anita_happy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 BORYS - jest u happy-mamas, do budy nie pójdzie bo znowu bedzie śmierdział. teraz jest pachnący i gotowy do kastracji...idealny stan do adopcji.... JEGO KASTRACJA wisi na włosku ponieważ jest AKCJA ZAPSIENIA na terenie Szydłowcowych DT!!!wrócił ATOS i szukanie rozsądnego miejsca do przetrzymania dla ATOSA..o co bardzo trudnooo!!!!!!...zabiera calą energię WSZYSTKICH, kt pomagają bezdomniakom z Szydłwoca... JAK sytuacja się wyjaśni... działalność kierujemy w inną strone - bo jak narazie latamy z miskami i psami na DT, a nowe psy przybywają!!!nie o to chodzi...a nikt nie wyżywi za tą pracę swoich rodzin...etc. ATOS - jest przerzucany z miejsca w miejsce...jak zareaguje na to jego psyche...sami wiecie!!!napewno się zmieni. Albo wpadnie w agresje albo w depresje!!!nie mamy gdzie ulokować ATOSA... JEGO WATEK http://www.dogomania.pl/threads/178480-ATOS-o-belgijski-wraca-z-DS-czy-ma-wrA-ciAE-na-ULICE-nie-mamy-gdzie-go-trzymAE-ULICA CYWIL - SM wyłapie go i pies jedzie do JAMORA..bo mija juz drugi tydzień jak CYWIL robi w bolo szydłowiaków...a jest potencjalny domek dla niego!!!hotel...CYWIL MA POŁOWĘ DEKLARACJI!!potrrzebna kasa na hotelowanie /chociaz na miesiac!!!/ psa nie oddamy tak jak ATOSA...ulica-dom, trzeba go poznac...przyzwyczaić do zamkniecia..do ludzi!!!nie chcemy kolejnego zwrotu, z kt nie bedzie co zrobić!!!! RINO I GAPA - telefonów BRAK! nincia zawaliła egzamin i ma pełno problemow przez to....a wina jest DOGO aimez na kontrolowanym w pracy dzidzia - w domu burza JA - burza z happy-mamas i praca! REASUMUJĄC JESTEŚMY W CZARNEJ DOOPIE. dzięki za wsparcie: leni35, anett,olga7 Quote
anita_happy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Madallena napisał(a): Sluchajcie, a moze wykorzystac szanse, ze Atos jest w mieszkaniu i ma opieke i ciachnac go? moze niech mu wlasciciele zasponsoruja? 9gdzie jest watek Atosa?) ATOS kazdego dnia od dziś będzie w innym miejscu!!!! o kastracji zapomnij BORYS ma na 4 marca zabieg - odmawiamy 1. kasa 2. nincia zawali poprawke 3. z psem trzbe po zabiegu siedziec na doopie 4. sa inne mega problemy i nie ma co sobie dowalać kastrata 5. zasponsorują??żart chyba..../oddali nam psa w dobrej formie..idrzywiony, zadbany, zaszepiony../ Quote
Madallena Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 anita. Na kazdym watku mocno dajesz do zrozumienia, ze jestes przeciwniczka kastracji. Dajesz tez jasny wyraz tego, zeby zajac sie wszystkimi innymi rzeczami byle nie kastracja. Wszystko jest wazniejsze tylko nie kastracja. Dla Twojej wiadomosci: kastracja to podstawa zapobiegania problemu bezdomnosci. Ty masz edukowac ludzi, uczyc ich tego, co nalezy robic zeby zapobiegac temu neiszczesciu. KASTRACJA TO PODSTAWA ale widze, ze nie dla Ciebie. Czy mam zaprosic Cie na najblizsza prelekcje w szkole podstawowej? Na poczatek zapraszam do przeczytania artykulu. Bardzo waznego dla CIebie: http://www.therios.biz/?act=3&id=13 http://arka.strefa.pl/Akcja-2010/akcja_sterylizacji_2010.html http://www.veterynaria.pl/articles.php?id=42 Kastracja obydwu psów mogłaby zapobiec powrotowi Atosa z adopcji. Koniec i kropka. Jak wyedukujesz sie porzadnie i bedziesz wiedziala, ze kastracja to podstawa mozemy dyskutowac dalej. W zbedne rozmowy sie nie wciagam... EOT ps. I nie zartuje. Mialyscie szanse wykastrowac chlopaka i miec problem z glowy. Trzeba bylo zapytac sie ludzi od razu, gdy tylko pojawily sie problemy i pierwsze pogloski o niedogadywaniu chlopakow. TO NIC NIE KOSZTUJE. Szczepienia, zarcie - fajnie. Ale to mogl dostac bedac w kojcu czy budzie. I czasami Twoj ton w stosuku do moich propozycji czy wypowiedzi mocno mnie irytuje (nie tylko na tym, ale na wszystkich gdzie zaczynam dopytywac sie o kastracje), daltego tez odbijam pileczke. Quote
