Rafal84 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 uwaga !!!! Dzis koles z dalmatynczykiem zbiera kase w Olsztynie na ulicy Dąbrowszczaków. Na pewno to ten od our-dogs. Quote
Kotki Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 kurcze,w Sopocie też byli...tylko przy okazji było z nimi dziecko,dziewczynka około 8 lat...smierdzi to coś Quote
Rafal84 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Asior to widocznie maja jeszcze jednego psa , bo pocztowki na 100% byly our-dogs. Quote
Asior Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Rafal84 napisał(a):Asior to widocznie maja jeszcze jednego psa , bo pocztowki na 100% byly our-dogs. aaa chyba , ze tak.. mam nadzieje, że to nie "nowy" nabytek bo tamte "odeszły" Quote
Paulina87 Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,7816960,Moze_chcesz_adoptowac_pieska__Uwazaj_na_naciagaczy_.html Quote
Asior Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 no... złapali tego gościa i po złożeniu zeznań go wypuścili :roll: Nic im nie mogli zrobić... Quote
dorado Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Witam, W sobote, 4.09, koles z amstaffem zbieral kase w Zielonej Gorze w trakcie winobrania. Dalem sie nabrac... mimo, ze nie daje z reguly kasy... ehh. Jak bede w miescie na dniach to rozgladne sie za tym delikwentem i powiadomie SM albo Pal licho te moje 2zl... szkoda psa. Quote
Koszmaria Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 mnie taki facet zaczepił miesiąc temu przy przejściu podziemnym koło dworca-zresztą często mnie różni tacy zaczepiają,bo chodzę w glanach i moje ubrania to niekoniecznie niczym wycięte z żurnala z modą dla grzecznych dziewczynek-a to "e,siostro w klimacie kopsnij na jabola",zwykle ignoruję[bo idąc rynkiem z pracy potrafię być zaczepiona tak z 3 razy;///],tym razem też mnie zaczepił gościu z psem[zabijcie mnie,ale nie pamiętam czy to było astopodobne czy huskypodobne] i coś widzę że się dzięki temu nie dałam nabrać... co do żebraków[bo tak ich trzeba nazywać!] którzy zbierają jedzenie jestem złośliwa-jesteś głodny?to rozumiem i im daję bułki,a dla piesów puchę karmy.bułki czy psiego żarcia nie da się wydać na jabole,a nuż-widelec pomagam. Quote
Baski_Kropka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Ciekawe czy zawita i w moje rejony... Ciągle się o tym słyszy. A potem uczciwi ludzie chcą pomóc, a ludzie którzy nadziali się na oszustów drugi raz nabrać się nie chcą i nie pomagają :( Oczywiście najbardziej cierpią na tym zwierzęta....grrrr... Quote
sayuri Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Mnie dzisiaj zaczepił ten facet w Katowicach na stawowej. Jestem pewna , że to ten sam o którym mówicie bo też był z amstaffem swoja drogą ładnym i dał mi pocztówkę... I niestety piesek był bardzo smutny i jak go pogłaskałam to nawet nie podniósł głowy ani nie spojrzał tylko tak leżał... Quote
kasiek12 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 sayuri a co było na tej pocztówce? W sensie czy był np. adres strony internetowej albo nazwa fundacji czy cokolwiek? Kurka ten facet dosłownie się teleportuje, aż chwilami mam wątpliwości czy to ten sam... Ja w każdym razie postaram się mu zrobić zdjęcie jeśli znowu pojawi się w mojej okolicy. Quote
Paulina87 Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 na pocztówce jest właśnie podana strona, która jest w tytule wątku Quote
kasiek12 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Paulina87 napisał(a):na pocztówce jest właśnie podana strona, która jest w tytule wątku Dlatego pytam, żeby ustalić czy to ten sam. Ostatnio koleżanka pokazywała mi właśnie taką pocztówkę/kartkę (z jakimś tam czarnym pieskiem, buldogiem fr. chyba) i właśnie był ten adres strony. A "nabyła" ją we Wrocławiu w okolicach rynku. Gostek ma zasięg ogólnopolski można powiedzieć.. Quote
Greven Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 To on tak jeździ z miejsca na miejsce, czy jest ich więcej? Warto by było zrobić dokumentację foto/wideo. Quote
Paulina87 Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Z buldożkiem francuskim? Czyżby dorobili się kolejnego psa? Na wcześniejszych pocztówkach był beżowy amstaff. Quote
