nieugięty" tak sobie żyje:


















Posted

:placz: jakie szczęście go spotkało :loveu::loveu: zapłakałam klawiaturę... a kto zdecydował się wziąć takiego "przegranego pas" ? jak udało mu się znaleźć taki dom?

Posted

ogonek2 napisał(a):
:placz: jakie szczęście go spotkało :loveu::loveu: zapłakałam klawiaturę... a kto zdecydował się wziąć takiego "przegranego pas" ? jak udało mu się znaleźć taki dom?


Z ogłoszeń- wziął Go weterynarz o wielkim sercu- doprowadził do dobrego stanu i teraz psiak cieszy się z życia

!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...