Madallena Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 anita_happy napisał(a):ATOS kazdego dnia od dziś będzie w innym miejscu!!!! o kastracji zapomnij BORYS ma na 4 marca zabieg - odmawiamy 1. kasa 2. nincia zawali poprawke 3. z psem trzbe po zabiegu siedziec na doopie 4. sa inne mega problemy i nie ma co sobie dowalać kastrata 5. zasponsorują??żart chyba..../oddali nam psa w dobrej formie..idrzywiony, zadbany, zaszepiony../ ad 1. Mozna sie zapytac - to nic nie kosztuje 2. a dlaczego zawali? 3. jak to siedziec na doopie? Mam 2 sterylizowane i tymczasy tez sterylizuje i z zadnym nie musialam siedziec na doopie. Istnieje cos takiego jak kaftanik albo nieszczesny abazur 4. kastracja jest najwazniejszym problemem 5. a zapytalas???? Quote
anita_happy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 nie podejmuje dyskusji BO TO NIE DOTYCZY BORYSA JESTEM ZA KASTRACJĄ, ALE NIE DLATEGO ŻE TAK TRZEBA...i na łapu capu Jestem po lekturze odn.kastracji po wykładach u dok. wetwrynarii z SGGW po paru nocach na polskich i nie polskich portalach odn kastracji SYTUACJA W SZUDŁOWCU OPAnowana... BORYS u happy mamas Atos w nowym kojcu - juz spokojny i Pan, kt przyjął go na tydzień powiedział "boże jaki piękny pies" Borys idzie na kastracje 4 marca /tez było pisane/ - kasy brak...ale idzie...wet na raty rozłoży..heh.. Quote
anita_happy Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 KUDŁACZ CO U CIEBIE NA DOGO?? bo w realu słyszałam, ze wkurzasz się na SABĘ!!! nie stresuj jej..bo dziewczynie w głowie się pomieszało z tych twoich szczeków!!! włazi na kolana do ninci /całe 25 kg/ i udaje cziłałe!!!! chopie...pakuj sie lepiej:P Quote
anita_happy Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 KUDŁACZ CO U CIEBIE NA DOGO?? bo w realu słyszałam, ze wkurzasz się na SABĘ!!! nie stresuj jej..bo dziewczynie w głowie się pomieszało z tych twoich szczeków!!! włazi na kolana do ninci /całe 25 kg/ i udaje cziłałe!!!! chopie...pakuj sie lepiej:P Quote
happy-mamas Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Borynio ma sie dobrze u mnie ,właśnie zjadł przwie całą kostkę masła,resztke przyniósł mi na dywan do pokoju,jakby chciał powiedzieć może chcesz troszeczke bo już nie mogę :-o??Zapominam ze on sięga głową ponad stół,u nas zawsze mikrusy były i tylko opanowywały to co spadło ze stołu hihi !!?? Quote
zerduszko Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 No to będzie miał chłopak poślizg!! Hahahaha ;) Quote
anita_happy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 eeee.tam..beedzie ładne futro..bo happy-mamas ma bardzo dobre maselko:Phihihhi duńskie-prawdziwe:) Quote
anita_happy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 KUDŁACZ TRZYMAJ FASON!!!! rozkochuj w sobie ludziki... pokazuj z jak najlepszej strony!!!! TRZYMAC KCIUKI ZA BORYSOWATEGO! Quote
kama210 Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 anita_happy napisał(a):KUDŁACZ TRZYMAJ FASON!!!! rozkochuj w sobie ludziki... pokazuj z jak najlepszej strony!!!! TRZYMAC KCIUKI ZA BORYSOWATEGO! ja trzymam:-) zresztą za wszystkie te bidy z tej mieściny ... Quote
anita_happy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 było OK..jutro idą jeszcze raz:) poznac reszte domowników:) borys ładnie sie zachowywal..bardzo ładnie..pokazał co umie... chciał sie bawić z kotem, ale kot nie chciał Quote
nincia Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 hehe no i po maselku byl maly poslizg dzisiaj :-) a moja Sabcia coraz bardziej zazdrosna sie robi i na kolana mi sie pakuje, gdzie na kolanach byla od kad zyla mialam ja 4 razy i to jak jeszcze szczylem byla hihi :-) na tarosc jej sie zebralo :-) a Borynio dzis w zabawie jak mnie trzasnal zebem to mi sie broda zakrwawila....nawet nie czulam ....biedny nie wymierzyl odlegosci hihi Eh cudo psiak....pozniej przepraszal dawal lapke i lizal po skaleczonej brodzie..... No ja to go kocham te jego oczy....ummmm jak by tylko umial mowic.... Quote
nincia Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 hehe no i po maselku byl maly poslizg dzisiaj :-) a moja Sabcia coraz bardziej zazdrosna sie robi i na kolana mi sie pakuje, gdzie na kolanach byla od kad zyla mialam ja 4 razy i to jak jeszcze szczylem byla hihi :-) na tarosc jej sie zebralo :-) a Borynio dzis w zabawie jak mnie trzasnal zebem to mi sie broda zakrwawila....nawet nie czulam ....biedny nie wymierzyl odlegosci hihi Eh cudo psiak....pozniej przepraszal dawal lapke i lizal po skaleczonej brodzie..... No ja to go kocham te jego oczy....ummmm jak by tylko umial mowic.... Quote
