Isadora7 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 malibo57 napisał(a):OOOO! Witamy w gronie:) Isadorko, przyznasz, że gość jest niesamowity? Jest fantastyczny, urokliwy i nie ma w tym krzty przesady. A miziak koncertowy. Quote
Hotel KADIF Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Isadora7 napisał(a): Jak zrzucę foteczki to zapodam na wątku. A foteczki już "zrzucone", że zapytam nieśmiało....? :mad: Quote
Ziutka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 DIF napisał(a):A foteczki już "zrzucone", że zapytam nieśmiało....? :mad: Ja też się przyłącze do tego pytanka ;) Quote
Hotel KADIF Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Ziutka napisał(a):Ja też się przyłącze do tego pytanka ;) Ech... pewnie Isadorka zarobiona na maksa dogomanią.... :roll: Quote
Isadora7 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 upssss ... postaram sie dzisiaj zrzucić fotki Quote
Hotel KADIF Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 malibo57 napisał(a):A jutro operacja - Difciuuuuu! Wiem, kochana, i bardzo się denerwuję!:-( Dzisiaj tak się zamyśliłam w tym temacie, że przejechałam halinowski znak stopu.... O mały włos nie doszłoby do tragedii! Na szczęście minęłam się z gościem o metr i tylko mnie obtrąbił! Kretynka ze mnie! Tyle razy tamtędy jeździłam... :shake: Pepcio jadł ok 17-tej i już nie będę mu dawała mleka z wodą do picia. Niestety padła mi drukarka na amen i nie mogę wydrukować ostatnich wyników... Mogłabyś? :modla: A może przesłać mailem? :hmmmm: Quote
malibo57 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Aniu, daj mu wody z mlekiem. Zakaz tylko stałej karmy. Podeślij wszystko, co trzeba do mnie, a ja przeslę do pani doktor na maila, w razie, gdybym nie dojechała. Quote
Hotel KADIF Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 malibo57 napisał(a): Podeślij wszystko, co trzeba do mnie, a ja przeslę do pani doktor na maila, w razie, gdybym nie dojechała. Wysłałam Ci. Resztę wyników razem z książeczką będę miała przy sobie. :p Quote
Ziutka Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Aneczko, ucałuj Peputka w nosek, że był dzisiaj dzielny :) I niechaj sobie chłopak odpoczywa. Quote
Hotel KADIF Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Ziutka napisał(a):Aneczko, ucałuj Peputka w nosek, że był dzisiaj dzielny I niechaj sobie chłopak odpoczywa. Pepcio wyściskany i wycałowany ponad normę! Był naprawdę bardzo dzielny! Jesteśmy z niego dumne:p. Nocka minęła spokojnie, w jak to mówi malibo ...w "kibelku". Pepko był w cięzkim szoku co ma na sobie, ale trudno. Tak musi być, jakoś się przemęczymy. Nic wczoraj nie chciał pić. :shake: No i fotoski: Tylko trzy, bo nie chciałam chłopaka stresować! A tak Pepo lansuje się w lecznicy w Marysinie: Ponieważ wszyscy weci w tej lecznicy go kochają (i oczywiście szukają mu domu) umieścili jedno z nadesłanych przeze mnie zdjęć Pepa w formie tapety na komputerze! Wyszło mi nieostre, ale łapska mi się trzęśli jak to zobaczyłam....:loveu: Quote
Hotel KADIF Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Isadora7 napisał(a):Pepciu mizianka ode mnie Mizianka miziankami....:evil_lol: A foty z wizyty bendom? :razz: Quote
Hotel KADIF Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Dzisiaj byłam w lecznicy na Marysinie z Szantą... i z dziećmi!:diabloti: Zostawiłam dzieciaki w poczekalni, bo chciałam mieć je z tzw "czaszki" jak będę rozmawiać z wetem. A ponieważ dzieciaki mam rezolutne :lol: od razu nawiązały kontakt z państwem, którzy przyszli do weta z kotem. Słyszałam przez drzwi jak gnojce nawijają: ile mamy zwierzaków, jak się nazywają i że Szanta to a Norka tamto... itd. Państwo doszli do wniosku, że mamy hodowlę psów..he.. he! Jak wyszłam nie omieszkałam ich wyprowadzić z błędu i opowiedzieć o Pepku! Pan wet o razu zaczął mi wtórować i reklamować Pepa (bo on go kocha!), pokazywać w roli tapety na kompie no i ... mają się zastanowić a przynajmniej popytać w rodzinie!! :loveu: Boska jestem, prawda? :eviltong:;) Quote
