nincia Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Leni bardzo trudne ale wiem ze Borynio bedzie mial dobrze i napewno sie przyzwyczai a ja swoje wyplakac musze :-( Aronek jest przecudny rozkoszniak niczym Borysek :-) Quote
kama210 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 głowa do góry... najważniejsze to to co zresztą wiecie , ze pies ma kochający dom.. dobra robota nina .., i happy-mammas za wspaniały tymczas i opiekę - jakich ze świeczką szukać... :Rose: Quote
anita_happy Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 nooo..obie beczą penie teraz do poduchy!!!! mamas powiedziała,ze załuje ze go oddala!!! ehh Quote
Aimez_moi Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Borys chlopie duzo szczescia w nowym domku.... Bedziesz bardzo szczesliwym psiakiem......:) Quote
Marinka Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Borysek już w domku :multi::multi::multi: [FONT=Century Gothic]Jakie wspaniałe wieści[/FONT] Quote
nincia Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 oj beczymy obie z happy_mamas i obum nam go brakuje bardzo....przywiazanie i milosc robia swoje..... jednak pociesza mnie mysl ze Borynio ma kochajacy dom.... WIESCI Z DZIS :-) Borynio noc spedzil bardzo spokojnie-spal jak susel Na poludnie byl na spacerku z cala rodzinka :-) Jego Pani jest pelna podziwu- bo chyba nie bardzi wierzyla w to co mowie-ze Borys jest porpstu ostoja spokoju a jednoczesnie pelnym radosci psiakiem :-) Dzis zapraszal swoja Pania na spcer trzymajac smycz w pyszczku :-) Jak powiedziala jego Pani- CUDO PSIAK :-) Ori troszke dzis powarkiwala na niego bo wrocila z nocy spedzonej u rodzicow jego Panci i zaskoczona ze czarne kudlate jeszcze jest w domu i nie bedzie miala wyjscia tylko bedzie musial go zaakceptowac jako domownika :-) a Borynio poprostu niezauwaza ze jej on troszke jakby przeszkadzal :-) Chlopak ma swietny dom :-) Quote
nincia Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 FOTKI Z NOWEGO DOMKU :-) pierwszy wspolny spacer.....:-) no chodzmy dalej ciekawy jestem :-) chyba troszke jakby zmeczony po podrozy... kto budzi LWA ??? Quote
anita_happy Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 cudok nasz....ale mi sie łezka w oku skreciła!!!!!!!!!! Quote
Marinka Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Z okazji Świąt Wielkanocnych: miłości, która jest ważniejsza od wszelkich dóbr, zdrowia, które pozwala przetrwać najgorsze. Pracy, która pomaga żyć. Uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać i szczęścia, które niejednokrotnie ocala nam życie. Quote
nincia Posted April 3, 2010 Author Posted April 3, 2010 Kochani w tych szczególnych dniach Świąt Wielkanocnych życze wszystkim: dużo miłości- bo tylko ona pozwala przetrwać wszystko co złe dużo wytrwałości-bo tylko ona pozwala osiagnać cel dużo chęci niesienia pomocy- bo tylko w ten sposób można osiągnąć szczęście dużo uśmiechu na każdej twarzy- bo tylko on pozwala nieść dobro Kochani wszystkim życze przede wszystkim SMACZNEGO JAJKA :-) Quote
nincia Posted April 3, 2010 Author Posted April 3, 2010 RELACJA Z DOMKU DZIEN 3 :-) witam, Dziś mija trzeci dzień Boryska u nas. I jak to bywa w akcjach wyczynowych, a do takich napewno można zaliczyć łagodzenie psich charakterów pod jednym dachem, to w trzeci dzień następuje kryzys, u nas to przełom :) Dziś Ori już nie wydała żadnego większego szczeknięcia na Boryska, co miało miejsce dnia drugiego, gdzie każdy jego ruch był obszczekany. Nagle zrobiła się o dziwo głośnym psem :) A Borys cisza :) I spacer zdecydowanie sie różnił. Wczoraj na spacerze, niestety nie mogliśmy faworyzować Borysa, ani mu rzucać patyka, bo nagle nasza Ori stała się wyśmienitym psem aportującym :) :) :) Ale wczym Borys miał przewagę - to prędkość biegu równa prędkości światła;) Także Ori chcąc go dogonić ma tylko szansę na zgubienie paru kilogramów. I on o tym doskonale wie :) skubany podbiegał do niej, robił ostry zakręt przed nią, ona zaczynała w tym czasie za nim biec, i tak do utraty tchu :) Ma chłopak energię! A dziś już na spacerze, spokojnie sobie razem wędrowali, Borysek oczywiście zachęcał Ori do biegów wyczynowych, czasami zdażyło jej się go pouczyć, ale spacer na 5! Nawet mieliśmy spotkanie z amstafem - na szczęście Ori rozumie komendę "stój" a Borys podszedł obwąchali sie dzióbkami i wrócił do nas :) Także Borys uczy sie z nami funkcjonować, opanowuję nasze "reguły gry" i szybko się uczy. Trochę ma zapędy na ciągnięcie na smyczy, ale daję radę z obydwoma, Borys po lewej z komendą "równaj" zerkając na prawo jak to robi Ori :) :) :) A kot ... to jeszcze trochę potrwa :) Quote
