Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Leni bardzo trudne ale wiem ze Borynio bedzie mial dobrze i napewno sie przyzwyczai a ja swoje wyplakac musze :-(
Aronek jest przecudny rozkoszniak niczym Borysek :-)

  • Replies 612
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

głowa do góry... najważniejsze to to co zresztą wiecie , ze pies ma kochający dom..

dobra robota nina ..,
i happy-mammas za wspaniały tymczas i opiekę - jakich ze świeczką szukać...
:Rose:

Posted

oj beczymy obie z happy_mamas i obum nam go brakuje bardzo....przywiazanie i milosc robia swoje.....
jednak pociesza mnie mysl ze Borynio ma kochajacy dom....

WIESCI Z DZIS :-)

Borynio noc spedzil bardzo spokojnie-spal jak susel
Na poludnie byl na spacerku z cala rodzinka :-)
Jego Pani jest pelna podziwu- bo chyba nie bardzi wierzyla w to co mowie-ze Borys jest porpstu ostoja spokoju a jednoczesnie pelnym radosci psiakiem :-)
Dzis zapraszal swoja Pania na spcer trzymajac smycz w pyszczku :-)
Jak powiedziala jego Pani- CUDO PSIAK :-)
Ori troszke dzis powarkiwala na niego bo wrocila z nocy spedzonej u rodzicow jego Panci i zaskoczona ze czarne kudlate jeszcze jest w domu i nie bedzie miala wyjscia tylko bedzie musial go zaakceptowac jako domownika :-) a Borynio poprostu niezauwaza ze jej on troszke jakby przeszkadzal :-)
Chlopak ma swietny dom :-)

Posted

FOTKI Z NOWEGO DOMKU :-)



pierwszy wspolny spacer.....:-)


no chodzmy dalej ciekawy jestem :-)


chyba troszke jakby zmeczony po podrozy...


kto budzi LWA ???

Posted

Z okazji Świąt Wielkanocnych:
miłości, która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia, które pozwala przetrwać najgorsze.
Pracy, która pomaga żyć.
Uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać
i szczęścia, które niejednokrotnie ocala nam życie.





Posted

Kochani w tych szczególnych dniach Świąt Wielkanocnych życze wszystkim:
dużo miłości- bo tylko ona pozwala przetrwać wszystko co złe
dużo wytrwałości-bo tylko ona pozwala osiagnać cel
dużo chęci niesienia pomocy- bo tylko w ten sposób można osiągnąć szczęście
dużo uśmiechu na każdej twarzy- bo tylko on pozwala nieść dobro
Kochani wszystkim życze przede wszystkim SMACZNEGO JAJKA :-)

Posted

RELACJA Z DOMKU DZIEN 3 :-)


witam,

Dziś mija trzeci dzień Boryska u nas. I jak to bywa w akcjach wyczynowych, a do takich napewno można zaliczyć łagodzenie psich charakterów pod jednym dachem, to w trzeci dzień następuje kryzys, u nas to przełom :) Dziś Ori już nie wydała żadnego większego szczeknięcia na Boryska, co miało miejsce dnia drugiego, gdzie każdy jego ruch był obszczekany. Nagle zrobiła się o dziwo głośnym psem :) A Borys cisza :) I spacer zdecydowanie sie różnił. Wczoraj na spacerze, niestety nie mogliśmy faworyzować Borysa, ani mu rzucać patyka, bo nagle nasza Ori stała się wyśmienitym psem aportującym :) :) :) Ale wczym Borys miał przewagę - to prędkość biegu równa prędkości światła;) Także Ori chcąc go dogonić ma tylko szansę na zgubienie paru kilogramów. I on o tym doskonale wie :) skubany podbiegał do niej, robił ostry zakręt przed nią, ona zaczynała w tym czasie za nim biec, i tak do utraty tchu :) Ma chłopak energię! A dziś już na spacerze, spokojnie sobie razem wędrowali, Borysek oczywiście zachęcał Ori do biegów wyczynowych, czasami zdażyło jej się go pouczyć, ale spacer na 5! Nawet mieliśmy spotkanie z amstafem - na szczęście Ori rozumie komendę "stój" a Borys podszedł obwąchali sie dzióbkami i wrócił do nas :)

Także Borys uczy sie z nami funkcjonować, opanowuję nasze "reguły gry" i szybko się uczy. Trochę ma zapędy na ciągnięcie na smyczy, ale daję radę z obydwoma, Borys po lewej z komendą "równaj" zerkając na prawo jak to robi Ori :) :) :)

A kot ... to jeszcze trochę potrwa :)

