Jump to content
Dogomania

[MLB] - PEPO - POKAZOWA AMPUTACJA - RATUNKU - Ma dom.


Recommended Posts

  • Replies 413
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PEPUŚ- morze cierpienia, ocean bólu............

Ile bólu może znieść malutki piesek? Ile cierpienia może doświadczyć? Tego fizycznego i tego psychicznego- kiedy wie, że jest sam, porzucony, niechciany, że jest , jak zepsuta zabawka, której odpadły części....

Pepuś doświadczył wiele w swoim krótkim życiu...
Jak na takie malutkie ciałko- zdecydowanie za wiele...

Odyseja jego cierpienia zaczyna się od samotności i porzucenia...Pepo znalazł sie na ulicy. Dlaczego? Jak? Na te pytania nie poznamy odpowiedzi...
Ulica nie jest przyjaznym miejscem dla takich szkrabów jak Pepuś...Ulica rozprawia się okrutnie z takimi niechcianymi istnieniami. Dla Pepo była równie okrutna...Piesek został potracony przez samochód....w wyniku czego miał zgruchotana łapkę...Nawet nie mozna sobie wyobrazić tego bólu!!!
Pepo trafił do schroniska...siedział tam wiele dni...czy zrobiono coś z jego chorą łapką?? Czy leczono? Czy damo mu szansę na powrót do zdrowia??
Raczej nie!! Pepo był po prostu kolejna pozycją w rejestrze, kolejnym bezimiennym numerkiem w statystykach.
Pepo musiał bardzo cierpieć!!! Łapka bolała...
W końcu była w takim stanie, że ją amputowano...ale jak??? Takie nieudolne "leczenie" przysporzyło Pepusiowi tylko jeszcze więcej bólu... Niefachowa amputacja skończyła się dramatycznie...Pepuś miał krwawy sterczacy kikut z wystającą nagą kością...i tak przezył wiele dni...a tak żyłby do dziś, gdyby dobrzy ludzie nie zauważyli cierpienia tej niewinnej istotki...
Pepus został zabrany ze schroniska...poddany kosztownej operacji...kolejna amputacja...trzeba było odciąć to, czego poprzedni "lekarz" nie zrobił...czy z powodu nie wiedzy ...czy z powodu lenistwa...
Dzieki pomocy ludzi dobrej woli Pepuś ...malutki kundelek...wyrzucony jak śmieć...uczy się życia na trzech łapkach...uczy się zaufania i miłości...
Nadspodziewanie dobrze radzi sobie w swej ułomności...chodzi, załatwia sie podnosząc tylną nóżkę...ŻYJE!!!!
Czy zechciałbyś, aby jego życie stało się pełne, szczęśliwe, radosne...
ADOPTUJ TĘ KOCHANĄ PSINKĘ!!! Pepo gotowy jest pokochać...gotowy jest jeszcze raz zaufać...gotowy jest na nowe życie...LEPSZE!!!
Wszyscy, którzy chcieliby przygarnąć malucha lub wspomóc jego leczenie prosimy o kontakt...




DOPISZCZE JESZCZE COS O JEGO CHARAKTERZE...BO JAKOŚ NIE DOCZYTAŁAM...:)

Posted

[quote name='Agnezia']Wczoraj zakończył się bazarek dla Pepo. Uzbierało się 27 zł. Proszę o info na jakie konto mam przelać pieniążki.
Dziękujemy :)

Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
ul. Kochanowskiego 37/12
96-500 Sochaczew
Numer konta : 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364
z dopiskiem " bazarek Agnezia - dla Pepo" "

Posted

[quote name='ewatonieja']biedaczysko zdrowiej i smigaj do domu![/QUOTE] na pewno śmignie do domku:lol:. Ten nieszczęśliwy psiak zasłużył aby od życia doznać jeszcze czegoś dobrego.To dobre to własny dom i kochający go człowiek.
Utrata łapki to nie jest śmiertelna choroba , to niepełnosprawność która nie przeszkadza aby kochać całym sercem.

Posted

To prawda - potrzebny nam teraz bannerek z nowym zdjęciem, już bez "krwawych"obrazków. Taki uśmiechniety, do szukania domku. Wiem, że nie mamy jeszcze takiego zdjęcia - w poniedziałek Omar będzie w Nosku, to poproszę, żeby zrobiła Pepciowi. Będzie do ogłoszeń i bannerka.

Posted

[quote name='malibo57']To prawda - potrzebny nam teraz bannerek z nowym zdjęciem, już bez "krwawych"obrazków. Taki uśmiechniety, do szukania domku. Wiem, że nie mamy jeszcze takiego zdjęcia - w poniedziałek Omar będzie w Nosku, to poproszę, żeby zrobiła Pepciowi. Będzie do ogłoszeń i bannerka.

przydałyby się nowe fotki już po operacji, bo ma tylko w kołnierzu i 2 z uciętym łebkiem

Posted

[quote name='asiamm']bannerek:

____

Se pobrałam :lol:

Dziewczyny z Sochaczewa wiedzą, że trójłapy zawsze leżały mi na sercu!!
Luka na pewno pamięta jak odbierałam ze schronu Nelsona. Też miał źle amputowaną łapę, pozostał kikut. A Kaśka jednak go pokochała. I teraz nie wyobraża sobie życia bez swojego "Neluni". I dla Pepe też nadejdzie jego czas.. jego dom! Jakem normalnie DIF! :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...