Hotel KADIF Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 [quote name='malibo57']Jesteś:) I taka bądź :p:p:p Pepkowi dzisiaj zdjęłam kołnierz! Za każdym razem mu zdejmowałam jak dostawał jeść i za każdym razem się lizał jęzorem po ..:siara: A dzisiaj NIE i zero zainteresowania. Założę na noc. Malibku! Te zaczerwienienia, które widziałaś jak byłaś u nas to podrażnienie worka mosznowego wskutek tarcia o piasek! Pepo, mały cwaniaczek, ponieważ nie mógł się lizać po :siara:doszedł do wniosku, że może się poczochrać o piasek! No i się czochrał! Skutkiem było zaczerwienienie. Po spryskaniu octaniseptem (oj... szczypało go!) zrobiły się malusieńkie strupki! A teraz temat jajek Pepa, a właściwie ich braku ;) wygląda tak: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9eca0ed9ee2a2890.html Nie ma stanu zapalnego a ten czarny kolor moszny to normalny stan, zawsze miał taką! No może dochodzą strupeczki, które już odpadają pomału! :p Quote
Margo05 Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Oooooo, DIF, maupo jedna, na Marysinie była, a do cioci Margo nie zajrzała, nie gadam z Tobom :( (na Potockich byłaś?) Quote
malibo57 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Ależ to śliczny chłopak! Uroda wyrazista - powinien się Rudolf nazywać (Valentino);-) Quote
Ziutka Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='malibo57']Ależ to śliczny chłopak! Uroda wyrazista - powinien się Rudolf nazywać (Valentino);-) W pełnym tego słowa znaczeniu :) Quote
Isadora7 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='malibo57']Ależ to śliczny chłopak! Uroda wyrazista - powinien się Rudolf nazywać (Valentino);-)[/QUOTE] Jest śliczny, a poza tym tak sympatyczny że kocha się go od razu Quote
Ziutka Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='Isadora7']Jest śliczny, a poza tym tak sympatyczny że kocha się go od razu[/QUOTE] Isadorko, a zrobisz mu wypas wyróżnione allegro ? Ja zapłacę :) Quote
Hotel KADIF Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 [quote name='Margo05']Oooooo, DIF, maupo jedna, na Marysinie była, a do cioci Margo nie zajrzała, nie gadam z Tobom (na Potockich byłaś?) :ices_bla::scared: Rzeczywiście zasługuję na potępienie!!!!:placz: Kompletnie nie pomyślałam a miałam dwie godziny wolnego, bo Szancia miała rtg i musiała się wybudzić. A ja pojechałam z dziećmi do reala zabić czas.... Ech, DIF-ciu. Rozumek już chyba nad morzem siedzi :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 [quote name='Ziutka']Isadorko, a zrobisz mu wypas wyróżnione allegro ? Ja zapłacę :) A ja porobię jakieś bossskie foty! :loveu: U nas wszystko ok. Pepko po odjajczeniu dobrze się trzyma! Chodzi cały czas w kołnierzu, bo jak tylko spuszczę go z oka to liże sobie "jajka". Jednak! Myślałam, że sobie daruje, ale nie. Szew bardzo ładnie się zagoił i jest już tylko szramka. No i oczywiście ma zawsze przy sobie "cień". Kto zechce dać Pepkowi dom może otrzymać w pakiecie... Awarię! :evil_lol: Sie bawimy! :loveu: Jedno marne zdjątko.Dzisiaj porobię i wkleję. Quote
agata-air Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 :) O Pepisiu słuchałam przez telefon teraz mogę i oglądać ;) Jajek nie ma to już w pełni gotowy do adopcji. hyyy postaramy sie go wrzucić do Przyjaciela Psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.