Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

przebrnelam przez 106 stron i powiem ze temat jest the best !... najbardziej mnie molosowate trojaczki wzruszyly poniewaz kibicowalam im od pierwszego dnia pojawienia sie na dogo i teraz takie pieknoty z nich wyrosly, wow!

Posted

To ja przedstawie Czarusia - lobuza na lobuzy, ktory jutro jedzie do kochajacego domku :evil_lol:

Czarus w schronie:


Oraz ten sam Czarus, miesiac pozniej, po odchuchaniu w klinice Psi Los i owozeczkowaniu:

i jeszcze pozniej:


pzdr
GreenEvil

Posted

[quote name='GreenEvil']To ja przedstawie Czarusia - lobuza na lobuzy, ktory jutro jedzie do kochajacego domku :evil_lol:

Czarus w schronie:


Oraz ten sam Czarus, miesiac pozniej, po odchuchaniu w klinice Psi Los i owozeczkowaniu:

i jeszcze pozniej:


pzdr
GreenEvil

Ależ się chłopak slicznie błyszczy :loveu: Trzymamy kciuki za domek i powodzenia psiulku :lol:

Posted

Wspaniały temat :smile:
Normalnie oglądałam i łzy mi ciekły po policzkach .....

Pozwolicie, że dołączę z dwiema metamorfozami.

Obie może mało widoczne na zdjęciach...

Saba
Saba była uwiązana na 1.5 metrowym łańcuchu przy budzie, z kolczatką zaciśniętą na ścisk na szyi Łapami stała na paletach... więc co rusz któraś z łap wpadała w dziurę i kaleczyła się. Jedzenie to były spady ze stołu wymieszane z wodą lub mlekiem... zdarzało się, że nie miała wody do picia... a buda stała w pełnym słońcu.
Zabraliśmy ją ... Saba nie potrafiła się bawić ani z ludźmi ani z innymi psami, nie potrafiła chodzić po schodach, nie mówiąc już o wejściu do samochodu... Jak się klasnęło lub klepnęło ręką w udo, to warowała z przerażeniem w oczach. Co ciekawe jak próbowało ją się pogłaskać po szyi to kuliła się i z warkotem próbowała uciekać... Wyprowadzenie Saby troszkę na prostą zajęło nam dużo czasu... Jest z nami już 6 lat.

Saba w dniu kiedy ją zabraliśmy.


Saba po roku


Saba dziś

Posted

Druga metamorfoza i nasze szczęście to Dora.

Zabrana jako szczenię z przytuliska, bardzo biednego... Sunia która urodziła Dorkę została znaleziona w ciąży w kiepskim stanie. Słabe odżywianie w ciąży plus słabe odżywianie w wieku niemowlęcym dały o sobie znać... Dora trafiła do nas jak miała około 6-7 tygodni. Po niecałym miesiącu pobytu u nas złamała nogę. Kościec słabo dożywionego maluszka był po prostu bardzo słaby. Poza tym była okropnie zarobaczona...

Dużo lekarstw ... i Dora wyrosła na piękną pannicę. :smile:

Dora po przyjeździe do nas



Dora ze złamaną nogą


Dora dziś


Posted

[quote name='Katerinas']Wspaniały temat :smile:
Normalnie oglądałam i łzy mi ciekły po policzkach .....

Pozwolicie, że dołączę z dwiema metamorfozami.

Obie może mało widoczne na zdjęciach...

Saba
Saba była uwiązana na 1.5 metrowym łańcuchu przy budzie, z kolczatką zaciśniętą na ścisk na szyi Łapami stała na paletach... więc co rusz któraś z łap wpadała w dziurę i kaleczyła się. Jedzenie to były spady ze stołu wymieszane z wodą lub mlekiem... zdarzało się, że nie miała wody do picia... a buda stała w pełnym słońcu.
Zabraliśmy ją ... Saba nie potrafiła się bawić ani z ludźmi ani z innymi psami, nie potrafiła chodzić po schodach, nie mówiąc już o wejściu do samochodu... Jak się klasnęło lub klepnęło ręką w udo, to warowała z przerażeniem w oczach. Co ciekawe jak próbowało ją się pogłaskać po szyi to kuliła się i z warkotem próbowała uciekać... Wyprowadzenie Saby troszkę na prostą zajęło nam dużo czasu... Jest z nami już 6 lat.

Saba w dniu kiedy ją zabraliśmy.


Saba po roku


Saba dziś



Śliczny piesio :loveu: i prawie taka sama historia jak mojej Opy. Nawet imię, bo poprzednio nazywano ją Saba :lol: .

Posted

A ja przedstawie metamorfoze naszej Agusi (lat 8-9) teraz Korusi, ktora mieszka az w Olsztynie (a przeciez Mielec jest kolo Rzeszowa).

To krotka wiadomosc od Panci :


Pani Agnieszko, chciałabym, aby Pani zamieściła w "Metaformozach" zdjęcia naszej Korusi. Kochamy bardzo to nasze malutkie szczęście, ona nas równie mocno. Niech ludzie wiedzą, ze starszy piesek, to nie tylko kłopoty zdrowotne, to także radość.



Oto Agunia w schronisku




A oto w domku u nowych Panciow








Prawda, ze niezwykla odmiana starszej sunieczki?

Posted

[quote name='Ulka18']A ja przedstawie metamorfoze naszej Agusi (lat 8-9)

A oto w domku u nowych Panciow








Prawda, ze niezwykla odmiana starszej sunieczki?


:crazyeye::crazyeye::crazyeye: niezwykla metamorfoza
sunka piekna, prawie walijczyk:loveu::loveu::loveu: i w zyciu nie powiedzialabym, ze 8 latka, na fotach wyglada jak podlotek:p

Posted

Sunieczka ma teraz ok. 10 lat, a dla nas ma przynajmniej o połowę mniej.
"fjolka": Korusia to prawdziwy walijczyk ;)!
Zachęcam do adopcji starszych psiaków, one kochają "na zabój":razz: .
Znają już zycie, potrafią docenić dom i opiekunów.
Kochajcie Staruszki!!!!:loveu:

Posted

[quote name='AgusiaTerierka']Sunieczka ma teraz ok. 10 lat, a dla nas ma przynajmniej o połowę mniej.
"fjolka": Korusia to prawdziwy walijczyk ;)!
Zachęcam do adopcji starszych psiaków, one kochają "na zabój":razz: .
Znają już zycie, potrafią docenić dom i opiekunów.
Kochajcie Staruszki!!!!:loveu:

Nie wygląda na 10 lat, śliczna:loveu:

Saba i Dorka też śliczne i ta zabawka Saby Była super:lol:

Posted

Przemiany niesamowite!!!
Wielkie Yupi da tych którzy dają serce schroniskowym bidakom :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Też bym wzięła jakiegoś nieszczęśnika :( Ale nie dam rady... :(
Za to jestem pełna szacunku, podziwu i ciepłych uczuć dla ludzi z takim serduchem jak WY :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...