Posted

GORĄCA RELACJA Z DNIA 3 BORYSKA W NOWYM DOMKU:)

witam,

Dziś mija trzeci dzień Boryska u nas. I jak to bywa w akcjach wyczynowych, a do takich napewno można zaliczyć łagodzenie psich charakterów pod jednym dachem, to w trzeci dzień następuje kryzys, u nas to przełom :) Dziś Ori już nie wydała żadnego większego szczeknięcia na Boryska, co miało miejsce dnia drugiego, gdzie każdy jego ruch był obszczekany. Nagle zrobiła się o dziwo głośnym psem :) A Borys cisza :) I spacer zdecydowanie sie różnił. Wczoraj na spacerze, niestety nie mogliśmy faworyzować Borysa, ani mu rzucać patyka, bo nagle nasza Ori stała się wyśmienitym psem aportującym :) :) :) Ale wczym Borys miał przewagę - to prędkość biegu równa prędkości światła;) Także Ori chcąc go dogonić ma tylko szansę na zgubienie paru kilogramów. I on o tym doskonale wie :) skubany podbiegał do niej, robił ostry zakręt przed nią, ona zaczynała w tym czasie za nim biec, i tak do utraty tchu :) Ma chłopak energię! A dziś już na spacerze, spokojnie sobie razem wędrowali, Borysek oczywiście zachęcał Ori do biegów wyczynowych, czasami zdażyło jej się go pouczyć, ale spacer na 5! Nawet mieliśmy spotkanie z amstafem - na szczęście Ori rozumie komendę "stój" a Borys podszedł obwąchali sie dzióbkami i wrócił do nas :)

Także Borys uczy sie z nami funkcjonować, opanowuję nasze "reguły gry" i szybko się uczy. Trochę ma zapędy na ciągnięcie na smyczy, ale daję radę z obydwoma, Borys po lewej z komendą "równaj" zerkając na prawo jak to robi Ori :) :) :)

A kot ... to jeszcze trochę potrwa :)


wspólne obwąchiwanie :-)


no goń mnie Ori...:-)


Ori chyba coś ciekawego zweszyła...trzeba to sprawdzić...

Posted

Niestety nie udalo mi sie odwiedzic wczoraj Boryska ....
Ale rozmawialam z jego Panciostwem przez telefon i Borynio juz sie calkowicie zadomowil, wspolne wypady na dzialke, spacery, juz reaguje jak ktos idzie po schodach....jedyny problem w dalszym ciagu to KOT, ktorego gania na wszelkie mozliwe sposoby....
W sobote Borynio idzie do fryzjera wiec jak tylko dostane fotki ot od razu sie znajda na watku :)

Posted

RELACJA Z DOMKU BORYSKA I NOWE FOTKI :-)

witam,

wydarzenia dnia dzisiejszego zaburzyły wiele planów, a szczególnie myśli .... ;(

My jednak żyjemy dalej, dla nas dzień dalej płynie ...

Tak więc Borysek zgodnie z planem odwiedził fryzjerkę Asię, i przesyłam kilka fotek. Normalenie nie poznacie Jegomościa :) po prostu sznaucer wystawowy :) Nawet Ori musiała go dokładnie obwąchać aby sie przekonać, że to jej kumpel. Osobiście mi sie i taki kudłaty bardzo podobał, i pewnie nawet nie zauważymy jak znów nam cudnie zarośnie :) Ale póki co niech sie delektuje swoim nowym image, pachnący i lśniący :) Tylko taki troszku szczuplejszy wizualnie :)

A stosunki w naszym stadku ładnie sie układają, Ori już sama zachęca do zabawy, jednym słowem podrywa, i nawet mam wrażenie że i Borys robi postępy z kotem. Nasza kotka wieczorne spacery zawsze spędzała z nami, więc i teraz czai się gdzieś w poblizu :) spryciula, i Borys ma ją cały czas na oku, jednak juz nie kłapie zębami, i nie szczeka, tylko ograniczyło się to do lekkiego ciągnięcia. Oczywiście cały czas trwają z nim negocjacje w postaci tłumaczeń:) że to nasza kotka :) Może zrozumie .... :)

Nastepnym razem prześlę jakieś fotki z pleneru jak się tylko wypogodzi.

I tak jeszcze chciałam dodać, że Borys ma takie to spojrzenie, że się wie, iż sie jest jego opiekunem, bo on tego bardzo chce, i jest taki oddany. I dzięki temu mamy wrażenia jakby on zawsze z nami był :) kochany jest!

pozdrawiamy,

NOWY IMAGE BORYNIA !!!!:-)







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...