jovanna Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 przebrnelam przez 106 stron i powiem ze temat jest the best !... najbardziej mnie molosowate trojaczki wzruszyly poniewaz kibicowalam im od pierwszego dnia pojawienia sie na dogo i teraz takie pieknoty z nich wyrosly, wow! Quote
simbik Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 [quote name='Teklunia']to jeszcze przy okazji chciałabym przypomniec mojego Tenka :) W schronisku: Ale teraz z niego kudłate cudo :loveu: , super odżył :cool3: . Quote
GreenEvil Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 To ja przedstawie Czarusia - lobuza na lobuzy, ktory jutro jedzie do kochajacego domku :evil_lol: Czarus w schronie: Oraz ten sam Czarus, miesiac pozniej, po odchuchaniu w klinice Psi Los i owozeczkowaniu: i jeszcze pozniej: pzdr GreenEvil Quote
Medorowa Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 :multi: :multi: :multi: Czarusiu trzymamy kciuki za szczęście w nowym domeczku:p Quote
Witokret Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='GreenEvil']To ja przedstawie Czarusia - lobuza na lobuzy, ktory jutro jedzie do kochajacego domku :evil_lol: Czarus w schronie: Oraz ten sam Czarus, miesiac pozniej, po odchuchaniu w klinice Psi Los i owozeczkowaniu: i jeszcze pozniej: pzdr GreenEvil Ależ się chłopak slicznie błyszczy :loveu: Trzymamy kciuki za domek i powodzenia psiulku :lol: Quote
black sheep Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Czaruś nasz gwiazdor telewizyjny, bo w telekspresie był, oglądałąm:) Quote
Katerinas Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Wspaniały temat :smile: Normalnie oglądałam i łzy mi ciekły po policzkach ..... Pozwolicie, że dołączę z dwiema metamorfozami. Obie może mało widoczne na zdjęciach... Saba Saba była uwiązana na 1.5 metrowym łańcuchu przy budzie, z kolczatką zaciśniętą na ścisk na szyi Łapami stała na paletach... więc co rusz któraś z łap wpadała w dziurę i kaleczyła się. Jedzenie to były spady ze stołu wymieszane z wodą lub mlekiem... zdarzało się, że nie miała wody do picia... a buda stała w pełnym słońcu. Zabraliśmy ją ... Saba nie potrafiła się bawić ani z ludźmi ani z innymi psami, nie potrafiła chodzić po schodach, nie mówiąc już o wejściu do samochodu... Jak się klasnęło lub klepnęło ręką w udo, to warowała z przerażeniem w oczach. Co ciekawe jak próbowało ją się pogłaskać po szyi to kuliła się i z warkotem próbowała uciekać... Wyprowadzenie Saby troszkę na prostą zajęło nam dużo czasu... Jest z nami już 6 lat. Saba w dniu kiedy ją zabraliśmy. Saba po roku Saba dziś Quote
kurczak_wtw Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 piękna sunia!!!! zmianę widać po pycholku i oczach-jest gigantyczna!!!:multi: Quote
HebaNova Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Sabunia, ależ wypiękniała :loveu: :loveu: :loveu: a na tym leśnym zdjęciu - po prostu cudo Quote
kurczak_wtw Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='Katerinas'] Saba dziś a jaki ma motek :diabloti: stosowny do gabarytów:cool3: Quote
Katerinas Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Druga metamorfoza i nasze szczęście to Dora. Zabrana jako szczenię z przytuliska, bardzo biednego... Sunia która urodziła Dorkę została znaleziona w ciąży w kiepskim stanie. Słabe odżywianie w ciąży plus słabe odżywianie w wieku niemowlęcym dały o sobie znać... Dora trafiła do nas jak miała około 6-7 tygodni. Po niecałym miesiącu pobytu u nas złamała nogę. Kościec słabo dożywionego maluszka był po prostu bardzo słaby. Poza tym była okropnie zarobaczona... Dużo lekarstw ... i Dora wyrosła na piękną pannicę. :smile: Dora po przyjeździe do nas Dora ze złamaną nogą Dora dziś Quote
Katerinas Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='kurczak']a jaki ma motek :diabloti: stosowny do gabarytów:cool3: hehe Bo to była ulubiona zabawka Saby. Była... bo ja rozwaliła :lol: Quote