kasiek12 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Co do rasy do nie dam sobie ręki uciąć, ale na pewno czarny. Nie przyglądałam się, spotkałyśmy się przelotnie, a że ona wie, że jestem psiara, to się pochwaliła, że wspomogła pieski. Nawet nie prostowałam, że prawodpodobnie padła ofiarą oszusta :( Ale tak jak Graven pisze - warto gościowi trzasnąć fotkę. Nr do straży miejskiej mam w telefonie, więc jeśli kiedykolwiek się na niego napatoczę, to na pewno nie przejdę obojętnie. Quote
Domi91 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Hej, koleś z brodą i karmelowego umaszczenia pieskiem w obroży z ćwiekami zbierał dziś pieniądze na rynku w Opolu, w okolicach empika. Pies wyglądał na biednego, koleś swoją gadką nawet zachęcił mnie i mojego chłopaka, mówił, że psy pomagają wyjść ludziom z uzależnień, że to właśnie tym zajmuje się jego organizacja. oczywiście daliśmy 10zł, jeszcze mówił, że co serce i może wydać (a w "sakiewce" miał dość dużo mońków). Również dostaliśmy pocztówkę z tym karmelowym pieskiem o smutnych oczach i link do strony, która nie działa. Czy to ten sam oszust? A może cała szajka? Jak go jutro zobaczę w Opolu to od razu dzwonię na policję po tym co się naczytałam w tym temacie. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Zbieraja kase notorycznie w rynku i na grunwaldzie.Straz miejska ma w dupie, chociaz wie ze to oszusci. Tak sie sprawa przedstawia. Quote
xxxx52 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Nie daje sie pieniedzy nawet kiedy beda mieli legitymacje org prozwierzecej.Zeby zebrac pieniadze np.na org.czy schroniska nalezy miec zezwolenie od burmistrza itd.Puszka musi byc zaplombowana i umieszczona np.przy kasach ,bankach .Nalezy na zyczenie okazac dokument ,zgode od wladz miasta ,gminy ,ze wolno zbierac pieniadze. Do moich drzwi pukaja i zbieraja np.na cyrkowe zwierzata pieniadze.jak zamiast pieniedzy chce dac dla zwierzat warzywa to sie juz nie pojawiaja.To sa zwykli oszusci naciagacze.:mad: Quote
Mateo93 Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 10 listopada 2010 roku inspektorzy TOZ Wroclaw zorganizowali zasadzke na osoby, ktore zbieraja na wroclawskim Rynku. 7 funkcjonariuszy strazy miejskiej oraz polcja udzielaly nam asysty :eviltong::evil_lol: osoby zbierajace pieniadze zostaly spisane. TOZ bedzie staral sie o zdobycie ich danych oraz nagrania z monitoringu, nastpnie sprawa zostanie skierowana do Naczelnika Urzedu Skarbowego oraz na policje, a nastepnie do prokuratury pod zarzutem wyłudzania pieniedzy na prywatne cele.:mad: Quote
Paulina87 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Mateo a to są te same osoby co opisywane tu na wątku? Quote
Koszmaria Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Mateo93 napisał(a):10 listopada 2010 roku inspektorzy TOZ Wroclaw zorganizowali zasadzke na osoby, ktore zbieraja na wroclawskim Rynku. 7 funkcjonariuszy strazy miejskiej oraz polcja udzielaly nam asysty :eviltong::evil_lol: osoby zbierajace pieniadze zostaly spisane. TOZ bedzie staral sie o zdobycie ich danych oraz nagrania z monitoringu, nastpnie sprawa zostanie skierowana do Naczelnika Urzedu Skarbowego oraz na policje, a nastepnie do prokuratury pod zarzutem wyłudzania pieniedzy na prywatne cele.:mad: uda im się odebrać psy i zakazać posiadania jakichkolwiek zwierząt? Quote
Mateo93 Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 nie ma podstaw żeby odebrać im psy, są zadbane i ładnie wyglądają więc tutaj nic nie da się zrobić... podejrzewam że tak 1 koleś chodzi z biszkoptowym grubym amstafem, z kagańcem na pyszczku z ćwiekami, 2 koleś chodzi z huskym, też kaganiec na pyszczku 1 koleś jest otyły, ma łysawą głowę, wygląda jak żul, rozdając swoje kartki na których jest zdjęcie amstafa, mówi "Zapraszam przyjaciół zwierząt". drugi koleś w okularkach, też jak żul, starszy, z brązowo - siwymi włosami. Czasami towarzyszą im jakieś babki, ale nie potrafię ich za bardzo opisać. Quote
Asior Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 przecież już pisałam, że w krakowie dawno zrobiliśmy na nich obławę i dostarczyliśmy ich na policję i nic... goowno im zrobili... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.