anita_happy Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 heh...ja tez kocham te oczy i proste łapki u BORYSKA Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Borys to wspaniały bodygard--nie szczeka na wiatr,spi przy drzwiach a nad ranem ok 5 godz./uważał ze za wczesnie ktos łazi po klatce/dał ostry głos ostrzegawczy.Tak ogólnie to nie ma z nim żadnego problemu,wczoraj został sam na 2g.i nic nie zniszczył leżał przy drzwiach wejściowych i pilnował w cichości az przyjdę,jak wchodzi się do domu tez nie ujada ,nie skacze,dlamnie to dziwne bo nasze małe są nie do opanowania przy wejsciu,jednak duży pies to mniejszy problem z hałasem!!!?? Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Borys to wspaniały bodygard--nie szczeka na wiatr,spi przy drzwiach a nad ranem ok 5 godz./uważał ze za wczesnie ktos łazi po klatce/dał ostry głos ostrzegawczy.Tak ogólnie to nie ma z nim żadnego problemu,wczoraj został sam na 2g.i nic nie zniszczył leżał przy drzwiach wejściowych i pilnował w cichości az przyjdę,jak wchodzi się do domu tez nie ujada ,nie skacze,dlamnie to dziwne bo nasze małe są nie do opanowania przy wejsciu,jednak duży pies to mniejszy problem z hałasem!!!??:loveu: Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Borys to wspaniały bodygard--nie szczeka na wiatr,spi przy drzwiach a nad ranem ok 5 godz./uważał ze za wczesnie ktos łazi po klatce/dał ostry głos ostrzegawczy.Tak ogólnie to nie ma z nim żadnego problemu,wczoraj został sam na 2g.i nic nie zniszczył leżał przy drzwiach wejściowych i pilnował w cichości az przyjdę,jak wchodzi się do domu tez nie ujada ,nie skacze,dlamnie to dziwne bo nasze małe są nie do opanowania przy wejsciu,jednak duży pies to mniejszy problem z hałasem!!!??:loveu: Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Borys to wspaniały bodygard--nie szczeka na wiatr,spi przy drzwiach a nad ranem ok 5 godz./uważał ze za wczesnie ktos łazi po klatce/dał ostry głos ostrzegawczy.Tak ogólnie to nie ma z nim żadnego problemu,wczoraj został sam na 2g.i nic nie zniszczył leżał przy drzwiach wejściowych i pilnował w cichości az przyjdę,jak wchodzi się do domu tez nie ujada ,nie skacze,dlamnie to dziwne bo nasze małe są nie do opanowania przy wejsciu,jednak duży pies to mniejszy problem z hałasem!!!??:loveu: Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Borys to wspaniały bodygard--nie szczeka na wiatr,spi przy drzwiach a nad ranem ok 5 godz./uważał ze za wczesnie ktos łazi po klatce/dał ostry głos ostrzegawczy.Tak ogólnie to nie ma z nim żadnego problemu,wczoraj został sam na 2g.i nic nie zniszczył leżał przy drzwiach wejściowych i pilnował w cichości az przyjdę,jak wchodzi się do domu tez nie ujada ,nie skacze,dlamnie to dziwne bo nasze małe są nie do opanowania przy wejsciu,jednak duży pies to mniejszy problem z hałasem!!!??:loveu: Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Borys to wspaniały bodygard--nie szczeka na wiatr,spi przy drzwiach a nad ranem ok 5 godz./uważał ze za wczesnie ktos łazi po klatce/dał ostry głos ostrzegawczy.Tak ogólnie to nie ma z nim żadnego problemu,wczoraj został sam na 2g.i nic nie zniszczył leżał przy drzwiach wejściowych i pilnował w cichości az przyjdę,jak wchodzi się do domu tez nie ujada ,nie skacze,dlamnie to dziwne bo nasze małe są nie do opanowania przy wejsciu,jednak duży pies to mniejszy problem z hałasem!!!??:loveu: Quote
happy-mamas Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 KURCZE-TERAZ JA ZAWALIŁAM CAŁa STRONĘ--ALE TO NIE MOJA WINA Quote
kama210 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 i jak dzisiejsza wizyta Boryska? ... spodobał się reszcie domowników?? Quote
anita_happy Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 ludziki pojechały na narty..po weekendzie będzimey atakować :P A u happy-mamsa inwazja BORYS i ATOS chata podzielona na dwie strefy, a psy na sedalinie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.