simbik Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 [quote name='Katerinas']Wspaniały temat :smile: Normalnie oglądałam i łzy mi ciekły po policzkach ..... Pozwolicie, że dołączę z dwiema metamorfozami. Obie może mało widoczne na zdjęciach... Saba Saba była uwiązana na 1.5 metrowym łańcuchu przy budzie, z kolczatką zaciśniętą na ścisk na szyi Łapami stała na paletach... więc co rusz któraś z łap wpadała w dziurę i kaleczyła się. Jedzenie to były spady ze stołu wymieszane z wodą lub mlekiem... zdarzało się, że nie miała wody do picia... a buda stała w pełnym słońcu. Zabraliśmy ją ... Saba nie potrafiła się bawić ani z ludźmi ani z innymi psami, nie potrafiła chodzić po schodach, nie mówiąc już o wejściu do samochodu... Jak się klasnęło lub klepnęło ręką w udo, to warowała z przerażeniem w oczach. Co ciekawe jak próbowało ją się pogłaskać po szyi to kuliła się i z warkotem próbowała uciekać... Wyprowadzenie Saby troszkę na prostą zajęło nam dużo czasu... Jest z nami już 6 lat. Saba w dniu kiedy ją zabraliśmy. Saba po roku Saba dziś Śliczny piesio :loveu: i prawie taka sama historia jak mojej Opy. Nawet imię, bo poprzednio nazywano ją Saba :lol: . Quote
Ulka18 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 A ja przedstawie metamorfoze naszej Agusi (lat 8-9) teraz Korusi, ktora mieszka az w Olsztynie (a przeciez Mielec jest kolo Rzeszowa). To krotka wiadomosc od Panci : Pani Agnieszko, chciałabym, aby Pani zamieściła w "Metaformozach" zdjęcia naszej Korusi. Kochamy bardzo to nasze malutkie szczęście, ona nas równie mocno. Niech ludzie wiedzą, ze starszy piesek, to nie tylko kłopoty zdrowotne, to także radość. Oto Agunia w schronisku A oto w domku u nowych Panciow Prawda, ze niezwykla odmiana starszej sunieczki? Quote
kurczak_wtw Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 PRZE-ŚLI-CZNA!!!! a jakie ma łapeczki puchate:loveu: niesamowita zmiana Quote
fjolka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [quote name='Ulka18']A ja przedstawie metamorfoze naszej Agusi (lat 8-9) A oto w domku u nowych Panciow Prawda, ze niezwykla odmiana starszej sunieczki? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: niezwykla metamorfoza sunka piekna, prawie walijczyk:loveu::loveu::loveu: i w zyciu nie powiedzialabym, ze 8 latka, na fotach wyglada jak podlotek:p Quote
kasia124 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Agusia ma takie diabliki w oczach jak szczeniaczek!!!! bnie do poznania z tymi zdjeciami ze schroniska!! pieknaa!! pozostale pieski tez wypieknione!!!:loveu: Quote
Jagoda1 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Sunieczka ma teraz ok. 10 lat, a dla nas ma przynajmniej o połowę mniej. "fjolka": Korusia to prawdziwy walijczyk ;)! Zachęcam do adopcji starszych psiaków, one kochają "na zabój":razz: . Znają już zycie, potrafią docenić dom i opiekunów. Kochajcie Staruszki!!!!:loveu: Quote
julqa Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [quote name='AgusiaTerierka']Sunieczka ma teraz ok. 10 lat, a dla nas ma przynajmniej o połowę mniej. "fjolka": Korusia to prawdziwy walijczyk ;)! Zachęcam do adopcji starszych psiaków, one kochają "na zabój":razz: . Znają już zycie, potrafią docenić dom i opiekunów. Kochajcie Staruszki!!!!:loveu: Nie wygląda na 10 lat, śliczna:loveu: Saba i Dorka też śliczne i ta zabawka Saby Była super:lol: Quote
Medorowa Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: Quote
Shikka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Przemiany niesamowite!!! Wielkie Yupi da tych którzy dają serce schroniskowym bidakom :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Też bym wzięła jakiegoś nieszczęśnika :( Ale nie dam rady... :( Za to jestem pełna szacunku, podziwu i ciepłych uczuć dla ludzi z takim serduchem jak WY :) Quote
Rul Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Dorka i Saba prześłicznie wypiekniały! Macie wielkie serca :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.