nincia Posted April 3, 2010 Author Posted April 3, 2010 GORĄCA RELACJA Z DNIA 3 BORYSKA W NOWYM DOMKU:) witam, Dziś mija trzeci dzień Boryska u nas. I jak to bywa w akcjach wyczynowych, a do takich napewno można zaliczyć łagodzenie psich charakterów pod jednym dachem, to w trzeci dzień następuje kryzys, u nas to przełom :) Dziś Ori już nie wydała żadnego większego szczeknięcia na Boryska, co miało miejsce dnia drugiego, gdzie każdy jego ruch był obszczekany. Nagle zrobiła się o dziwo głośnym psem :) A Borys cisza :) I spacer zdecydowanie sie różnił. Wczoraj na spacerze, niestety nie mogliśmy faworyzować Borysa, ani mu rzucać patyka, bo nagle nasza Ori stała się wyśmienitym psem aportującym :) :) :) Ale wczym Borys miał przewagę - to prędkość biegu równa prędkości światła;) Także Ori chcąc go dogonić ma tylko szansę na zgubienie paru kilogramów. I on o tym doskonale wie :) skubany podbiegał do niej, robił ostry zakręt przed nią, ona zaczynała w tym czasie za nim biec, i tak do utraty tchu :) Ma chłopak energię! A dziś już na spacerze, spokojnie sobie razem wędrowali, Borysek oczywiście zachęcał Ori do biegów wyczynowych, czasami zdażyło jej się go pouczyć, ale spacer na 5! Nawet mieliśmy spotkanie z amstafem - na szczęście Ori rozumie komendę "stój" a Borys podszedł obwąchali sie dzióbkami i wrócił do nas :) Także Borys uczy sie z nami funkcjonować, opanowuję nasze "reguły gry" i szybko się uczy. Trochę ma zapędy na ciągnięcie na smyczy, ale daję radę z obydwoma, Borys po lewej z komendą "równaj" zerkając na prawo jak to robi Ori :) :) :) A kot ... to jeszcze trochę potrwa :) wspólne obwąchiwanie :-) no goń mnie Ori...:-) Ori chyba coś ciekawego zweszyła...trzeba to sprawdzić... Quote
nincia Posted April 3, 2010 Author Posted April 3, 2010 poczekajcie na mnie juz biegne :-) Borysku gdzie jesteś?? znowu razem :-) chyba troszke mnie zmęczył spacerek .....czas na relax :-) Quote
nincia Posted April 4, 2010 Author Posted April 4, 2010 no ja to nie wiem nikt juz nie zaglada do BORYNIA :-( Quote
leni356 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Ja zajrzałam, tuż po powrocie :) Chłop wygląda że mu dobrze życie płynie :D Quote
nincia Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 z relacji jakie mam od jego obecnej Pani to mowi ze Borynio jest super psiakiem i naprawde ma sie dobrze zreszta co widac na fotkach :-) Quote
anita_happy Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 ja tez tesknie za tym naszym wariatunciem!!!! Quote
nincia Posted April 5, 2010 Author Posted April 5, 2010 ehhhh strasznie go tu brakuje tego jego usmiechnietego pynolka.....ale dobrze ze ma kochany domek ..... Quote
Aimez_moi Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Bardzo ladna ta jego kumpela jest..... A Borys ta kacapke na glowie ma pierwsza klasa.....:) Quote
nincia Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Aimez to mu dodaje uroku :-) jak jutro sie wyrobie to moze uda mi sie odwiedzic Borynia w jego nowym domku :-) Quote
leni356 Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Zajrzyjcie do Portosa, taki cudny i młody psiak, grozi mu śmierć :( http://www.dogomania.pl/threads/182900-Mam-miesiAE-c-pA-A-niej-czeka-mnie-A-mierAE-za-stodoA-AE-Zbieramy-na-hotel Quote
nincia Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 Niestety nie udalo mi sie odwiedzic wczoraj Boryska .... Ale rozmawialam z jego Panciostwem przez telefon i Borynio juz sie calkowicie zadomowil, wspolne wypady na dzialke, spacery, juz reaguje jak ktos idzie po schodach....jedyny problem w dalszym ciagu to KOT, ktorego gania na wszelkie mozliwe sposoby.... W sobote Borynio idzie do fryzjera wiec jak tylko dostane fotki ot od razu sie znajda na watku :) Quote
nincia Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 RELACJA Z DOMKU BORYSKA I NOWE FOTKI :-) witam, wydarzenia dnia dzisiejszego zaburzyły wiele planów, a szczególnie myśli .... ;( My jednak żyjemy dalej, dla nas dzień dalej płynie ... Tak więc Borysek zgodnie z planem odwiedził fryzjerkę Asię, i przesyłam kilka fotek. Normalenie nie poznacie Jegomościa :) po prostu sznaucer wystawowy :) Nawet Ori musiała go dokładnie obwąchać aby sie przekonać, że to jej kumpel. Osobiście mi sie i taki kudłaty bardzo podobał, i pewnie nawet nie zauważymy jak znów nam cudnie zarośnie :) Ale póki co niech sie delektuje swoim nowym image, pachnący i lśniący :) Tylko taki troszku szczuplejszy wizualnie :) A stosunki w naszym stadku ładnie sie układają, Ori już sama zachęca do zabawy, jednym słowem podrywa, i nawet mam wrażenie że i Borys robi postępy z kotem. Nasza kotka wieczorne spacery zawsze spędzała z nami, więc i teraz czai się gdzieś w poblizu :) spryciula, i Borys ma ją cały czas na oku, jednak juz nie kłapie zębami, i nie szczeka, tylko ograniczyło się to do lekkiego ciągnięcia. Oczywiście cały czas trwają z nim negocjacje w postaci tłumaczeń:) że to nasza kotka :) Może zrozumie .... :) Nastepnym razem prześlę jakieś fotki z pleneru jak się tylko wypogodzi. I tak jeszcze chciałam dodać, że Borys ma takie to spojrzenie, że się wie, iż sie jest jego opiekunem, bo on tego bardzo chce, i jest taki oddany. I dzięki temu mamy wrażenia jakby on zawsze z nami był :) kochany jest! pozdrawiamy, NOWY IMAGE BORYNIA !!!!:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.