Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj zadzwoniła do mnie zadowolona mama, że pomogła psom. Powiedziała, że jakiś mężczyzna z AST-em zbierał w Ostrowie Wlkp. na rynku pieniądze na pomoc psom. Mówił, że jest z Poznania. Wzamian za datki rozdawał wydrukowane zdjęcie ASTa- który z nim był. Na zdjęciu była podana strona.

Weszłam na nią i nie bardzo rozumiem o co tam chodzi. Pierwszy raz widziałam tą stronę. Niby prowadzą akcje na terenie UK i Polski, ale nie podają co już osiągnęli oprócz tego, że przygarnęli 2 psy. Żadnej rozpiski działalności ani nic.


Sama nie wiem co o tym myśleć.

  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Strona wydaje się bardzo ładna, ale nic poza tym, jeśli jest to fundacja utrzymująca się z wolnych datków to chyba musi być gdzieś zarejestrowana. nie można tego jakoś sprawdzić?? Szkoda żeby ktoś nie obojętny na niedolę zwierząt, dawał naciągać się jakimś oszustkom. Z drugiej strony cieszyła bym się gdyby to okazało się prawdziwe, i strona była jeszcze w budowie...na razie widzę tam tylko jakieś domowe zdjęcia pisaków i krótki niczym niepotwierdzony tekst...

Niby cel szczyty bo niesie pomoc i ludziom i zwierzętom, ale nie ma tam kontaktów nazwisk nie ma tam niczego.
Co wzbudza moje podejrzenia....

Posted

Paulina a zapytaj mamę czy facet był w czarnej skórze, obkolczykowany, jakby to powiedzieć... wyróżniający się z tłumu, i czy jego ast miały grube skórzane obroże z ćwiekami, bo taki sam gość w zeszłę wakacje chodził po Wrocławskim rynku i też zbierał pieniądze. Nie dałam, bo nie daję na ulicy. Weszłam na zdjęcia i psy też mi podobnie wyglądają... tez zastanawiam się co to za akcja.

Przyjrzałam się zdjęciom, poznaję asta na sto procent!!! bo utkwił mi w pamięci obrazek ,że miał ogromny kaganiec z kolcami i chyba to mnie tak od gościa odrzuciło;/ to on juz tak długo te pieniądze zbiera... mam nadzieję , że wydaje je na szczytne cele...

Posted

Hmmm, nieznane indywiduum na ulicy z psem i ladnym tekstem, do tego stronka, jaka mozna sobie zrobic, wstawiajac dowolne zdjecia z netu...
Byli tacy z hasiorami/samkami , tez krazacy po Polsce i zbierajacy kase, jedni zbieraja na bajke o psie, inni o dziecku, a tak naprawde, to ....

Posted

Wstyd, że ludzie potrafią wykorzystywać czyjeś nieszczęście (psie i poniekąd ludzkie bo piszą na stronie o leczeniu uzależnień)...a potem się inni dziwią, ze nikt nie chce pomagać skoro większość uważa, że jesteśmy bandą złodziei, zbierającymi na własne potrzeby :(
Bo taka jest prawda...takie pojedyncze występki, jak wyjdą na jaw są nagłaśniane...i oni pracują na opinie o innych...a zawsze się bardziej pamięta kiedy ktoś Cie oszuka...Ja uważam że należało by to gdzieś zgłosić i zweryfikować.

Posted

Watpliwe mi sie wydaje aby faktycznie jakos dzialali. Strona ladna, zwykly szablon ktory mozna sciagnac z netu, malo informacji, zadnego kontaktu, zadnego imienia/nazwiska. Mi to smierdzi na zwyczajne oszustwem ;/

Posted

Chyba nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na okazję jak znowu się gdzieś pojawią i powiadamiać policję i straż miejską. Bo z tego co kojarzę na zbiórkę pieniędzy trzeba mieć pozwolenie z urzędu miasta. Przynajmniej my zawsze się o taką zgodę staramy robiąc zbiórki na schron.
Pewnie jak dostaną mandat czy upomnienie to przeniosą się do innego miasta, ale trzeba próbować.

Posted

To się powiadomi dogomaniaków z innych większych miast :diabloti: skoro się kręcą i tak środku miasta , może ktoś ich przyuważy.....

Posted

witam wszystkich :) właśnie sie tu zalogowałam..bo tez mnie intryguje ta organizacja..w ostrowie jakiś koleś też poprosił moja koleżanke o pomoc pieniężną...i dostała w zamian pocztowke z amstaffem...weszłam na tą strone lecz nic o pomocy i wolontariacie nie pisze... a co tu chodzi ??????

Posted

ja wyczytlama ze sa grupa osób z nałogami, poprzez pomoc zwierzetom chca z tego nałogu wyjsc, chca zrobic cos pozytecznego. pisza, ze dzialaja w Polsce i Anglii, ja widzialam pocztówke napisana po niemiecku gosc powiedzial, ze to fundacja niemiecka. oszusci!!!

Posted

nie ma mowy, zeby byla to legalna dzialalnosc - nie sa fundacja... na tej ich pozal sie Boze stronie nie ma nawet danych kontaktowych... na pewno nie maja prawa zbierac kasy na ulicy...podajac sie za... wlasnie za kogo? za milosniow psow? to znaczy, ze ja tez moge wyjsc i zbierac datki - otoz nie! jesli nie dzialam dla organizacji, ktora wpisana jest do rejestru itp. itd. trzeba byloby to gdzies zglosic!

Posted

tak tez słyszałam ze to grupa z nałogami...ale może mają dobre intencje, szkoda ze nie można sie dowiedzieć o nich wiecej...przeciesz kazdy chce pomagać psiakom

Posted

Jakoś odrzuca mnie widok tej oćwiekowanej amstaffki.

Na stronie praktycznie zero informacji, nie ma kontaktu.
Parę zdjęć tych samych psów. Moją uwagę też zwrócił szeniak. *

Dla mnie to nie jest normalne.

edit
szczeniak

Posted

Parę zdjęć tych samych psów. Moją uwagę też zwrócił szeniak.
Greven... zabiłaś mnie, przeczytałam Twojego posta i myślę - co to do cholery jest szeniak? Jakiś "branżowy" termin którego nie znam? Odmiana asta? Jakieś psie oprzyrządowanie? Aż zwątpiłam w siebie :evil_lol: dopóki w nagłym przebłysku olśnienia nie dotarło do mnie, że tajemniczy szeniak to być może niewinny szczeniak :evil_lol:

Posted

[quote name='pinkmoon']Greven... zabiłaś mnie (...)[/QUOTE]
Nie wiedziałam, że aż tak destrukcyjną moc mają moje literówki ;)
Dobrze, że już mi działa edycja, poprawiam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...